Znajomy ukradł mu toyotę. Był pijany, ale nie zdążył rozbić auta

Mieczysław Bubrzycki
Policjanci szybko zatrzymali mężczyznę, który ukradł samochód.

Wczoraj, po południu, w Broku mieszkaniec miasteczka zatelefonował na policję, że właśnie ukradziono mu toyotę corollę. Co ciekawe, wsiadł do niej i dojechał znany mu osobiście mężczyzna.

Niedługo później, w Orle koło Małkini, policjanci zatrzymali w pościgu ukradzione auto. Za kierownicą siedział mieszkaniec Gliny, który był nietrzeźwy. Miał w wydechy prawie 2 promile alkoholu.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.