MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Złote Życie w Przasnyszu

bplodziszewska
Golden Life gościł w Przasnyszu po raz pierwszy w swojej karierze, ale od razu podbił serca mieszkańców miasta. Miłość została odwzajemniona, na dowód czego Adam Wolski, wokalista zespołu ofiarował autograf wszystkim czytelnikom "Tygodnika Ostrołęckiego".

Z codzienności w dwudniowe świętowanie przeprowadził swoich mieszkańców burmistrz Przasnysza Zenon Lendzion. W przemówieniu podkreślił znaczenie młodzieży, która będzie stanowić o kształcie przyszłości i referendalnego "tak".
- Jest to rok szczególny, bo powiedzieliśmy "tak" Unii Europejskiej, powiedzieliśmy, że chcemy na równych prawach uczestniczyć w tworzeniu wspólnej Europy - mówił burmistrz. - Już dziś mamy wiele atutów. Żyjemy w mieście o prawie 600-letniej historii i wielu pięknych zabytkach, mamy sieć dobrze funkcjonujących placówek oświatowych, wyższą uczelnię, prężnie działa środowisko kulturalno-artystyczne, istnieją liczne kluby, organizacje i stowarzyszenia, działa Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Przasnyskiej, mamy Muzeum Historyczne, które dba o dziedzictwo naszej historii i kultury, mamy zakłady od lat prężnie działające na rynkach europejskich. Jednak największym atutem jest młodzież, która wielokrotnie dawała przykład swojej dojrzałości społecznej, to od jej zaradności, odwagi, wykorzystania wiedzy i umiejętności zależeć będzie kształt przyszłości.
Po oficjalnym otwarciu na scenie pojawiła się gwiazda wieczoru - Golden Life. Gdański zespół, grający jako pierwszy, miał trudne zadanie rozruszania publiczności, ale udało się. "Oprócz błękitnego nieba", "Dobra, dobra", "Escape", "Do zakochania jeden krok" "Futbolówka" - okazało się, że słowa hitów świetnie znała nie tylko młodzieżowa część publiczności, ale i ta nieco starsza. Gdy brakowało słów, zastępowało je rytmiczne klaskanie. Gdy Golden Life opuszczał scenę (po bisach) wśród zebranych rozległ się głośny pomruk zawodu. Ale szybko rozproszyły go przyjęte z entuzjazmem lokalne kapele rockowe: Vision, Erven, Ursa Minor, Tuzi i Cover. Młodzieżowy wieczór zakończył się na bluesowo - koncertem zespołu z Ciechanowa Demo Bill Blues Gang.
Na amatorów nieco cichszych rozrywek, w gablotach Muzeum Historycznego czekały skarby Ziemi Przasnyskiej.
- Specjalnie na Dni Przasnysza przygotowaliśmy wystawę poświęconą społecznościom żyjącym tu w pradziejach - opowiadał archeolog Zbigniew Miecznikowski. Jego zdaniem Ziemia Przasnyska nadal ukrywa wiele skarbów. Jeśli uda się zgromadzić odpowiednie fundusze, wkrótce zaczną się badania wykopaliskowe na stanowisku kultury łużyckiej w Cichowie w gminie Krzynowłoga Mała.
Szerzej o imprezach Dni Przasnysza, m.in. o lotach widokowych na lotnisku aeroklubu Północnego Mazowsza, koncercie zespołu Vox, happeningu przasnyskich artystów i wynikach sportowych zmagań napiszemy w następnym wydaniu TO.
*
W przeddzień Dni Przasnysza zwołano nadzwyczajną sesję Rady Miasta. Na wniosek Jerzego Pałysy, zastępcy komendanta policji, radni uchwalili zakaz sprzedaży alkoholu w Przasnyszu w sobotę i niedzielę 14 i 15 czerwca. Radni wyrazili zgodę na dwudniową prohibicję w czasie święta miasta, biorąc pod uwagę obawy policji o bezpieczeństwo w Przasnyszu w związku z wydarzeniami po zastrzeleniu przez żandarma 25-letniego przasnyszanina w nocy z 6 na 7 czerwca (patrz również str. 12 - przyp. red.).
Pierwszy dzień Dni Przasnysza upłynął rzeczywiście w nieco nerwowej atmosferze, a z przygotowanych przez organizatorów atrakcji mieszkańcy korzystali jakby nieśmiało. Na Rynek przyszło znacznie mniej osób niż to bywało w ubiegłych latach.
- Mało ludzi, bo nie wiadomo co się może zdarzyć - dało się słyszeć od tych, którzy przyszli na Rynek. Nic złego się nie wydarzyło, prawdopodobnie duża w tym zasługa licznych jednostek policji i ochroniarzy, którzy byli widoczni w każdym zakamarku miasta o każdej porze. W niedzielne popołudnie przasnyski Rynek zapełnił się.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki