Złapali go na gorącym uczynku. Chciał wynieść ze sklepu piwo

(kr)
Fot.sxc.hu
Pracownicy udaremnili kradzież

- W sobotę wieczorem mężczyzna próbował ukraść z Biedronki przy ul. Steyera piwo - informuje Dariusz Wesołowski z KMP w Ostrołęce. - Personel zatrzymał go podczas próby kradzieży. Sprawcą jest 39 - letni mężczyzna, mieszkaniec ulicy Konopnickiej w Ostrołęce. Puszka piwa, którą chciał ukraść kosztowała 1,77.

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nie znany sprawca
hahaha nie macie juz o czym pisac najlepsze jest to na koncu ze kosztowal ten browar 1.77 hahaha zamiast kur** pisac o tym ze ludzie nie maja co jesc o tym ze dzieci nie maja co na siebie wlozyc to piszecie o jakis je***y** browarach za grosze ogarnijcie sie napisz o tym ze malolaty sie puszczaja za hajs albo o tym ze dzieciaki lataja z tematem a nie o czyms takim szkoda mi was;/
G
Gość
W dniu 17.01.2010 o 17:12, Ultimate napisał:

~Gość~ - Jeśli tamten gość jest niewinny to będzie się bronić, a nawet jak postawią mu zarzuty, to będą przesłuchiwać i go i pracowników sklepu itd. To jest trochę żałosne gadanie, bo ja tego nie widziałem, więc można tylko przypuszczać. Jeśli to mnie by spotkało to policja byłaby wezwana przeze mnie postawił bym im te piwo - pokazał, że mam pieniądze i czekał na przyjazd policji i musieliby powiedzieć na jakiej podstawie mnie oskarżają przy nich.W każdym bądź razie nie dałbym sobie wmówić czegoś czego nie było.


Ty bys wiedziala jak postapic nie kazdy jednak wie jak sie zachowac w takich sytuacjach.Posadzic czlowieka o cokolwiek jest bardzo latwo,obronic i udowodnic ,ze sie jest niewinnym znacznie trudniej a czasami jest to wrecz niemozliwe.
Bylem swiadkiem facet wsadzil reke do kieszeni aby wyjac portfel i zobaczyc ile ma pieniedzy czy starczy mu na zakupy zostal posadzony o kradziez ,ze cos tam wlozyl do kieszeni.Zostal poproszony na zaplecze przeprowadzono rewizje i wcale nie w obecnosci policji wnic nie znalezli ale facet wstydu sie najadl.To zdarzenie mialo miejsce wlasnie w Biedronce kilka lat temu.
U
Ultimate
~Gość~ - Jeśli tamten gość jest niewinny to będzie się bronić, a nawet jak postawią mu zarzuty, to będą przesłuchiwać i go i pracowników sklepu itd. To jest trochę żałosne gadanie, bo ja tego nie widziałem, więc można tylko przypuszczać. Jeśli to mnie by spotkało to policja byłaby wezwana przeze mnie postawił bym im te piwo - pokazał, że mam pieniądze i czekał na przyjazd policji i musieliby powiedzieć na jakiej podstawie mnie oskarżają przy nich.
W każdym bądź razie nie dałbym sobie wmówić czegoś czego nie było.
G
Gość
W dniu 17.01.2010 o 16:41, Ultimate napisał:

~Gość~ Jeśli chodzi o mnie to kładę towar na taśmę i czekam. A tamten gość pewnie kombinował jak tu wynieść i złapali go.


A moze wcale nie kombinowal tylko nie umozliwiono mu dokonania zaplaty tylko od razu posadzono o kradziez.Wiem cos na ten temat raz bylem swiadkiem takiego zdarzenia w Biedronce.
U
Ultimate
~Gość~ Jeśli chodzi o mnie to kładę towar na taśmę i czekam. A tamten gość pewnie kombinował jak tu wynieść i złapali go.
G
Gość
Znow ta Biedronka.Tylko w Biedronce takie zytuacje sie zdazaja.Tam kazdego moga posadzic o kradziez.To nie pierwszy przypadek ,ze czlowiek zostaje posadzony o kradziez.
m
mieszkaniec gminy
po prostu zapomniał zapłacić , jak by miał kraść to droższe marki
Dodaj ogłoszenie