MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zero tolerancji na dworcu

epz
Gdy na dworcach PKP i PKS w Wyszkowie jest najwięcej ludzi, pojawia się policyjny patrol z psem, po peronach krążą sokiści, a w sąsiadującym z dworcem parku pojawiają się czasami miejscy strażnicy.

Między czternastą a szesnastą po dworcach kręci się najwięcej ludzi i bywa tu niebezpiecznie. Dochodzi do wymuszeń pieniędzy - starsi uczniowie terroryzują młodszych. Zdarzają się zniszczenia mienia. Czasami pojawiają się kieszonkowcy.
Wspólne patrole policjantów i sokistów nie pilnują jednak dworca codziennie.
- To, że pojawiają się wspólne patrole policji i funkcjonariuszy Służby Ochrony Kolei to doraźne i prewencyjne działania, nie jest to jednak zaplanowana i systematycznie prowadzona akcja - wyjaśnia Stanisław Białołusz, rzecznik wyszkowskiej policji. - Policja ma zadanie gwarantować bezpieczeństwo mieszkańcom, dlatego pojawiamy się w różnych miejscach, współpracujemy też z różnymi służbami. Poza SOK, działamy z Państwową Strażą Rybacką i Strażą Miejską.
Policjanci z psami pojawiają się na dworcu nieregularnie, ale jak zapewnia rzecznik policji, funkcjonariusze będą zdecydowanie reagować na wszystkie przejawy niewłaściwego zachowania i bezwzględnie karać, w zależności od występku.
Jedną z interwencji dworcowego patrolu widzieliśmy na własne oczy. 26 października 150-złotowy mandat "zarobił" młodzieniec, który rzucił za siebie puszkę po napoju. Policjant nie wdawał się w żadną dyskusję z winowajcą. Bezwzględnie wręczył wypełniony blankiet mandatu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki