Zderzenie z łosiem pod Nowogrodem. Uwaga! Takich wypadków może być coraz więcej! 10.08.2019 [ZDJĘCIA]

Piotr Ossowski
Piotr Ossowski
Zderzenie z łosiem pod Nowogrodem. Dwie osoby trafiły do szpitala.

Do zderzenia z łosiem doszło na drodze wojewódzkiej 645 – między Morgownikami a Dębnikami – tuż za Nowogrodem, na trasie między Łomżą a Myszyńcem.

W sobotę 10 sierpnia, około 22.00, kierujący mercedesem jechał od strony Zbójnej w kierunku Nowogrodu. W pewnej chwili na drogę wszedł łoś. Kierowcy nie udało się uniknąć zderzenia, auto wylądowało w rowie. Dwie osoby z miejsca wypadku zostały zabrane do szpitala.

Zderzenia z łosiami. Dlaczego tak często to nich dochodzi?

Do wypadku doszło tuż za granicami powiatu ostrołęckiego, ale także u nas zagrożenie zderzeniami z łosiami jest duże. A będzie jeszcze większe. Zbliżające się miesiące – wrzesień i październik – to okres, w którym najczęściej dochodzi do takich zdarzeń. Dlaczego?

- Łosie mają wtedy bukowisko, czyli okres godowy. Gody tych zwierząt odbywają się mniej więcej od połowy września do połowy października. W tym czasie samce opuszczają miejsca, w których najczęściej przebywają w poszukiwaniu partnerek – tłumaczył na naszych łamach, po całej serii wypadków z łosiami, Jan Szpunar, przewodniczący zarządu okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Ostrołęce. - A jako że łosie są z zasady samotnikami i zwierzętami wędrownymi, nie mają jakichś określonych szlaków wędrówek na gody. Generalnie samce wychodzą w tym okresie z miejsc, które są ich naturalnym środowiskiem, czyli terenów podmokłych i rzadkich lasów. Wędrują w miejsca odkryte, często pagórkowate, gdzie mogą zaprezentować się swoim potencjalnym partnerkom - dodaje.
Ponieważ zdarza się także, że młodsze i słabsze samce, są z takich miejsc przepędzane przez silniejsze osobniki, mapy wędrówek łosi nie sposób przewidzieć.

- Tym bardziej, że te zwierzęta potrafią dziennie przejść nawet kilkadziesiąt kilometrów. Doskonale radzą sobie też z wszelkimi przeszkodami, doskonale pływają, potrafią też przeskakiwać wysokie przeszkody - tłumaczył Jan Szpunar. - Do tego, w odróżnieniu od innych zwierząt, nie są płochliwe i nie trzymają się lasu. Nie jest niczym dziwnym zobaczyć łosia na łące czy na drodze.

Zobacz inne materiały

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie