MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zatruwacze do sądu!

jp
Straż Miejska Ostrołęki idzie na wojnę z palaczami śmieci. Od przyszłego tygodnia każdy właściciel domu powinien spodziewać się wizyty strażników. Strażnicy mają prawo wchodzić w tym celu na prywatne posesje i do domów.

Spalanie śmieci, w wyniku którego wydzielają się do powietrza szkodliwe substancje, jest wykroczeniem. Nie ma znaczenia, czy ktoś pali odpady w ognisku, czy w domowym piecu grzewczym. Za coś takiego grozi grzywna. Od przyszłego tygodnia każdy kto zauważy, że sąsiad robi ognisko ze zużytej folii ogrodniczej, z czyjegoś komina wydobywa się gryzący dym, będzie mógł zawiadomić Straż Miejską. Strażnicy pojadą na miejsce i dokładnie skontrolują sytuację. Numer podajemy w ramce. - Uzbrajam się w narzędzia prawne - powiedział nam 7 października komendant Straży Miejskiej Piotr Liżewski. - Gdy już je skompletuję, poproszę prezydenta o wydanie upoważnienia do kontrolowania posesji pod kątem procederu palenia śmieci. Prawo ochrony środowiska mówi, że jeżeli prezydent wyda Straży Miejskiej upoważnienie, strażnicy będą mogli w godzinach 6.00-22.00 wchodzić do prywatnych domów i sprawdzać, czym ich właściciele palą w piecach (tam, gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza, będą mogli wchodzić całą dobę). Strażnicy mają prawo przyprowadzać ze sobą rzeczoznawców i z ich pomocą wykonywać badania. Jeżeli stwierdzą, że ktoś spalał szkodliwe odpady, kierują wniosek do sądu grodzkiego i występują przed nim jako oskarżyciele. Oprócz tego strażnicy mogą sprawdzać czy właściciele posesji mają podpisaną umowę na wywóz śmieci. Jeżeli nie mają, również mogą zostać ukarani.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki