Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Zakłady do prokuratury

(jp)
Dwaj kontrahenci Zakładów Mięsnych Ostrołęka złożyli na policji i w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez zarząd zakładów. Zdaniem właścicieli dwóch firm: spod Łodzi i spod Kalisza zakłady wyłudziły od nich towar.

W połowie grudnia ubiegłego roku w Komendzie Miejskiej Policji i Prokuraturze Rejonowej w Ostrołęce pojawił się właściciel ubojni w Tychowie koło Łodzi Roman Maciejek wraz ze swoim pełnomocnikiem Januszem Sielskim. Złożyli zawiadomienie o wyłudzeniu przez Zakłady Mięsne półtusz wartych w sumie 160 tys. zł.
- Zakłady brały od nas towar z odroczonym terminem płatności. Gdy trzeba było płacić, prezes rozłożył tylko bezradnie ręce - powiedział nam Sielski.
Złożone na policji zawiadomienie o przestępstwie jest obecnie sprawdzane pod kątem wiarygodności. Na podstawie tego postępowania zostanie podjęta decyzja o wszczęciu bądź odmowie wszczęcia śledztwa.
Na tym jednak nie koniec. Inny kontrahent Zakładów Mięsnych Ostrołęka - prywatna firma z miejscowości Niedźwiady pod Kaliszem - również złożyła, na początku stycznia, zawiadomienie o wyłudzeniu odeń towaru przez zakłady. To zawiadomienie również sprawdza prokuratura.
Oba wnioski do prokuratury zaznaczają, że skoro zarząd i właściciel Zakładów Mięsnych Ostrołęka zdawali sobie sprawę, że ich firma chyli się ku upadkowi, a mimo to nadal brali towary nie płacąc za nie, to ewidentnie dopuścili się wyłudzenia.
Zakłady Mięsne Ostrołęka, w których większość udziałów ma firma SPS Handel, czekają na decyzję sądu w Ostrołęce. Od 4 grudnia w zakładach nie odbywa się produkcja. Sąd może ogłosić upadłość zakładów, albo zarządzić postępowanie układowe dłużnika z wierzycielami.
Składanie zawiadomień do prokuratury na niepłacących kientów to stosunkowo nowa moda wśród przedsiębiorców. Jej rozwojowi sprzyjają powszechne zatory płatnicze. Gdy firma X bezskutecznie dopomina się o pieniądze u swojego klienta, zdesperowana idzie do prokuratury z wnioskiem o ściganie. Czasami bywa to skuteczne, bo prokuratura potwierdza fakt wyłudzenia i kieruje sprawę do sądu. Jednak nawet gdy sądy orzekają korzystne wyroki dla wierzcycieli, najczęściej nie ma sposobu, żeby je wyegzekwować.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki