Zagadka dwóch samochodów. Nowe audi znaleziono w lesie

(pk)
Fot. Archiwum
Policja sprawdza pochodzenie aut.

Do KPP w Makowie Mazowieckim późnym wieczorem zadzwoniła młoda mieszkanka gminy Czerwonka i poinformowała o dwóch stojących w lesie samochodach.

Skierowany na miejsce patrol, zbliżając się do wskazanych aut, zauważył dwóch wysiadających z nich mężczyzn, którzy na widok policjantów uciekli w głąb lasu.

Podjęty pościg zakończył się, niestety, niepowodzeniem.

Podczas oględzin samochodów funkcjonariusze zauważyli, że obydwa audi A4 nowego typu mają wyrwane wkładki zamków drzwi od strony kierowcy, oraz wyrwane stacyjki.

Auta posiadały litewskie tablice rejestracyjne. Po sprawdzeniu okazało się, że tablice zarejestrowane są jako kradzione na terenie Litwy.

Obecnie trwają czynności, mające na celu ustalenie, czy samochody również są kradzione.

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zulus
W dniu 19.02.2010 o 22:45, Gość napisał:

Student, idioto, bardzo dobrze zrozumiałem, raczej to Ty nie umiesz kojarzyć faktów baranie! Pewnie jesteś jednym z tych wiecznych studentów na prywatnej uczelni, gdzie tatuś za wszystko płaci? I jeszcze długo tam postududiujesz z takim MYŚLENIEM... Co żeś się tak tych tablic uczepił? Nie rozumiesz frajerze, że jeśli samochód ma wyłamane zamki i stacyjkę, to raczej jest chyba KRADZIONY! Czy na uczelni uczą, że może właściciele sobie zawody urządzili, kto się pierwszy drugiemu o auta wpier***i i ukradnie je? Tak, masz rację, to bardziej prawodopodobne...Zresztą pewnie na policjanta się uczysz i to już wszystko Nam tu wyjaśnia... pewnie z badań policji wyniknie, że to jednak nie kradzież... że to były ich własne samochody, a wyłamane zamki i stacyjki + kradzione tablice, to taki żart...Czytanie ze zrozumieniem, to nie wszystko - czasem przydaje się trochę pomyśleć i spróbować kojarzyć fakty...


BOSZE, BORZE, BOŻE - Przestań się kompromitować swoimi wypowiedziami. Na której klasie szkoły podstawowej skończyłeś edukację?
L
LITWA
DO "GOŚCIA".Chyba nie jesteś w temacie i masz ograniczony móżdżek??? Naucz się czytać ze zrozumieniem i nie pisz głupot, z treści których nic nie wynika.
G
Gość
Student, idioto, bardzo dobrze zrozumiałem, raczej to Ty nie umiesz kojarzyć faktów baranie! Pewnie jesteś jednym z tych wiecznych studentów na prywatnej uczelni, gdzie tatuś za wszystko płaci? I jeszcze długo tam postududiujesz z takim MYŚLENIEM...

Co żeś się tak tych tablic uczepił? Nie rozumiesz frajerze, że jeśli samochód ma wyłamane zamki i stacyjkę, to raczej jest chyba KRADZIONY! Czy na uczelni uczą, że może właściciele sobie zawody urządzili, kto się pierwszy drugiemu o auta wpier***i i ukradnie je? Tak, masz rację, to bardziej prawodopodobne...

Zresztą pewnie na policjanta się uczysz i to już wszystko Nam tu wyjaśnia... pewnie z badań policji wyniknie, że to jednak nie kradzież... że to były ich własne samochody, a wyłamane zamki i stacyjki + kradzione tablice, to taki żart...

Czytanie ze zrozumieniem, to nie wszystko - czasem przydaje się trochę pomyśleć i spróbować kojarzyć fakty...
S
Student
W dniu 17.02.2010 o 19:01, Gość napisał:

No teraz policja ma dużo roboty... musi sprawdzić czy samochody są kradzione, jeśli mają kradzione tablice i powyrywane zamki i stacyjki... no, ciężki orzech do zgryzienia... ale kilka dni i wszystko się wyjaśni... przecież w tej policji same MÓZGI pracują


Czytania ze zrozumieniem nauczają w szkole. Nie byłeś orłem? Spieszę z wyjaśnieniem. Tablice pochodziły z innych aut, ostały skradzione same tablice! Auta zaś miały usunięte pierwotne tablice, zaś zamontowano na nich tablice skradzione wcześniej na Litwie. Zrozumiałeś?
G
Gość
Oni potrafia tylko na pensje czekac kiedy do banku przyjdzie...
z
zaba385
Na pewno nie rozwiążą tej sprawy sami...
BO MAKOWSKA KPP NIC NIE POTRAFI... Nawet żula zatrzymać, który pije na parku...- a przecież w miejscu publicznym nie można...!! :/
m
mieszkaniec gminy
niech się przyznają że dali d.......y puszczając złodziejaszków
G
Gość
No teraz policja ma dużo roboty... musi sprawdzić czy samochody są kradzione, jeśli mają kradzione tablice i powyrywane zamki i stacyjki... no, ciężki orzech do zgryzienia... ale kilka dni i wszystko się wyjaśni... przecież w tej policji same MÓZGI pracują
l
leśnik
A może lubi takie klimaty?
G
Gość
W dniu 17.02.2010 o 16:32, Gość napisał:

Na grzybach byla baranie


Aha na grzybach byla."A gdzies Ty bywal czarny baranie,na grzybach na grzybach mosciwy Panie"
G
Gość
Na grzybach byla baranie
G
Gość
A co ta mloda mieszkanka robila poznym wieczorem w lesie?
Dodaj ogłoszenie