Wyszkowscy radni odrzucili skargę na dyrektora WOSiR

Adam Wnęta
Nigdy nie odmówiliśmy nikomu możliwości skorzystania z basenu – mówi Marek Wiśniewski
Nigdy nie odmówiliśmy nikomu możliwości skorzystania z basenu – mówi Marek Wiśniewski Adam Wnęta
Do burmistrza Wyszkowa 6 maja wpłynęła skarga mieszkańca gminy Zabrodzie, którego żona chciała skorzystać z miejskiej pływalni, jednakże w tym czasie odbywały się zajęcia dla grup zorganizowanych i – jak twierdzi kobieta - została odesłana z kwitkiem.

Skarżący chcieli pozostać anonimowi i zażyczyli, by nie zdradzać w prasie ich tożsamości. Oskarżyli zarządcę pływalni, że nie zamieścił w internecie, iż w dni nauki szkolnej w godzinach 7:45-11:20 klienci indywidualni nie mogą korzystać z obiektu.

- Nie możemy zamieścić takiej informacji, ponieważ byłaby ona niezgodna z prawdą. Jestem przekonana, że pan dyrektor nie lekceważy klientów a wręcz przeciwnie – stara się o nich zabiegać. Jest nam przykro, że taka sytuacja zaistniała, ale pan dyrektor wystosował kompromisową propozycję bezpłatnego skorzystania z pływalni dla tej pani – mówi Aneta Kowalewska, wiceburmistrz Wyszkowa.

Rzeczywiście w te dni w wyznaczonych godzinach z pływalni korzysta młodzież z klas sportowych Zespołu Szkół na Polonezie, co nie oznacza jednak, że w tym czasie nie mogą skorzystać z niej inni klienci. Bywa też, że szkolne grupy nagle odwołują zajęcia bądź frekwencja jest bardzo mała z powodu choroby uczniów, wyjazdów na wycieczki, zawody czy wypadów do kina. Miejsca wówczas nie brakuje, a że trudno wcześniej przewidzieć jak liczna przyjdzie grupa, informacje o szkolnych zajęciach zamieszczane są wyłącznie na kartkach w budynku.

Pracownicy gminy próbowali ustalić skąd żona skarżącego dowiedziała się, że nie może skorzystać z pływalni. W odpowiedzi usłyszeli, że powiedziała jej to jakaś osoba na pływalni, bez szczegółowego wskazania kto. Dyrektor pytał więc swoich podwładnych, jednak ci nie przypominają sobie takiego zdarzenia i takiej rozmowy.

- Nie wiem skąd otrzymała taką informację, najbliższy pracownik przy drzwiach to pani w szatni, dalej jest już kasa, następnie ratownicy. Dodatkowo tego dnia w kasie siedziała kierownik pływalni, doświadczona osoba. Takiego przypadku jeszcze nigdy nie mieliśmy, aby odmówić komuś skorzystania z obiektu – tłumaczy Marek Wiśniewski, dyrektor WOSiR. Dodaje też, że dziwi go to, iż skarżącym przeszkadza jego zaproszenie do skorzystania z pływalni zamiast zniechęcania z powodu obecności grupy młodzieży. W dodatku poza basenami sportowym i rekreacyjnym są też sauna i jacuzzi.

30 maja temat był omawiany na nadzwyczajnej sesji rady miejskiej. Nim jednogłośnie radni uznali skargę za bezzasadną, w obecności władz gminy i oskarżonego prowadzili dyskusję.

- A czy możliwe jest takie obłożenie, że wszystkie tory są zajęte i niemożliwe jest skorzystanie z pływalni? - dopytywał radny Adam Szczerba.

- Może być taki przypadek, że wszystkie tory będą zajęte, ale tylko wtedy, gdy są zawody pływackie. Wówczas ukazuje się taka informacja na stronie internetowej. Natomiast tego dnia i w tych godzinach, kiedy ta pani teoretycznie mogła być, maksymalnie było 18 osób na basenie a najwięcej, w komfortowych warunkach może tam przebywać 60 osób – odpowiadał Marek Wiśniewski.

Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu Głosu Wyszkowa

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie