Wyszkowianie na Krakowskim Przedmieściu w rocznicę katastrofy smoleńskiej

Elwira Kosweska
Wyszkowski Klub Gazety Polskiej zorganizował 10 kwietnia wyjazd do Warszawy na obchody drugiej rocznicy katastrofy smoleńskiej. Wyszkowianie przyłączyli się w ten sposób do tysięcy ludzi z całej Polski, którzy tego dnia spotkali się na Krakowskim Przedmieściu, by wspólnie uczcić pamięć ofiar tragedii sprzed dwóch lat.

Na Krakowskim Przedmieściu wyszkowianie mieli poczucie wspólnoty i solidarności. Morze biało - czerwonych flag, transparentów, kwiatów i zniczy. Ludzie młodzi i starsi, uczniowie, studenci, rodziny z dziećmi. Stoczniowcy, żołnierze, harcerze, górale. Z różnych zakątków Polski, z Węgier, Niemiec, Belgii. Wszyscy razem. Najludniej zrobiło się wieczorem. Uczestnicy Mszy Świętej w intencji ofiar, odprawionej o godzinie 19.00 w Katedrze Św. Jana, zapełnili gęsto całą ulicę Świętojańską, Plac Zamkowy i część Krakowskiego Przedmieścia. Widok tych tysięcy poruszał i wywierał niesamowite wrażenie. W wyjeździe wzięło udział około 40 osób, wielu wyszkowian wybrało się na te uroczystości samodzielnie.

Wyszkowski Klub Gazety Polskiej zaprasza na prezentację filmu "Przebudzenie" Joanny Lichockiej. Odbędzie się ona 24 kwietnia (wtorek) o godz. 18.00 w Bibliotece Miejskiej. Po filmie spotkanie z panią reżyser i dyskusja.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
klubowicz

"W centrum stolicy, w prestiżowym miejscu powinien stanąć pomnik Lecha Kaczyńskiego, najlepiej z panią Marią. Od tego trzeba zacząć" - napisał Marcin Meller w tygodniku "Newsweek". „Zanim napiszę co poniżej, muszę podkreślić, że nie wierzę w zamach” - zaznaczył na wstępie Meller. „Zdaję sobie też sprawę, że po tym, cośmy przeżyli przez ostatnie dwa lata, na pytanie (...) "Ile jeszcze potrwa ta szalona zimna wojna domowa", nie ma dobrej odpowiedzi. 10 lat? 20? 50?” - zastanawiał się Meller.
Publicysta skrytykował działania rządu po katastrofie smoleńskiej. „Zgadzam się ze słowami Włodzimierza Cimoszewicza, że ta władza potraktowała katastrofę prezydenckiego samolotu trochę jak włamanie do garażu na Pradze. Że zlekceważyła zarówno wagę historyczną tragedii, jak i swoje powinności w egzekwowaniu zobowiązań państwa polskiego" - ocenił Meller.Zdaniem dziennikarza, "w centrum Warszawy, w prestiżowym miejscu powinien stanąć pomnik Lecha Kaczyńskiego. Najlepiej z panią Marią". "Nie głosowałem na niego, nie głosowałbym w kolejnych wyborach, ale był wielkim polskim patriotą (...), zginął na posterunku, wypełniając misję państwa polskiego, a dla milionów Polaków był, jest i będzie bohaterem narodowym" - zaznaczył Meller. Na zakończenie dodał, że "próbę utrącenia budowy pomnika przez platformerskie władze Warszawy" uważa za "niegodną małostkowość".

Może nie rewelacja ale wypowiedź we właściwym kierunku.

k
klubowicz

Mogę zrozumieć frustrację pana Mazurka. Jak podnosi się temperatura debaty to jego light'owe felietony są mało czytane. Chce być gwiazdą publicystyki jak każdy ale to inni są na topie. Taki artykuł z serii " jestem za a nawet przeciw " jest fajny ale szybko przykryty bardziej sensacyjnymi felietonami.
Co do Krakowskiego Przedmieścia to można było zapalić znicz pod Pałacem Prezydenckim, posłuchać Jana Pietrzaka, obejrzyć różne filmy z drugiego obiegu, pomodlić się na mszy w katedrze i wysłuchać świetną homilię biskupa drohiczyńskiego, przejść z marszem od Placu Zamkowego pod Pałac modląc się i śpiewając pieśni kościelne i partiotyczne, wysłuchać przemówienie brata prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Jarosława Kaczyńskiego, przemówienie Ewy Błasik i córki Lecha Kaczyńskiego, Marty.
Krakowskie Przedmieście to także miejsce, w którym oddychało się wolnością, spotykało miłych ludzi z różnych stron kraju.
Nie ma co dziwić się wypowiedziom Jarosława Kaczyńskiego - każdy zdaje sobie sprawę, że ta ekipa nie wyjaśni do końca tej katastrofy i nie zostaną ukarani winni.
Bibliteka Miejska w Wyszkowie to nie siedziba Klubu Gazety Polskiej, wynajmujemy tylko salę do projekcji filmu, za którą płacimy. Zapraszam na film

b
birek

biblioteka matecznikiem prawicy? Przygarnęła Koło Piłsudczyków, teraz klub Gazety Polskiej. Czy to w ramach własnej działalnosci, czy może zarabia na tym jkaieś grosze?

Dodaj ogłoszenie