Wyszków. Strajk w szpitalu. Około 100 pielęgniarek walczy o podwyżki i godne traktowanie (zdjęcia)

Redakcja
- O nielegalności strajku może orzec jedynie sąd. Czy dyrekcja wystąpiła na drogę sądową? - pyta Jadwiga Pyta i dodaje retorycznie: - Dyrekcja zwolniła z pracy trzy pielęgniarki z SOR-u. Czy to nie jest narażenie zdrowia i życia pacjentów?Na drogę sądową dyrekcja nie wystąpiła, złożyła jednak pismo do wyszkowskiej prokuratury, w którym poinformowała, że pielęgniarki przygotowują się do strajku i zamierzają odejść od łóżek pacjentów, czym mogą narazić zdrowie pacjentów.- To pismo jest dla mnie niezrozumiałe. Nie traktuje tego jako zawiadomienie o przestępstwie, bo to dotyczy zdarzenia przyszłego i niepewnego. Póki nie wpłynie do nas zawiadomienie o konkretnym przypadku narażenia czyjegoś życia lub zdrowia, ta sprawa pozostanie „bez biegu” - mówi szefowa prokuratury Danuta Klimiuk.Zawiadomienie do prokuratury złożyły także pielęgniarki. Skarżą się one na niezgodne z prawem działania dyrekcji związane z dyscyplinarnymi zwolnieniami, mające na celu zastraszanie, uniemożliwianie wykonywania związkowych funkcji społecznych. Prokuratura w Wyszkowie przekazała sprawę do rozpatrzenia przez prokuraturę w Ostrołęce.
- O nielegalności strajku może orzec jedynie sąd. Czy dyrekcja wystąpiła na drogę sądową? - pyta Jadwiga Pyta i dodaje retorycznie: - Dyrekcja zwolniła z pracy trzy pielęgniarki z SOR-u. Czy to nie jest narażenie zdrowia i życia pacjentów?Na drogę sądową dyrekcja nie wystąpiła, złożyła jednak pismo do wyszkowskiej prokuratury, w którym poinformowała, że pielęgniarki przygotowują się do strajku i zamierzają odejść od łóżek pacjentów, czym mogą narazić zdrowie pacjentów.- To pismo jest dla mnie niezrozumiałe. Nie traktuje tego jako zawiadomienie o przestępstwie, bo to dotyczy zdarzenia przyszłego i niepewnego. Póki nie wpłynie do nas zawiadomienie o konkretnym przypadku narażenia czyjegoś życia lub zdrowia, ta sprawa pozostanie „bez biegu” - mówi szefowa prokuratury Danuta Klimiuk.Zawiadomienie do prokuratury złożyły także pielęgniarki. Skarżą się one na niezgodne z prawem działania dyrekcji związane z dyscyplinarnymi zwolnieniami, mające na celu zastraszanie, uniemożliwianie wykonywania związkowych funkcji społecznych. Prokuratura w Wyszkowie przekazała sprawę do rozpatrzenia przez prokuraturę w Ostrołęce.
Udostępnij:

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stan

Kobiety pokazują,że mają j..ja.Jak będziecie ni9eugięte to nixc Wam nie zrobią.z czasem zyskacie poparcie innych grup zawodowych we szpitalu.Czas kończyć z produkcją pracujących nędzarzy.

G
Gość

Jesteśmy z Wami dziewczyny. nie poddawajcie się i walczcie o swoje!!!! Brawo za solidarność !!

 

 

p
pielegniarka
Dziękujemy jeszcze raz za wsparcie wszystkim pielęgniarkom które nas popierają to dla nas ważne dotyczy przecież wszystkich pielęgniarek z calej Polski bo problem jaki jest w szpitalu w Wyszkowie jest taki sam wszędzie. Bardzo nam przykro że są jednak pielęgniarki które przyjeżdżają z Makowa,Pułtuska żeby za nas pracować. Moje kochane bez jedności nic nie osiągniemy na szacunek musimy zapracować. Musimy się wspierać bo dziś my, być może jutro wy. Bądźmy dla siebie lojalne.
Dodaj ogłoszenie