Wojna na Ukrainie. Spotkanie Łukaszenka - Putin w Soczi. Padły oskarżenia pod adresem Polski

OPRAC.:
Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Aleksandr Łukaszenka: Kijów w końcu będzie musiał poprosić o pomoc w zapobieganiu zajęciu zachodniej Ukrainy.
Aleksandr Łukaszenka: Kijów w końcu będzie musiał poprosić o pomoc w zapobieganiu zajęciu zachodniej Ukrainy. Fot. Kremlin.ru
Udostępnij:
Białoruski dyktator Aleksandr Łukaszenka oskarżył Polskę o dążenie do zajęcia zachodniej Ukrainy.

Aleksandr Łukaszenka spotkał się w poniedziałek 23 maja w Soczi z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Podczas wspólnego wystąpienia białoruski dyktator powiedział, że jest zaniepokojony tym, co określił jako posunięcia Zachodu w celu "rozczłonkowania" Ukrainy. Oskarżył też Polskę o dążenie do przejęcia zachodniej części kraju.

– Kijów w końcu będzie musiał poprosić o pomoc w zapobieganiu zajęciu zachodniej Ukrainy – powiedział prezydent Białorusi.
Jak zauważa Reuters, na potwierdzenie swoich oskarżeń nie podał żadnych dowodów.

Poprzednim razem przywódcy Białorusi i Rosji widzieli się 16 maja na szczycie ODKB w Moskwie. Wtedy też umówili się na dzisiejsze spotkanie, które jest już piątą w tym roku wizytą białoruskiego dyktatora u jego rosyjskiego odpowiednika.

usnews.com

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Wojna na Ukrainie. Spotkanie Łukaszenka - Putin w Soczi. Padły oskarżenia pod adresem Polski - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie