Wojewoda nie pomoże w remoncie mostu w Ostrołęce

Piotr Ossowski
Srogi zawód musiał przeżyć prezydent Janusz Kotowski po odczytaniu pisma od wojewody.

Chodzi o odpowiedź na prośbę o dofinansowanie remontu starego mostu w Ostrołęce. Okazało się, że wojewoda z Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział dokładnie tak samo jak były wojewoda z Platformy Obywatelskiej. Tymczasem prezydent Ostrołęki wielokrotnie podkreślał, że poprzednie władze nie chciały pomóc. Jak widać obecne też się nie kwapią…

Zobacz: Most zastępczy w Ostrołęce? Miasto rozważa taką możliwość

Miasta nie stać na remont starego mostu

W piśmie do wojewody mazowieckiego (datowanym na 20 lipca i podpisanym przez wiceprezydenta Grzegorza Płochę, w zastępstwie prezydenta miasta) prezydent pisze o fatalnym stanie starego mostu i konieczności jego zamknięcia dla ruchu samochodów ciężarowych.

Pismo kończy się prośbą: (…) ponawiam zatem prośbę o wsparcie miasta Ostrołęki w realizacji tego jakże ważnego zadania, poprzez udzielenie maksymalnego możliwego dofinansowania przebudowy mostu (…). Szacunkowy koszt zadania to kwota rzędu 25-30 mln zł. Niestety, miasto Ostrołęka nie jest w stanie zapewnić takich środków w budżecie.

Zobacz: Transportowcy oburzeni zamknięciem starego mostu (zdjęcia)

Bezpośrednie wsparcie remontu starego mostu niemożliwe

Co na to wojewoda? Odpowiedź na prośbę prezydenta Ostrołęki datowana jest 22 sierpnia i podpisana przez II wicewojewodę mazowieckiego Artura Standowicza.

Kluczowy fragment pisma brzmi: „bezpośrednie wsparcie finansowane ze strony wojewody mazowieckiego, niestety nie jest możliwe, niemniej ponownie wskazuję na możliwość uzyskania dofinansowania inwestycji w ramach rezerwy subwencji ogólnej budżetu państwa, której dysponentem jest minister infrastruktury i budownictwa.”.

Zobacz: Krótki protest przewoźników w Ostrołęce przeciwko zamknięciu mostu dla tirów (ZDJĘCIA, WIDEO)

Odpowiedź, że rząd może pomóc w przebudowie mostu dofinansowaniem w wysokości 50 procent kosztów nie jest z pewnością dla miasta zadowalająca. Nie jest też żadną nowością. Możliwość skorzystania z rezerwy subwencji ogólnej jest miastu doskonale znana, miasto korzystało z resztą z takich 50-procentowych dotacji przy wcześniejszych remontach drogi krajowej nr 61 (remonty Witosa, Mostowej czy Warszawskiej).

O 50-procentowym dofinansowaniu wielokrotnie mówił także poprzedni wojewoda. Tyle, że miasto konsekwentnie odpowiadało wówczas, że nie stać go na „drugą połowę” i uznawało, że nie jest to realna pomoc.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie