Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Widowisko z wysypiska

(jp)
Najwyższy prywatny maszt radiowo-telewizyjny o wysokości ponad 200 metrów firma Info Inwestycje wybudowała w Leżajsku
Najwyższy prywatny maszt radiowo-telewizyjny o wysokości ponad 200 metrów firma Info Inwestycje wybudowała w Leżajsku Fot. Archiwum firmy
Pod koniec 2005 roku ma stanąć w Wojciechowicach maszt radiowo-telewizyjny trzy razy wyższy niż dziś stojący w centrum miasta. Jeżeli zamojskiej firmie Info Inwestycje uda się pomyślnie przejść administracyjną drogę, to za dwa lata słuchacze i widzowie w promieniu blisko stu kilometrów od Ostrołęki, będą odbierać sygnał właśnie z nowego masztu.

Najwyższy prywatny maszt radiowo-telewizyjny o wysokości ponad 200 metrów firma Info Inwestycje wybudowała w Leżajsku
(fot. Fot. Archiwum firmy)

W poniedziałek 18 sierpnia upłynął termin zgłaszania w ratuszu uwag i wniosków w sprawie planowanego masztu. Jak poinformował nas rzecznik Urzędu Miejskiego Krzysztof Szeląg, nikt z mieszkańców ani instytucji nie zgłosił zastrzeżeń. Otwiera to drogę do wydania przez miasto decyzji o warunkach zabudowy. Nie jest to jeszcze pozwolenie na budowę, ale dokument określający wstępnie przeznaczenie i sposób zagospodarowania terenu.
Maszt miałby stanąć na działce nr 30276 przy ulicy 5. Pułku Ułanów. Działka ta to nic innego jak miejskie wysypisko śmieci o powierzchni 20 hektarów.
Takie usytuowanie masztu ma dwie zalety mówi Krzysztof Szeląg. Stoi w administracyjnych granicach miasta a jednocześnie jest przepisowo oddalony od siedlisk ludzkich. Szkodliwe dla zdrowia oddziaływanie masztu występuje w promieniu stu metrów i tylko na wysokości nadajników.

Maszt do wieszania

Projektowany maszt radiowo-telewizyjny ma wznieść się w górę na wysokość 260 metrów (dla porównania wieża telewizyjna na ul. Kopernika ma 80 metrów wysokości). Stabilność konstrukcji będą zapewniać odciągi na trzech poziomach. Przekrój masztu będzie trójkątny, a na ostatnich dziesięciu metrach kwadratowy. Powstanie w Ostrołęce dlatego, że według Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w północno-wschodniej części Polski powinna być wybudowana stacja nadawcza o szerokim zasięgu.
Inwestor planuje, że na maszcie zostaną zainstalowane kanały obu programów telewizji publicznej, dwa kanały telewizji cyfrowej (pozostaną wolne, ponieważ w Polsce w systemie cyfrowym z nadajników naziemnych nie nadaje żadna stacja). Prócz tego na maszcie mają się znaleźć nadajniki radiowe: RMF, Programu I i II, Polskiego Radia, Radia dla Ciebie, Radia Zet i Radia Oko. Swoje nadajniki będą mogli powiesić na maszcie operatorzy telefonii komórkowej. Wynika z tego, że poza przeniesieniem nadajników w mniej zaludnione miejsce, widzowie i słuchacze nie dostaną szerszej oferty programów. Tymczasem choćby z sygnałów do redakcji TO wynika, że ostrołęczanie chcieliby móc oglądać w swoich odbiornikach TVN czy regionalny program telewizji publicznej. Przedstawiciel Info Inwestycji wyjaśnił w rozmowie z "Tygodnikiem", że jego firma udostępnia tylko miejsce do zawieszenia nadajnika. Decyzja o tym czy z nowego masztu popłyną fale TVN czy regionalnego kanału TVP, należy do nadawców.
Chętnie przyjmiemy na swój maszt każdą stację mówi specjalista firmy ds. inwestycji Zbigniew Nowak. To jednak sami nadawcy muszą chcieć nadawać w Ostrołęce i muszą być tu wolne częstotliwości.

Konkurenci

W jaki sposób Info Inwestycje chcą przejąć na nowy maszt nadajniki, które obecnie wiszą na Kopernika, nie do końca wiadomo. Obecnie wieżą na Kopernika zawiaduje wydzielona z Telekomunikacji Polskiej spółka Emitel. Obie firmy konkurują na rynku. Info Inwestycje liczą jednak, że przeniesienie nadajników na przedmieścia wymuszą służby ochrony środowiska.
Obecny maszt w Ostrołęce stoi w centrum miasta, na gęsto zaludnionym terenie mówi Zbigniew Nowak z Info Inwestycji. Był budowany w czasie, gdy nie istniały tak rygorystyczne normy ochrony środowiska i oddziaływania fal elektromagnetycznych na ludzi. My nasz maszt budujemy po to, żeby poprawić warunki ochrony środowiska w mieście.
Dyrekcja Info Inwestycji przyznaje, że gdyby ostrołęckie urzędy podeszły życzliwie i wydały niezbędne zgody szybciej niż przewidują to terminy administracyjne, maszt mógłby stanąć już pod koniec przyszłego roku. Nieoficjalnie wiemy, że firma jednak obawia się w Ostrołęce protestów przeciw budowie masztu.
Krzysztof Szeląg z Urzędu Miejskiego prezentuje optymizm.
W Wojciechowicach i Urzędzie Miejskim oraz w Internecie były ogłoszenia o możliwości zgłaszania uwag i wniosków. Skoro nikt się nie zgłosił, rozumiem że planowana inwestycja nikomu nie będzie przeszkadzać powiedział rzecznik.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki