Wąsewo. Tytuły „Zasłużony dla gminy”, 12.08.2019. Radni przyznali też dotację dla małej szkoły

Mieczysław Bubrzycki
Mieczysław Bubrzycki
Rada Gminy zebrała się w Wąsewie 12 sierpnia
Rada Gminy zebrała się w Wąsewie 12 sierpnia UG Wąsewo
Wąsewo. Podczas sesji radni przyznali dwa tytuły „Zasłużony dla gminy”. Wręczone zostaną 15 sierpnia, podczas dożynek i obchodów 600-lecia.

12 sierpnia, zebrała się Rada Gminy w Wąsewie.

Na początku przewodniczący Grzegorz Jaworski poinformował, że Hubert Gocłowski – wiceprzewodniczący rady oraz Tomasz Koczara, mający w gminie duże gospodarstwo, zostali niedawno wybrani delegatami do Rady Powiatowej Mazowieckiej Izby Rolniczej, a H. Gocłowski także wiceprzewodniczącym Rady Powiatowej MIR.

Co działo się w gminie?

Wójt Rafał Kowalczyk, powiedział, co wydarzyło się w gminie w okresie od 26 czerwca, kiedy była ostatnia sesja.

Przede wszystkim więc oddano do użytku drogę Rynek – Modlinek. „To była ważna inwestycja” - podkreślił wójt.

Natomiast nie rozstrzygnięto jeszcze przetargu na budowę drogi w Rząśniku Szlacheckim, ale jest już wykonawca drogi w Grębkach i drogi Ulasek – Brudki Stare.

Gmina podpisała umowę z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o przystąpieniu do programu „Czyste powietrze” - gmina będzie pomagać mieszkańcom wypełniać wnioski o dofinansowanie wymiany starych pieców. Wójt rozdał też radnym i sołtysom ulotki na ten temat.

Z całej gminy zebrano też, w ramach programu pilotażowego WFOŚiGW, folie rolnicze i inne odpady z gospodarstw. Zainteresowanie było duże, kosztowało to więcej niż zaplanowane 39 tys. zł i gmina wystąpiła o zwrot tej nadwyżki.

Zasłużeni dla gminy

Radni postanowili nadać tytuły honorowe „Zasłużony dla gminy Wąsewo” dwóm osobom. Wręczone zostaną 15 sierpnia, podczas dożynek i obchodów 600-lecia Wąsewa.

Pierwszym wyróżnionym jest Stanisław Kowalczyk – wieloletni prezes Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”, pracuje W GS-ie od 1954 roku (czyli 65 lat!).

- To człowiek, który od wielu lat żyje gminą i jej problemami – powiedział wójt.

Drugim nominowanym do tytułu „Zasłużonego dla gminy” jest Cezary Pałubiński – rodowity wąsewiak. Jest oficerem straży pożarnej, prezesem Stowarzyszenia Ziemia Wąsewska, bardzo zaangażował się w szukanie historycznych informacji na temat Wąsewa i okolic. To on odkrył, że Wąsewo w tym roku obchodzi 600-lecie.

Gmina nie szafuje wyróżnieniami. Do tej pory tytuły honorowe otrzymały dwie panie:

  • Barbara Falińska - profesor gwaroznawca, pochodząca z Wysocza (otrzymała tytuł „Honorowy obywatel gminy Wąsewo”)
  • Maria Mścichowska - była wieloletnia prezes Banku Spółdzielczego w Wąsewie („Zasłużony dla gminy Wąsewo”).

Drogi na zimę

Jak co roku, gmina dostała propozycję od powiatu, aby w czasie zimy odśnieżać i posypywać drogi powiatowe.

- To zadanie, które absorbuje mnie i pracowników gminy, ale ponieważ pracujemy na rzecz gminy, więc chyba nie ma innego wyjścia, zwłaszcza że drogi gminne krzyżują się z powiatowymi – powiedział wójt. - Mieszkańcy mają wysokie oczekiwania co do stanu dróg, a możliwości nie są wielkie. Są też kłopoty z wyłonieniem wykonawcy.

Radni podjęli jednak uchwałę o wyrażeniu zgody na przejęcie tych obowiązków od powiatu.

Dotacja dla niepublicznej szkoły

Rada zdecydowała, że gmina przekaże ok. 100 tys. zł dotacji dla stowarzyszenia prowadzącego niepubliczną szkołę podstawową w Trynosach-Osiedlu. Uchwała poprzedzona była dyskusją na ten temat, a o przyznaniu dotacji dla tej małej szkoły zadecydowała szczególna dbałość stowarzyszenia, nauczycieli i rodziców o szkołę, budynek i jego otoczenie.

Radny Piotr Piskowski z Wąsewa powiedział, że jest pełen podziwu dla pań, które tam pracują.

Problemy oświaty w gminie – tak jak w całej Polsce – biorą się z małej liczby dzieci. Na szczęście, w ub. roku w gminie Wąsewo urodziła się rekordowa liczba dzieci. Czy ten trend się utrzyma?

Większy deficyt

Gmina prowadzi dwa duże zadania inwestycyjne:
przebudowę i rozbudowę stacji uzdatniania wody w Wąsewie
budowę lokalnej oczyszczalni ścieków z kanalizacją i przyłączami w Trynosach-Osiedlu.

Przy tych inwestycjach gmina korzysta z pomocy finansowej Urzędu Marszałkowskiego, ale pieniądze wpłyną dopiero po zakończeniu inwestycji. Gmina musi więc zaciągnąć pożyczkę pomostową z Banku Gospodarstwa Krajowego – 774 tys. zł w tym roku oraz nieco ponad 1 mln zł w 2020 roku. To kwoty niższe niż zakładano jeszcze kilka miesięcy temu, co wynika z oszczędności na przetargach.

Radni dokonali też zmian w budżecie: wzrosną dochody, a jeszcze bardziej wydatki, wskutek czego deficyt budżetu będzie wyższy o ponad 180 tys. zł. O tę samą kwotę wzrośnie też zadłużenie gminy.

Zapytania i wolne wnioski

Wójt Kowalczyk poinformował, że kilka dni temu dyrektor szpitala zwrócił się do gminy o dofinansowanie zakupu stołu operacyjnego, który kosztuje 27 tys. zł. Sprawa zostanie rozważona.

Radny Piotr Piskowski zapytał, jak będą wyglądały dojazdy do szkół po likwidacji gimnazjów?

- Mamy cztery autokary, w tym dwa własne – odpowiedział wójt. - Będziemy współpracować z tym samym przewoźnikiem, co do tej pory. Grafik przejazdów będzie zmodyfikowany z powodu likwidacji gimnazjów, ale są także wnioski z sołectw o pewne modyfikacje tras. Szczegóły jeszcze nie są znane, ale na pewno wszystko będzie dobrze przygotowane, jak co roku.

- Czy została wyremontowana wykaszarka do poboczy? Kiedy ruszymy dalej w wykaszaniem? - to też pytanie radnego Piskowskiego.

- Wykaszarka należąca do wykonawcy uległa awarii i wciąż nie jest zreperowana – odpowiedział wójt. - Może ktoś z mieszkańców zdecyduje się na tę pracę? Część poboczy została wykoszona i odkrzaczona ręcznie, ale jest to droższe niż koszenie mechaniczne.

- Rozwiązanie problemu wykaszarki jest proste, moim zdaniem gmina powinna kupić własną, bo to nie jest jakiś wielki koszt – to zdanie radnego Piskowskiego.

- Jest wyłoniony wykonawca drogi w Grębkach, w związku z tym bardzo proszę, aby nie odciągać tej budowy i nie przesuwać na kolejne lata – to apel radnej Aliny Łoniewskiej.

- Przebudowę tej drogi rozłożyliśmy na 3 lata, w każdym roku po kilometrze – wyjaśnił wójt. - Pierwszy odcinek będzie budowany w tym roku, od granicy gminy. W każdym roku przybywają nowe odcinki wyasfaltowanych dróg gminnych czy powiatowych. Chcielibyśmy budować więcej, ale barierą są pieniądze, gmina nie ma nadwyżek w budżecie.

Radny Piotr Konopka zapytał o budowę drogi Przedświt – Majdan Suski: - Kiedy ruszy i dlaczego nie od strony Przedświcia? Czy nie można postawić znaku ograniczającego prędkość i tonaż w Przedświciu? Strasznie ciężkie samochody jeżdżą ze żwirami i asfalt pęka pod kołami.

- Została zlecona dokumentacja na budowę tej drogi od drogi krajowej do krzyża na początku miejscowości. W tym roku jej nie zbudujemy, ale będziemy szukać dobrego montażu finansowego – wyjaśnił wójt. - Jeśli chodzi o znaki, to zwrócę się z tym do Zarządu Dróg Powiatowych.

Radny Konopka zaapelował o założenie progów zwalniających, ale na drodze gminnej.

- Dowiedziałem się na początku sesji, że gmina podpisała umowę na sterylizację psów i kotów. Jak z niej skorzystać? – pytał radny Tadeusz Bąk.

- Umowa opiewa na 6000 zł, jedna sterylizacja to 300 zł, więc pieniędzy wystarczy na 20 zwierząt – odpowiedział wójt. - Trzeba po prostu przyjść do gminy i zgłosić się. Kto pierwszy, ten lepszy.

Radny Tomasz Radomski: - W Trynosach-Osiedlu koło szkoły niewidoczne jest przejście dla pieszych. Przed rozpoczęciem roku szkolnego można by je pomalować. Czekamy też na progi zwalniające.

- Przejściem zajmiemy się, a progi są w planach na ten rok, już je kupiliśmy – odpowiedział wójt.

Sołtys Ryszard Cichowski z Grądów podziękował za dwa odcinki dróg, które zostały niedawno zrobione i ludzie są z nich bardzo zadowoleni. Miał też kilka pytań i postulatów.

- Czy nie można byłoby rozpoczynać lekcji w szkołach od godz. 9.00, żeby dzieci się wyspały? - zapytał.

- Lekcje zaczynają się o godz. 8.00, bo niektórzy rodzice jeżdżą do pracy i wcześniej muszą wyszykować dzieci – odparł wójt. - Ponadto czasem lekcje kończą się o 15.00, a po przesunięciu kończyłyby się godzinę później.

- W wakacje nie jeżdżą autobusy z Wąsewa przez Trynosy do Ostrowi i ludzie z Trynos i okolic nie mają jak dojechać do Ostrowi – to uwaga Grzegorza Jaworskiego, przewodniczącego Rady Gminy.

- Większość przewozów autobusowych jest wykonywana w dni nauki szkolnej, bo są wtedy opłacalne – wyjaśnił wójt. - Jako gmina nie jesteśmy w stanie rozwiązać problemu komunikacji w wakacje dla pasażerów, którzy nie są uczniami.

Zobacz inne materiały

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie