Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

W Unii będzie mniej korupcji

Marta Nożyńska
Posłowie Oleksy i Deptuła z włodarzami miasta i powiatu makowskiego
Posłowie Oleksy i Deptuła z włodarzami miasta i powiatu makowskiego M. Nożyńska
Posłowie Oleksy, Kurpiewski i Deptuła namawiali do głosowania za UE.

Trzej posłowie: Józef Oleksy i Stanisław Kurpiewski z SLD oraz Zbigniew Deptuła z PSL spotkali się 27 maja w MDK z mieszkańcami Makowa, by zachęcić ich do wzięcia udziału w referendum i głosowania za wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Spotkanie zorganizowały rady powiatowe SLD i PSL oraz Urząd Miejski w Makowie. Nie przybyło na nie zbyt wielu makowian.
Józef Oleksy mówił głównie o korzyściach, nie tylko finansowych, płynących z członkostwa w Unii.
- W Unii wydaje się dużo pieniędzy na to, żeby pielęgnować bliskie nam wartości, dlatego nie ma żadnego zagrożenia dla polskości. To od nas zależy, czy polskość będzie kwitła, czy będziemy o niej zapominać sami - mówił. - Do referendum trzeba podejść roztropnie i z rozumem. Unia nie jest cudowną receptą na polskie kłopoty. Jest szansą i dobrym instrumentem pod warunkiem, że będziemy umieli się dobrze rządzić w Polsce - powiedział były premier i zachęcał, by przy podejmowaniu decyzji spojrzeć w dalszą przyszłość, zaś niezdecydowanym radził, aby zawierzyli autorytetom, które mówią, że wejście do Unii jest słuszne.
Nie obyło się bez złośliwości skierowanych w stronę Józefa Oleksego. Obecny na sali Zbigniew Ickiewicz o jego wystąpieniu powiedział, że "głosi jak ksiądz z ambony“ i poprosił, żeby premier "pochwalił się jednym problemikiem, który zrobił dla Polski“. - Widać, że tak pan się przejmował, że aż panu wszystkie włosy z głowy wyszły - powiedział ku zaskoczeniu zebranych.
- Czy jest prawdą, że za współpracę z Ameryką w Iraku będziemy mieli piasek za darmo? - ironizował inny mężczyzna.
Pozostali makowianie pytali m.in. o pieniądze i rolnictwo w Unii, o to, kiedy emerytom będzie lepiej oraz o aferę Rywina i inne afery korupcyjne.
- Czy Unia poradzi sobie z polską korupcją, cwaniactwem, arogancją władzy? Jak my mamy wejść do Unii z takim bagażem korupcji i jak będziemy tę naszą ojczyznę reprezentować? - pytali Mieczysław Milewski i Anita Kurowska.
- Długo tak w Unii nie porządzimy. Będziemy pilnowani i Polska będzie musiała ograniczyć korupcję - powiedział Józef Oleksy. Na koniec posłowie życzyli zebranym trochę optymizmu i nadziei.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki