Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

W szkołach Unia na piątkę z plusem

(mm)
Większość uczniów co najmniej od kilkunastu miesięcy przygotowuje się do wejścia razem z Polską w struktury europejskie. Innej możliwości dla naszego kraju nie widzą. Chcą swobodnie podróżować i poznawać rówieśników z innych państw, mieć możliwość studiowania za granicą a w dalszej przyszłości podjąć legalną pracę i zamieszkać w kraju, który sami wybiorą.

Nie mają kompleksów wobec swoich rówieśników ze zjednoczonej Europy. Mogą się pochwalić naprawdę imponującą wiedzą o państwach członkowskich i starających się o akcesję, o ich uwarunkowaniach ekonomicznych i gospodarczych, historii, kulturze, obyczajach.
Niemalże w każdym tygodniu byliśmy zapraszani przez szkoły na spotkania dotyczące UE. Co się na nich działo, przypomnijmy na przykładzie trzech imprez.
W Zespole Szkół nr 4 w Ostrołęce na początku maja pod hasłem "Europa - nasz wspólny dom" odbył się pierwszy Międzygimnazjalny Turniej Wiedzy o Polsce i Świecie Współczesnym. Zawodnicy, reprezentanci sześciu ostrołęckich gimnazjów, zmagali się w jedenastu aż konkurencjach. Zadania dotyczyły m.in. kultury narodów, sportu, kuchni europejskiej, polityki. Najwięcej emocji wzbudziła finałowa konkurencja przedstawiająca drogę Polski do UE, bo aby pokonać wszystkie etapy tej drogi, drużyny musiały wykazać się np. wiadomościami na temat negocjacji Polski z Unią.
Uczniów oceniali jurorzy, którym przewodniczył Dariusz Bastek, dyrektor Gimnazjum nr 4. Konkurs wygrał zespół gospodarzy i to on otrzymał puchar od prezydenta Ostrołęki, honorowego patrona turnieju. Drugie miejsce zajęły ex aequo Gimnazjum nr 1 i Gimnazjum Społecznego Towarzystwa Oświatowego, trzecie - Gimnazjum nr 2.
Nie tylko wiedzą z różnych dziedzin o Unii, ale również sprawnością fizyczną i pomysłowością musieli z kolei wykazać się zawodnicy turnieju "Witaj Europo" zorganizowany 14 maja przez Stowarzyszenie Pomocy Szkole działające przy ZS nr 5 w Ostrołęce.
Przewodnicząca ostrołęckiego koła Stowarzyszenia Marianna Woźniak zaprosiła do turniejowych potyczek placówki należące do Klubu Przodujących Szkół.
W sali sportowej ZS nr 5 walczyły o punkty szkoły z Wyszkowa, Przasnysza, Małkini, Zabrodzia i Ostrołęki.
W części teoretycznej znalazły się sprawdziany ze znajomości faktów i dat, językoznawczy, znajomości charakterystycznych dla poszczególnych państw potraw. W sportowej liczyła się np. celność (przy rzutach do kosza) czy współpraca zespołu (skakanie na skakance).
Największą liczbę punktów i pierwsze miejsce zajął Zespół Szkół nr 5 w Ostrołęce, drugie - Zespół Szkół nr 3 w Przasnyszu, trzecie - Szkoła Podstawowa nr 1 w Wyszkowie, czwarte - Szkoła Podstawowa nr 2 w Małkini, piąte - Szkoła Podstawowa nr 2 w Ostrołęce.
Na Dzień Kultury Europejskiej organizowany przez tamtejsze gimnazjum pojechaliśmy w piątek 23 maja do Czerwina.
W Domu Strażaka uczniowie prezentowali cztery z unijnej piętnastki państwa: Wielką Brytanię, Francję, Włochy i Hiszpanię.
Byli zatem chłopcy z Liverpoolu czyli The Beatles, najlepiej zarabiający piłkarz świata David Beckham, corrida, piłkarze Realu Madryt, Don Kichot, pizza oraz pokaz mody, czyli charakterystyczne elementy dla każdego z państw.
Zapytaliśmy uczniów gimnazjum jak oni głosowaliby w referendum.
Marzena Sadowska: - Zdecydowanie głosowałabym za wejściem, bo Unia daje szansę na gospodarczy i ekonomiczny rozwój kraju. Chciałabym w przyszłości studiować za granicą, liczę na to, że będę miała taką możliwość. Wiem też, że moi rodzice zagłosują na tak.
Aneta Zalewska: - Głosowałabym na tak. Pochodzę z rolniczej rodziny i mam nadzieję, że dopłaty pomogą rolnikom wyjść z biedy. Wierzę też, że za kilka lat Polska rozwinie się tak, że będzie mogła konkurować z innymi unijnymi państwami. Poza tym chciałabym podróżować bez paszportu. Rodziców nie przekonuję, bo są już zdecydowani poprzeć wstąpienie.
Michał Głażewski: - Na tak, bo chciałbym po wejściu Polski do Unii, za parę lat studiować za granicą. Na przykład matematykę lub fizykę w Wielkiej Brytanii. Myślę, że wstąpienie oznacza dla naszego kraju więcej pozytywnych przemian niż negatywnych konsekwencji.
Dyrektor szkoły zapytaliśmy, czy chciałaby, żeby jej uczniowie mówili, że są Europejczykami:
Bożena Gniazdowska, dyrektor szkoły: - Pracuję z młodzieżą już wiele lat i przede wszystkim zależy mi by byli mądrzy, uczciwi i zaradni. Natomiast niezależnie czy będą Europejczykami, czy też nie, najważniejsze, aby byli dobrymi Polakami. Jeśli wejście UE mogłoby im pomóc, to całym sercem jestem za. Obawiam się jednak, że akcesja przyniesie ze sobą również zagrożenia - złe trendy, które napływają do nas z Europy Zachodniej. Na pewno nie powinniśmy mieć kompleksów, ale wręcz przeciwnie - być dumni z tego ile w Europie i świecie znaczymy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki