W Andrzejewie świętowano rocznicę bitwy z 1939 r. Nie żyje już żaden z jej uczestników

Redakcja
Udostępnij:
W kościele i na cmentarzu parafialnym odbyły się uroczystości poświęcone 73 rocznicy bitwy pod Andrzejewem i Łętownicą

Do Andrzejewa nie dotarł jednak już żaden z żyjących uczestników bitwy. Ostatni z nich - kapitan rez. Kazimierz Bazydło niedawno zmarł. O jego życiu i dramatycznych losach wojennych mówił w czasie mszy św. proboszcz parafii ks. dr Jerzy Kruszewski.

Uczestnicy nabożeństwa, parafianie i liczni goście, a wśród nich przedstawiciele formacji wojskowych uczestniczących w bitwie, kombatanci i ich rodziny, przedstawiciele instytucji państwowych i władz samorządowych, udali się na cmentarz pod mauzoleum.

W uroczystościach wzięło udział wyjątkowo dużo delegacji szkolnych z wielu gmin powiatu, przyjechali ze swoimi sztandarami. Po hymnie wójt gminy Michał Rutkowski powitał mieszkańców i gości. Podziękował za pomoc w zorganizowaniu uroczystości staroście Zbigniewowi Kamińskiemu, który w tym czasie wraz z delegacją z powiatu był w Smoleńsku, Katyniu i innych miejscach kaźni.

Jak co roku był w Andrzejewie prof. Józef Kossecki - syn ostatniego dowódcy 18 Dywizji Piechoty. Swoje przemówienie poświęcił przede wszystkim tzw. białoruskiej liście ofiar Katynia, na której po wielu latach mógł znaleźć nazwisko swojego ojca.

Po apel poległych i salwie honorowej kilkanaście delegacji złożyło wieńce przy grobach poległych . Uczniowie Szkoły Podstawowej w Andrzejewie uczcili patrona, czyli 18 Dywizję Piechoty, odśpiewaniem hymnu szkoły i krótkim programem artystycznym. Potem zebrani udali się pod pomnik żołnierzy AK i NOW poległych na Czerwonym Borze, gdzie złożyli wieńce i zapalili znicze, a jeden z uczestników walk partyzanckich w dniach 22 - 23 czerwca 1944 roku opisał ostatnie godziny bitwy.

Władze gminy dziękują wszystkim uczestnikom uroczystości, a szczególnie delegacjom i pocztom sztandarowym, gościom wszelkich stopni i godności, orkiestrze OSP z Ostrowi Mazowieckiej, strażakom, nauczycielom i wszystkim, którzy przyczynili się do jej uświetnienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie