W 2012 roku wzrośnie minimalne wynagrodzenie. Będą zwolnienia- alarmują pracodawcy

sxc.hu
sxc.hu
Udostępnij:
Rząd proponuje, aby minimalne wynagrodzenie zwiększyć od stycznia 2012 roku do 1500 zł. Przedsiębiorcy są przeciwni, grożą zwolnieniami.

Teraz płaca minimalna to 1386 zł brutto. Od stycznia 2012 roku minimalne wynagrodzenie za pracę ma wzrosnąć o 114 zł do 1500 zł zbrutto. Pracownicy się cieszą, a pracodawcy? Im wcale nie jest do śmiechu.

Pracodawcy mówią: NIE!

Na podwyżkę minimalnego wynagrodzenia o 114 zł nie zgadzają się organizacje pracodawców.
- Zbyt wysoki poziom płacy minimalnej, sprawia, że wielu przedsiębiorców już przy obecnej wysokości płacy minimalnej nie jest w stanie zatrudnić niektórych, mniej wykwalifikowanych pracowników - tłumaczy Zbigniew W. Żurek, wiceprezes BCC, wiceprzewodniczący TK ds. Społeczno-Gospodarczych. - Każde podniesienie poziomu płacy minimalnej powoduje wzrost kosztów pracy, a tym samym ogranicza konkurencyjność gospodarki - dodaje Żurek.
Pracodawcy podkreślają, że dodatkowo świadomość, iż płaca minimalna jest wartością gwarantowaną, może prowadzić do małej aktywności pracowników i mniejszej wydajności pracy.

Podnoszenie kosztów stałych w firmach, może spowodować, że osoby, które faktycznie wyróżniają się z pośród innych nie będą motywowane płacowo poprzez dodatkową premię, a wręcz demotywowane. Może dochodzić do sytuacji, w których, pracownicy niekoniecznie przykładający się do pracy, będą mieli podwyższone płace kosztem tych bardziej kreatywnych, pracowitych, nastawionych na sukces -wyjaśnia Magdalena Błaszczyk-Moryń z agencji pracy Start People Polska.

Wzrost minimalnego wynagrodzenia to też wzrost ZUS

Zmiana płacy minimalnej będzie miała również ważne znaczenie dla osób prowadzących firmy i korzystających z preferencyjnej podstawy wymiaru składek ZUS.
Znacząco wzrośnie też kwota odprawy wypłacanej pracownikowi po tzw. zwolnieniach grupowych. Jeżeli płaca minimalna wyniesie w przyszłym roku 1500 zł, to maksymalna odprawa wyniesie 22500 zł.

Źródło: Strefa Biznesu

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
WhItE
wy chyba powariowaliście
GŁÓWNYM celem działalności KAŻDEGO przedsiębiorstwa jest wzbogacenie się WŁAŚCICIELA, a nie pracownika
pracownik nikogo w tym momencie nie obchodzi
k
kokoram
Ja dostałem podwyżkę już teraz plus życzenia świąteczne Fajnie
b
benia
Najgorsze jest to, jak pracownik komentuje, że podwyżka o 100 zł to nic strasznego dla pracodawcy, tylko pracownicy najczęściej nie wiedzą jakie dodatkowe koszty do jego pensji ponosi pracodawca. I tak przy nowej minimalnej a poziomie 1500 brutto, pracownik dostanie do ręki 1111.86 zł, natomiast dla pracodawcy taki pracownik to koszt 1777.20. Dla tego dziwię się, że ludzie tak protestują przeciwko "umową śmieciowym", zlecenie/dzieło- gdzie mogą więcej dostać pieniędzy "na rękę", ponieważ są mniejszym kosztem dla pracodawcy i przy okazji mądrze gospodarować swoimi finansami i sami oszczędzać na swoją emeryturę i ubezpieczenie zamiast wierzyć w ZUS i państwo opiekuńcze.

Dostac wiecej pieniedzy na reke ?? czy Ty myslisz ze wszyscy ukonczylismy szkole specjalna jak Ty?? a co bedzie gdy ktso zachoruje?? przeciez u nas chodzenie do lekarza jest NIEMILE widziane przez PRACODAWCE; to co ktso bedzie leczyl sie na wlasny koszt?? a jezeli ktso reke zlamie?? to zostanie baranie kombinatorze bez SRODKOW DO ZYCIA !!! nmyslisz ze moze 200 zl oszczedzania cos mu da na przyszlosc; obudz sie!!!
b
benia
Alti to moze sami wlasciciele niech pracuja, wtedy bedzie najataniej; ciagle slysze ze pracownik to koszt; kompletna zenada; ja jestem czlowiekiem a nie kosztem; pracodawca tylko nie widzi gdy pracownik traci u niego zdrwoie; ja tak mialam; to nawet na swieta nie dostalam bonow swiatecznych , bo "zapomnieli o mnie"; pracowalismy za trzech a potem dostalismy kopa w d***; wszyscy to praktykuja, niestety;wiec nie mow mi o biednych pracodawcach; bo moj d*** z rodzina prazyl na sloncu w RPA, wtedy gdy jeszcze nasi nowobogaccy tego miejsca nie znali; za wyjazd placil po 40 tys zl; myslisz ze z czego jezdzil ? firma musiala chyab dobrze prosperowac skoro mial duze zyski; a to ze nie inwestowal ich tylko przezarl i firma upadla to juz nie mialo nic wspolnego z pracownikami
W
WhItE
jeżeli pracodawcę nie stać na utrzymanie pracownika, to niech go nie zatrudnia albo niech się zastanowi jaka umowa jest dla niego korzystna
a pracownik jak nie chce takiej umowy jaką dostaje to nich sb szuka roboty bo na jego miejsce jest pięciu
A
Alti
Najgorsze jest to, jak pracownik komentuje, że podwyżka o 100 zł to nic strasznego dla pracodawcy, tylko pracownicy najczęściej nie wiedzą jakie dodatkowe koszty do jego pensji ponosi pracodawca. I tak przy nowej minimalnej a poziomie 1500 brutto, pracownik dostanie do ręki 1111.86 zł, natomiast dla pracodawcy taki pracownik to koszt 1777.20. Dla tego dziwię się, że ludzie tak protestują przeciwko "umową śmieciowym", zlecenie/dzieło- gdzie mogą więcej dostać pieniędzy "na rękę", ponieważ są mniejszym kosztem dla pracodawcy i przy okazji mądrze gospodarować swoimi finansami i sami oszczędzać na swoją emeryturę i ubezpieczenie zamiast wierzyć w ZUS i państwo opiekuńcze.
l
lukasz
tak pewnie bo firma bedzie musiala o 100 zł wiecej zapłacić to zaraz z bankrutuje, nie badzmy smieszni . my robimy za najniższa a taki prezes ma kupe kasy dla siebie i bedzie mowil jakie to obciazenie . moze niech przeniosa produkcje do chin jak tu za drogo tam ŚREDNIE wynagrodzenie wynosi 90 EURO
K
Kołhoźnik
Może wreszcie "pradawcy" zaczną zatrudniać na akord? Nieee bo przecież łatwiej jest zatrudnić pracownika na jeden etat a przywalić mu obowiązakami jak za dwa albo trzy.
Dodaj ogłoszenie