reklama

UWAGA! TVN 3.12 Ukrainka Kristina zastrzelona przez Pawła R. Dlaczego? Gorzów Wielkopolski: Morderstwo w pralni. Motyw to zazdrość?

UWAGA! TVN/x-newsZaktualizowano 

Wideo

Źródło: TVN

Zobacz galerię (5 zdjęć)
Młoda Ukrainka Kristina została brutalnie zamordowana z rąk młodego mężczyzny. 26-letni Paweł R. od kilku miesięcy nękał kobietę, prawdopodobnie nie mogąc pogodzić się z tym, że nie chciała z nim być. Reportaż UWAGA! TVN

Gorzów Wielkopolski: Morderstwo w pralni

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w Gorzowie Wielkopolskim. - Zachowanie napastnika było bardzo dynamiczne. Wiedział, gdzie znajduje się ofiara, po zapisie monitoringu widać, że podchodzi bezpośrednio do tej kobiety - opisuje nadkom. Marcin Maludy, rzecznik lubuskiej policji.

26-letni Paweł R. wszedł do pralni, gdzie z zimną krwią zastrzelił młodą kobietę i zaczął uciekać.

- Śmierć nastąpiła po oddaniu strzału w głowę. Mimo szybkiej reakcji lekarzy nie udało się jej uratować. Obrażenia głowy były bardzo rozległe. Kobieta nie miała szans na przeżycie – dodaje Maludy.

Zabójstwo w Gorzowie. - Kristina była, jak anioł - mówią zna...

Policyjna obława trwała kilka godzin. Mężczyzna został zatrzymany przez niemieckich policjantów, do których miał mierzyć z broni. Jeden z funkcjonariuszy oddał strzał. Napastnik zginął na miejscu.

- Był zdesperowany, o czym świadczy fakt, że wymachiwał bronią i mierzył w stronę niemieckich policjantów. Padło kilka strzałów… - relacjonuje Marcin Maludy.

Kim była Kristina, Ukrainka zastrzelona w Gorzowie Wielkopolskim?

Zastrzelona kobieta pochodziła z miasta Chmielnicki na Ukrainie. Miała 26 lat. Do Polski przyjechała cztery lata temu. Przez ostatnie kilka miesięcy Kristina pracowała w pralni, w której została zastrzelona.

- To była bardzo fajna, miła, życzliwa dziewczyna. Rzadko takich ludzi się spotyka. Chciała mieć lepsze życie, założyć rodzinę i żyć jak normalni ludzie. On to przerwał. Trudno się z tym pogodzić – mówi Wadim Rożkowski, znajomy Kristiny.

26-letnia Ukrainka miała wiele planów związanych z pobytem w Polsce. We wszystkim wpierali ją rodzice i dwaj bracia. Kristina z wyróżnieniem skończyła psychologię na Uniwersytecie w Chmielnickim.

Zazdrość motywem morderstwa w Gorzowie?

Paweł R. i jego ofiara znali się od października 2018 roku. Pracowali razem w fabryce mebli.

- On był o nią bardzo zazdrosny. Nie miała żadnej prywatności. Potrafił czekać w samochodzie w nocy pod zakładem, żeby kontrolować, gdzie ona jedzie – mówi ich znajoma.

Jak twierdzą wspólni znajomi, Kristina po krótkim czasie zakończyła znajomość.

Czytaj także

- Na portalu społecznościowym napisał do niej, że ją popamięta, że jej nie daruje. To była chyba jego pierwsza dziewczyna i ta miłość do tego doprowadziła – dodaje kobieta.

Paweł R. pochodził Gorzowa Wielkopolskiego. Jak podkreślają osoby, które go znały, był zamknięty w sobie i z nikim nie utrzymywał kontaktu. Sam o sobie pisał, że jest podróżnikiem. Mężczyzna od lat pracował w fabryce mebli, dorabiał także w jednej z gorzowskich firm transportowych.

- Znam go tylko z pracy, ale to był wyjątkowo spokojny chłopak. Nie mogę uwierzyć, że on to wszystko zaplanował i zrobił – mówi koleżanka z pracy.

Najbliższa rodzina mężczyzny jest zdruzgotana.

- Przeżywamy to równie mocno, jak rodzina tej dziewczyny. Jest mi naprawdę bardzo przykro. Nie miałem na to wpływu. Syn był dorosłym, spokojnym człowiekiem. Nie mam siły, by teraz o tym dłużej rozmawiać – mówi ojciec Pawła R.

Kristina zamordowana. Czy można było zapobiec tragedii?

Mężczyzna śledził dziewczynę, wysyłał jej SMS-y z pogróżkami. Kristina była przerażona zachowaniem mężczyzny, dlatego na początku czerwca zwróciła się o pomoc do gorzowskiej policji.

- To, co zgłaszała poszkodowana i jej znajomi, nie było podstawą do wszczęcia działań prewencyjnych – mówi nadkom. Marcin Maludy.

Najbliższa rodzina zamordowanej kobiety ma żal do policji, że nie potraktowali sprawy uporczywego nękania wystarczająco poważnie.

- Proszę mnie zrozumieć. Jest mi przykro, że kiedy moja córka prosiła o pomoc, nikt nie zareagował poważnie. Może gdyby zmusili go do leczenia, nie doszłoby do tego. Gdyby ktoś zobaczył, co w telefonie wypisuje ten człowiek, wiedzieliby, że jest chory psychicznie. Gdyby go zamknęli, moja córka byłaby żywa – powiedziała nam matka zamordowanej.

Wyrok za nękanie kobiety zapadł na osiem dni przed morderstwem.

- Sytuacja była na tyle dramatyczna, że prosiła o pomoc policję, a nie kolegów czy znajomych. Niestety, do końca tej skutecznej pomocy nie dostała – mówi Wadim Rożkowski.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Materiał oryginalny: UWAGA! TVN 3.12 Ukrainka Kristina zastrzelona przez Pawła R. Dlaczego? Gorzów Wielkopolski: Morderstwo w pralni. Motyw to zazdrość? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 39

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wladek

... policja w Polsce jest tylko od brania pieniedzy co miesiac . a mimo to nic nie potrafia, ale za to moga tylko powaznie zaszkodzic , podobnie jak

Rosja czy Ukraina

1968

"- To, co zgłaszała poszkodowana i jej znajomi, nie było podstawą do wszczęcia działań prewencyjnych – mówi nadkom. Marcin Maludy."

.Ciekawy jestem czy teraz policja ma podstawy do dzialan i jakich ?

Znam fakt jak jechal rolnik na rowerze w gumakach i wystajaca sloma z gumaka po 1 piwie oczywiscie recydywa , to tam znalazla sie podstawa do aresztowania go na 6 miesiecy od 5 malych i glodnych dzieci .gdzie utrzymanie takiego recydywe kosztuje panstwo 3000 zl miesiecznie . Obraz nedzy i rozpaczy.

A
Az

Dlatego lepiej samemu, z kumplami załatwiać sprawy, niż zgłaszać na policję.

Z
Zadziwiony czytelnik

została brutalnie zamordowana z rąk ... - człowieku, idź do szkoły, zrób maturę, zacznij czytać książki a dopiero po tym wszystkim pisz do gazet

G
Gość
24 września, 11:00, ekolożka entuzjastka POKO:

Dawniej Ukraińcy mordowali Polaków, a teraz Polacy mordują Ukraińców. Przemoc rodzi przemoc.

27 września, 19:25, Gość:

Głupiaś po prostu.

Aha, czyli na przykład mogą zaatakować losowego Szweda za to, że jego przodek zabijał Polaków w czasie Potopu?

Tak durną retoryką można uzasadnić atak na przedstawiciela każdej nacji, z którą mieliśmy kiedyś zatarg.

G
Gość

Tak zastanawiam się. Gdzie są obrońcy poczętego. Tyle żarliwości wkładają w obronę zygoty a nie zajmują się obroną poczętego, urodzonego i ukształtowanego człowieka. Może parę protestów przed komendami na opieszałość policji?

G
Gość

Przecież to stara sprawa to czemu u was jako nowość? Oj, oj.

W
Wieszcz

Jednak Policja jest polityczna działa nie na rzecz ludzi tylko polityków. Zaraz tak samo będzie (albo już jest) ze złużbą zdrowiea. Opieka dla partyjnych będzie reszta będzie zdychała pod szpitalem. Oni przebiją komunę.

G
Gość

O czym pisać przecież agresor nie żyje

G
Gość
24 września, 11:00, ekolożka entuzjastka POKO:

Dawniej Ukraińcy mordowali Polaków, a teraz Polacy mordują Ukraińców. Przemoc rodzi przemoc.

Głupiaś po prostu.

G
Gość
18 września, 09:01, studia=pralnia:

Ponieważ ukończyła studia więc w Polsce pracuje w pralni...

A przyszli komendanci policji dopiero robią studia zaoczne tupu administracja dopiero wtedy kiedy mają "ścieżke kariery po znajomości"

24 września, 9:45, Gość:

Takie są realia, ja też jestem Polką z Kresów, ukończyłam studia wyższe z wyróżnieniem, ale nie mam szans na porządną pracę, tylko przez to że pochodzę z Ukrainy.

W tym kraju często nie pracuje się w zawodzie związanym z kierunkiem studiów które się ukończyło. To nie jest kwestia narodowości

e
ekolożka entuzjastka POKO

Dawniej Ukraińcy mordowali Polaków, a teraz Polacy mordują Ukraińców. Przemoc rodzi przemoc.

G
Gość

ja nie rozumiem tego akcentowania,że była Ukrainką!przecież to zbrodnia w afekcie a nie na tle narodowościowym popełniona przez chorego psychicznie człowieka

G
Gość
18 września, 09:01, studia=pralnia:

Ponieważ ukończyła studia więc w Polsce pracuje w pralni...

A przyszli komendanci policji dopiero robią studia zaoczne tupu administracja dopiero wtedy kiedy mają "ścieżke kariery po znajomości"

Takie są realia, ja też jestem Polką z Kresów, ukończyłam studia wyższe z wyróżnieniem, ale nie mam szans na porządną pracę, tylko przez to że pochodzę z Ukrainy.

G
Gość
17 września, 16:48, krak:

nie wpuszczac ukraincow do polski . kto ich zaprasza? kto ich lubi?

17 września, 18:51, Megan:

Krak...Ty potrzebujesz tez wizyty u specjalisty..Ciebie pewnie tez nikt nie lubi i stąd ta frustracja

I bardzo dobrze powiedziane. Ale wizyty u specjalisty może nie wystarczyć.

Bo tekst " kto ich lubi?" " Kto zaprasza" Żałosne😒.... Chyba że ma gorzkie doświadczenie gdzieś za granicą.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3