Uczniowie z Kalinowa na Syberii. Spędzili tam tydzień, zobaczyli kawałek Polski, wrócili pełni wrażeń

Adam JabłonkaZaktualizowano 
Grupa uczniów i nauczycieli ze szkoły w Kalinowie spędziła tydzień na dalekiej Syberii. Relacją z tej wyprawy podzielił się z nami dyrektor szkoły.

Delegacja Publicznej Szkoły Podstawowej im. Zesłańców Syberyjskich w Kalinowie odwiedziła daleką Syberię. W podróż życia w dniach 20-26 września 2019 r. wybrało się 8 uczniów i 2 nauczycieli. Wyjazd odbył się w ramach realizowanego przez szkołę projektu „Razem dla Edukacji”

Wrześniowy wyjazd był częścią realizacji tego projektu. Przygotowania do niego trwały od kwietnia br. Wtedy wybrano uczniów, którzy czym prędzej wyrobili sobie paszporty. Nawiązany został kontakt telefoniczny i mailowy z nauczycielką języka polskiego pracującą w Wierszynie, małej wiosce polonijnej na dalekiej Syberii w obwodzie irkuckim. Ustalono termin i zaczęto starania o wizy. Nie było łatwo. Prośbę o darmowe wizy konsulat rosyjski w Warszawie odrzucił. Trzeba było wyrobić płatne wizy turystyczne.

Przez osiem stref czasowych

20 września cała ekipa w komplecie i w dobrych humorach stawiła się na lotnisku na warszawskim Okęciu. Wielu uczniów czekał pierwszy w życiu lot samolotem i to od razu tak długi, ponad 8-godzinny. Do pokonania było około 7 tysięcy kilometrów. Przesiadka była w Moskwie, na nowoczesnym lotnisku Szeremietiewo. Nie wiadomo kiedy cała grupa znalazła się w Irkucku, dużym mieście rosyjskim na Syberii Wschodniej, stolicy obwodu, położonej nad Angarą wypływającą z jeziora Bajkał. Lot był spokojny, ale pokonanie ośmiu stref czasowych dało o sobie znać. Wszyscy byli zmęczeni i trochę zdezorientowani co do pory dnia.

Odpoczynek w hotelu szybko zregenerował siły i już następnego ranka (u nas w Polsce jest wtedy noc!), wszyscy wyruszyli na zwiedzanie syberyjskiej metropolii. Chcieliśmy obejrzeć miasto, dotrzeć do jego najciekawszych zakątków oraz poszukać się polskich śladów. Przewodnikiem po Irkucku był pani Lidia Potapowa - Polka mieszkająca tam na stałe, nauczycielka języka polskiego. Posługuje się piękną polszczyzną, opowiedziała uczniom historię powstania miasta oraz pokazała jego ciekawe zakątki.

Wycieczka rozpoczęła się od polskiego kościoła pw. Wniebowzięcia NMP (dawnej katedry), gdzie obecnie jest sala koncertowa, a tylko w bocznej kaplicy w niedzielę odprawiana jest msza św. Nieopodal świątyni znajduje się wyraźny ślad polski, ulica Polskich Powstańców. Nazwana tak na cześć zesłańców, którzy w drugiej połowie XIX w. wzniecili na Ziemi Zabajkalskiej bunt przeciwko władzy carskiej.

Spacer po Irkucku

Grupa z Kalinowa odwiedziła też ciekawe świątynie prawosławne Irkucka: cerkwie Kazańską, Zbawiciela, Podwyższenia Krzyża oraz Monastyr Ikony Matki Bożej. Wszystkie przepięknie, ozdobione i otoczone wspaniałymi ogrodami. Bardzo ciekawy był spacer bulwarem nad Angarą, gdzie można było podziwiać panoramę Irkucka na drugim brzegu tej ogromnej rzeki oraz port. Niezapomnianych wrażeń przysporzył też wszystkim spacer ulicą Karola Marksa, gdzie znajduje się wiele zabytkowych budowli wykonanych w różnych stylach architektonicznych. Była tam m. in. siedziba Uniwersytetu Irkuckiego, Kolei Transsyberyjskiej, Teatru Irkuckiego, pomniki cara Aleksandra III i Lenina.

Po tej trochę wyczerpującej wycieczce wytchnieniem był obiad z daniami kuchni rosyjskiej (pielemieni) oraz spotkanie z przedstawicielami Polonii irkuckiej w siedzibie Polskiej Autonomii Kulturalnej „Ogniwo”. Tu była okazja do poznania się oraz porozmawiania o życiu Polaków mieszkających na dalekiej Syberii.

Ostatnim punktem pierwszego dnia był udział we mszy św. w irkuckiej katedrze pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. Bezpośrednio przed nabożeństwem było krótkie spotkanie z Krzysztofem Świderkiem, Konsulem Generalnym RP w Irkucku oraz ks. Cyrylem Klimowiczem, biskupem diecezji irkuckiej. Po mszy o pracy kapłańskiej na Syberii opowiedział ks. Włodzimierz Siek, misjonarz. werbista ze Zgromadzenia Słowa Bożego, będący na misji w tych stronach już od ponad 20 lat. Obecnie jest proboszczem parafii katedralnej w Irkucku oraz wikariuszem generalnym największej na świecie diecezji (30 razy większej od Polski). 

Nad Bajkałem

Drugi dzień pobytu na wschodzie Rosji też zapowiadał się ciekawie, tym bardziej, że dopisywała piękna - jak na to miejsce - pogoda. Grupa z kalinowskiej szkoły wraz z Anną Kietlińską - prezesem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Oddział w Białymstoku wybrała się tego dnia nad jezioro Bajkał. Celem było szukanie śladów polskich badaczy Syberii. Przewodnikiem znowu była pani Lidia, tym razem z mężem Saszą (Aleksandrem).

Po drodze nad najgłębsze jezioro świata znajduje się skansen etnograficzny w miejscowości Taltsy. Są tu stare budowle z regionu oraz całej Rosji. Można zobaczyć zrekonstruowaną pierwotną zabudowę Irkucka, budynki mieszkalne i gospodarskie, siedziby urzędów, cerkwie oraz budowle buriackie w postaci jurt. Skansen obejmuje ogromny obszar i stale jest rozbudowywany. Sięga swym obszarem do rzeki Angary, tu znacznie szerszej, bo spiętrzonej na zaporze Irkuckiej elektrowni wodnej. Tu była też okazja do podziwiania pięknego jesiennego krajobrazu okolicznych wzniesień.

Z Taltsy droga wiodła bezpośrednio nad brzeg Bajkału do miejscowości Listwianka (tu według źródeł na pewno przebywał Wiktor. I. Godlewski). To kurort nadbajkalski z portem, licznymi statkami i łodziami oraz kamienistą plażą. Woda w jeziorze jest tak czysta, że można było napić się jej, wszyscy oczywiście z tego skorzystali. Po krótkim spacerze brzegiem Bajkału i wysłuchaniu legend z nim związanych wszyscy udali się do kolejnego ciekawego miejsca - Muzeum Bajkału. Można było obejrzeć bardzo ciekawe eksponaty w postaci skał, roślinności i zwierząt związanych z tym zbiornikiem. Dużą atrakcją było podziwianie popisów fok bajkalskich - nerp, które pływały w przeszklonym akwarium. W laboratorium pod specjalnymi mikroskopami można było pooglądać najmniejsze żyjątka jeziora, które przyczyniają się do jego oczyszczania oraz najmniejsze ziarenka bajkalskiego piasku. Ostatnią muzealną atrakcją było wirtualne opuszczenie się w batyskafie na głębokość ponad 1700 m i podziwianie podwodnych obrazów jeziora.

Po tych niezapomnianych przeżyciach przyszedł czas na... zakupy na bazarze, gdzie można było kupić pamiątki, suszone ryby lub charakterystyczne dla tego regionu orzeszki cedrowe. Kolejną atrakcją był obiad w jurcie buriackiej, oczywiście z daniem buriackim w postaci specyficznych pierogów mięsnych tzw. pozów. Większość z nas skosztowała tego przysmaku po raz pierwszy, ale wszystkim bardzo smakował. Po obiedzie czekała jeszcze jedna przygoda w postaci zdobywania szczytu – Kamień Czerski położony jest 728 metrów n.p.m. Na górę grupa wjechała wyciągiem krzesełkowym, z którego można było podziwiać przepiękne widoki: wspaniała, ozłocona słońcem i jesiennymi barwami panorama Bajkału i okolicznych gór.

W drodze powrotnej, po krótkim odpoczynku w busie, zatrzymano się w miejscu szczególnym. W lesie nieopodal Irkucka w ostatnich latach natrafiono na zbiorowe mogiły mieszkańców Syberii mordowanych tu przez służby NKWD. Byli wśród nich Rosjanie, Litwini, Ukraińcy, Żydzi i oczywiście Polacy. Wśród nazwisk widniejących na tablicach nie trudno było odszukać swojsko brzmiących, np. Sosnowski, Kruk itp. Dobrze, że takie miejsca są odnajdywane i przywracana jest pamięć o ofiarach zbrodniczego systemu komunistycznego.

Droga do Wierszyny

Kolejnego dnia grupa opuściła Irkuck i udała się w 120-kilometrową podróż na północ do miejscowości Wierszyna. To wioska zamieszkana przez potomków Polaków z Zagłębia Dąbrowskiego i Kielecczyzny, którzy ponad sto lat temu udali się w te strony „za chlebem”. Czym dalej od Irkucka, tym droga stawała się gorsza. W samochodzie było pełno kurzu i co jakiś czas dało się słyszeć głośne uderzenie kamieni o podwozie.

Po skręceniu z głównej drogi asfalt skończył się definitywnie i bus podążał drogą gruntową. Dobrze, że aura sprzyjała i było sucho, w przeciwnym wypadku droga byłaby błotnistym bajorem. Po kilkunastu kilometrach wycieczka dotarła do miejscowości Dundaj. Tu znajduje się szkoła średnia, do której uczęszcza młodzież z Wierszyny. Tu również uczą się języka polskiego. W szkole po gorącym powitaniu odbyła się lekcja na temat Wiktora Ignacego Godlewskiego. Poprowadziła ją nauczycielka języka polskiego Henryka Jachimowicz. W ławkach wspólnie zasiedli uczniowie z Kalinowa z uczniami z Wierszyny. Mieli za zadanie ułożyć puzzle z fotografiami przedstawiającymi historię życia Sybiraka-badacza. Potem odpowiadali na pytania. Młodzież z Kalinowa pomagała kolegom w odczytywaniu szczególnie trudnych polskich wyrazów. Następnie w auli szkolnej przy pomocy multimediów miejscowi uczniowie przybliżyli kolegom z Polski ponad 130-letnią historię placówki. Była też okazja do podziękowań i przekazania sobie upominków.

Podczas posiłku w stołówce serwowano dania regionalne - rosyjskie i buriackie, a wśród nich wiele sałatek, wspomniane pierogi - pozy, zupa solianka oraz - ku zdumieniu wszystkich – naleśniki z przepysznym miejscowym miodem. Przyjęcie w szkole w Dundaju na pewno uczniom z Kalinowa na długo pozostanie w pamięci.

Stąd droga zaprowadziła kalinowskich podróżników do Wierszyny, głównego celu podróży. Wioska położona jest w dolinie niewielkiej rzeki Idy, dopływu Angary. Przy tablicy z napisem miejscowości cała grupa zrobiła sobie pamiątkowe zdjęcie. To chyba jedna z najcenniejszych i najbardziej wymownych pamiątek z syberyjskiej podróży. Samochód podjechał pod szkołę i znów nastąpiło serdeczne powitanie. Tym razem młodsi uczniowie klas I-V podchodzili z pozdrowieniem do swoich starszych kolegów z Kalinowa. Bardzo szybko wszelkie bariery zniknęły i po chwili wszyscy bawili się na szkolnym boisku.

Szkoła w Wierszynie jest drewniana, ale wyposażeniem niewiele różni się od naszych placówek. Wyposażona jest w ładne, funkcjonalne meble, posiada pomoce naukowe oraz sprzęt multimedialny. Od pewnego czasu jest też internet, choć są kłopoty z jego działaniem. Zaraz po przyjeździe młodzież z Kalinowa przekazała nauczycielce ponad 100 podręczników z Polski, z organizacji ORPEG zajmującej się nauczaniem języka polskiego w ośrodkach polonijnych za granica.

W Wierszynie uczniowie i nauczyciele z Polski mieszkali u miejscowych rodzin. Była to okazja do poznania warunków ich życia i pracy oraz porozmawiania na różne tematy oraz poznania się. Wszystkie dzieci były bardzo zadowolone z noclegu, tym bardziej, że gospodarze na pożegnanie przekazali im upominki. Najczęściej były to cedrowe orzeszki bądź syberyjski miód.

Pamiętają o pierwszych osadnikach

Na drugi dzień czekała wszystkich wielka uroczystość. W Wierszynie obchodzono 30 rocznicę nauczania języka polskiego, miał być odsłonięty i poświęcony obelisk z tablicą upamiętniającą pierwszych osadników z Polski, którzy na skraju obecnej wioski zbudowali pierwsze ziemianki. Uroczystości rozpoczęły się mszą św. w miejscowym kościele pw. św. Stanisława. Proboszczem wierszyńskiej parafii jest kapłan z Polski - ojciec Karol Lipiński z zakonu księży oblatów. Nabożeństwu przewodniczył ks. biskup Cyryl Klimowicz, a w koncelebrze było jeszcze kilku księży z okolicznych (często odległych o kilkaset kilometrów) parafii, m. in. z Ułan Ude i Angarska oraz goście z Polski. W pięknej i wzruszającej homilii ksiądz biskup przybliżył wszystkim historię osadnictwa w Wierszynie oraz koleje trudnego losu mieszkańców tej wioski.

Zaraz po nabożeństwie wszyscy udali się do miejscowego klubu, gdzie zaprezentowały się dzieci z wierszyńskiej szkoły. Uroczystość rozpoczęła się od hymnów Rosji i Polski, następnie recytowano polskie wiersze, śpiewano pieśni patriotyczne, a dzieci odtańczyły poloneza. Sala była wypełniona po brzegi. Po występie dzieci miejscowi włodarze (buriaci) przypomnieli historię nauczania języka polskiego w wierszyńskiej szkole. Na koniec konsul Krzysztof Świderek podziękował dyrekcji szkoły oraz nauczycielkom za krzewienie polskości. Szczególne uznanie należy się Henryce Jachimowicz, która już od sześciu lat uczy dzieci języka polskiego oraz polskich tradycji i kultury.

Po uroczystościach w klubie na skraju wioski nastąpiła dalsza część uroczystości. Rozpoczął ojciec Karol Lipiński, który przybliżył historię osadnictwa oraz budowy pamiątkowego obelisku. Bp Cyryl Klimowicz poświęcił pomnik, a delegacje fundatora i konsula złożyły wiązanki kwiatów i zapaliły znicze. Miejscowy zespół folklorystyczny „Jarząbek” zaintonował polskie pieśni, włączyli się wszyscy obecni.

Po oficjalnych uroczystościach ksiądz proboszcz zaprosił wszystkich na piknik pod lasem. Wśród wspaniałych łąk i lasów odbył się poczęstunek: był przepyszny bigos, bułeczki oraz inne miejscowe specjały. Dzieci szybko zajęły się wspólną zabawą. Miejsca było pod dostatkiem, było ciepło i słonecznie. Trudno było wracać do wioski po takiej uroczystości.

Zaraz po powrocie delegacja z Kalinowa musiała wracać do Irkucka. Wpierw przekazano upominki uczniom i nauczycielom wierszyńskiej szkoły, m. in. koszulki ze Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, odblaskowe plecaki od wójta gminy Ostrów Mazowiecka oraz pamiątkowe statuetki i breloczki od szkoły w Kalinowie. Ciężko było żegnać się z tymi wspaniałymi i życzliwymi ludźmi, z tym kawałkiem Polski na dalekiej Syberii. Ta wizyta pozostanie na długo w pamięci uczestników wyprawy na Syberię.

Pora wracać

Ostatni dzień pobytu na Syberii zaczął się od pożegnania hotelu. Potem krótkie zakupy na Rynku Głównym w Irkucku. Trzeba było zaopatrzyć się w pamiątki dla znajomych i rodziny. Ostatni rzut oka na irkuckie ulice i place. Ale jeszcze jedna niespodzianka. Na herbatę i ciasto zaprosił delegację z Kalinowa konsul generalny w Irkucku Krzysztof Świderek. Opowiedział o swojej pracy na rzecz Polonii oraz zaprosił do kolejnej wizyty w Irkucku i okolicach. Na pamiątkę podarowano konsulowi foldery szkoły oraz pamiątkową statuetkę.

Bezpośrednio z konsulatu wszyscy udali się na lotnisko, skąd samolotem Aerofłotu cało i zdrowo wrócili najpierw do Warszawy, a później do Kalinowa. Rodziny uczniów oczekiwali ich z wielkim utęsknieniem oraz nie bez obaw, bo to przecież daleka wyprawa. Wszystko jednak przebiegło zgodnie z planem i bezpiecznie.

Pobyt na Syberii uczniów z Kalinowa był dla nich ogromnym przeżyciem. To wyprawa życia, której nigdy nie zapomną. Będą wspominać poznanych ludzi, a z kolegami i koleżankami będą kontaktować się przez media społecznościowe.

Dla szkoły w Kalinowie ten wyjazd był ogromnym wyróżnieniem, za które szczególne podziękowania należą się Oddziałowi Podlaskiemu Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, której prezes Anna Kietlińska razem z nami przemierzała syberyjskie szlaki i była bardzo pomocna w organizacji całego przedsięwzięcia.

Teraz czas na przygotowanie rewizyty. Na wiosnę przyszłego roku dzieci i młodzież z Wierszyny będą gośćmi w Kalinowie. Mamy nadzieję, że będą wracać do swojej pięknej wioski. z nie mniejszym bagażem wrażeń.

O projekcie

Projekt „Razem dla Edukacji” jest inicjatywą współfinansowaną przez Ministerstwo Edukacji Narodowej w ramach konkursu „Rodzina polonijna” na lata 2017-2018, 2018-2019 oraz 2019-2020. Obejmuje on współpracę szkół funkcjonujących w systemach oświaty innych państw oraz organizacji społecznych za granicą prowadzących nauczanie języka polskiego, historii, geografii, kultury polskiej oraz innych przedmiotów nauczanych w języku polskim ze szkołami w Polsce. Projekt z ramienia Krajowego Zarządu SWP koordynuje Podlaski Oddział Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” przy wsparciu Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w Olsztynie.

Projekt jest skierowany do uczniów, nauczycieli i wszystkich placówek, w których jest prowadzone nauczanie języka polskiego, historii, geografii, kultury i sztuki polskiej w języku ojczystym. Są to przedszkola, szkoły podstawowe, średnie (w tym dla uczniów niepełnosprawnych) i inne. Dotychczas realizowano projekty z ośrodkami z Białorusi, Litwy Łotwy, Ukrainy, Węgier, Włoch, USA, Irlandii i Hiszpanii. Większość placówek będzie kontynuowała istniejącą już współpracę, korzystając w nowych możliwości. jakie daje przynależność do „Rodziny polonijnej”.

Wśród działań projektowych realizowanych przez poszczególne szkoły dominują:  warsztaty i wyjazdy studyjne związane z podnoszeniem kwalifikacji kadry, zajęcia dla nauczycieli partnerskich szkół, zielone szkoły, warsztaty i gry miejskie.

Projekt realizowany także w Kalinowie

Projekt realizowany w Publicznej Szkole Podstawowej im. Zesłańców Syberyjskich w Kalinowie nosi tytuł „Polskie i syberyjskie ścieżki życia Wiktora Ignacego Godlewskiego”. Polega na nawiązaniu wszechstronnej współpracy ze szkołą polonijną w Wierszynie na Syberii. Współpraca szkół będzie się opierała na odkrywaniu i lepszym poznawaniu postaci polskich badaczy Syberii ze szczególnym skupieniem na sylwetce Wiktora Ignacego Godlewskiego, przyrodnika, badacza Syberii, Sybiraka. Ten wybitny Polak pochodzi z powiatu ostrowskiego. Głównym celem jest zacieśnienie więzi pomiędzy młodzieżą polską i rodakami w Rosji. W trakcie wspólnych prac uczniowie z zagranicy będą mieli okazję poznać lepiej kraj ojczysty, jego język, historię, wybitne postaci oraz przyrodę i kulturę. Poprzez zdobywanie wiedzy o W. Godlewskim będą się włączać w ciekawe, aktywizujące zadania z wykorzystaniem nowoczesnych technologii informacyjnych.

Większość kontaktów odbywać się będzie poprzez sieć internetową. Uczniowie w kraju poznają historię zesłań, przyrodę i kulturę okolic Bajkału oraz dziedzictwo Polaków na Syberii. Wymiana doświadczeń młodzieży oraz nauczycieli obu szkół zaowocuje wspólnymi przedsięwzięciami w postaci korespondencji, spotkań on-line, scenariuszy zajęć, konkursów o różnorodnej tematyce, prezentacji, wideokonferencji (np. w postaci transmisji uroczystości szkolnych), prezentacji multimedialnych i publikacji. Program współpracy szkół będzie się opierał na nawiązywaniu bliskich kontaktów w języku polskim w celu jego kształcenia u młodzieży polonijnej. Będą organizowane też w ramach działalności wolontariackiej różnorodne akcje wspierające materialnie Polaków na Syberii – prezenty i karty świąteczne, zbiórka funduszy na działalność polonijną, zbiórka i przekazanie podręczników i książek polskich. Wszystkie działania będą zacieśniały więzi młodzieży polskiej i rodaków z Wierszyny poprzez kształtowanie postaw współpracy, solidarności i patriotyzmu.

Zobacz inne materiały

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3