Trzydziestu trzech policjantów awansowało na wyższe stopnie

Jarosław Sender
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu mieli w ubiegły piątek swoje święto - w rocznicę przyjęcia przez Sejm RP ustawy o policji państwowej. 33 funkcjonariuszy dostało awans na wyższe stopnie policyjne, jeden został uhonorowany Brązowym Krzyżem Zasługi dla Obronności Kraju.

- Przez te wszystkie lata nadrzędnym zadaniem policji była ochrona bezpieczeństwa, spokoju i porządku publicznego. Obecnie policja jest formacją coraz bardziej sprawną, coraz lepiej wyposażoną i skuteczną - mówił komendant KPP, Zbigniew Listwon. Przytoczył także statystyki, które świadczą o tym, że jednostka z Przasnysza klasyfikuje się w pierwszej piątce komend w województwie mazowieckim. Pogratulował także wszystkim policjantom podległym przasnyskiej komendzie powiatowej i złożył im życzenia.

Dawniej mieli autorytet

Nadawanie stopni policyjnych rozpoczęto od wręczenia naczelnikowi sztabu, podinsp. Mieczysławowi Mikulskiemu Brązowego Krzyża Zasługi dla Obronności Kraju.

Dzień wcześniej, awans otrzymał komendant KPP w Przasnyszu, Zbigniew Listwon na stopień inspektora, a także naczelnik sekcji ruchu drogowego, Jan Ćwiek na podinspektora.

Goście, którzy przybyli na uroczystość gratulowali, dziękowali, wręczali upominki.

Wśród 33 awansowanych policjantów była jedna kobieta, mł. asp. Ewa Dębek. 24 lata na służbie, od trzech lat pracuje w wydziale prewencji KPP w Przasnyszu.

- Wiele się zmieniło od czasu kiedy zaczynałam pracę w policji - przyznaje.- Dawniej policjant miał większy autorytet, szacunek społeczeństwa. Teraz przestępcy są coraz bardziej bezczelni. To trudna praca. Przyznaje także, że kobieta w policji ciągle musi coś udowadniać. Społeczeństwo traktuje kobiety-policjantki gorzej. Pani Ewie dobrze się pracuje z mężczyznami.

- Tyle lat już pracuję w policji i nie narzekam na pracę z mężczyznami. Jednak, gdy pytam czy nie żałuje swojego wyboru, lekko się waha.

- Chyba tak pół na pół. Są zalety tej pracy, sama ją wybrałam, chciałam spróbować swoich sił, ale jest ona niewdzięczna i wbrew pozorom trudna.

Optymizmem tryskają natomiast młodsi policjanci, chociaż oni również przyznają, że nie zawsze jest lekko.

- Wstąpiłem do policji, bo to ciekawa praca. Trzy lata pracuję na komisariacie w Chorzelach - mówi nam sierż. Łukasz Heliński. - Nie zawsze jest kolorowo.

- Ale o tych cieniach pracy policjanta nie mówmy dzisiaj - przerywa z uśmiechem sierz. Rafał Rzeżuchowski.

Awanse

Na komisarza policji awansowali: podkom. Marek Grabowski . Na aspiranta sztabowego: st.asp. Robert Orłowski . Na starszego aspiranta policji: asp. Robert Seferyn, asp. Jerzy Soliwodzki, asp. Dariusz Hass. Na aspiranta: mł.asp. Marek Rykowski . Na młodszego aspiranta: sierż.szt. Ewa Dębek, sierż.szt. Krzysztof Sęndrowski, sierz. Krzysztof Błaszczak, sierż. Andrzej Bakuła, sierż. Jarosław Pelak, sierz.szt. Krzysztof Wilga sierz.szt. Robert Bielski, st.sierż. Cezary Goździewski, sierż.szt. Janusz Kąkiel, sierż. Adam Sokołowski. Na sierżanta sztabowego: st.sierz. Janusz Soliwodzki, st.sierż. Jarosław Lipiński. Na starszego sierżanta: sierż. Mariusz Tomaszewski, sierż. Piotr Ruszczyński, sierż. Sławomir Chmie¬liński, sierż. Dariusz Piotrowski, sierż. Krzysztof Kalbarczyk. Na sierżanta: st.post. Łukasz Heliński, st.post. Sebastian Jędrasik, st.post. Przemysław Matusiak, st.post. Jarosław Bakuła, st.post. Radosław Grabowski, st.post. Rafał Rzeżuchowski, post. Łukasz Kacprowicz, post. Łukasz Orzoł, post. Artur Długo
kęcki, post. Mariusz Górczyński.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie