Tragiczny wypadek. Motocyklista uderzył w rozrzutnik. Jego stan jest krytyczny (zdjęcia)

Jarosław Sender
Udostępnij:
24-letni Mateusz Z. został śmigłowcem przewieziony do szpitala w Warszawie

Tragiczny wypadek w Nowym Sielcu

Do wypadku doszło dzisiaj chwilę po godz. 13.00 w Nowym Sielcu. Mateusz Z., mieszkaniec Nowego Sielca jechał od strony Pienic w stronę skrzyżowania w Krasnosielcu.

W przeciwną stronę jechał mężczyzna kierujący ciągnikiem z rozrzutnikiem obornika. Zaczął skręcać w lewo w drogę żwirową. Mateusz Z. wpadł na rozrzutnik.

W krytycznym stanie został przewieziony śmigłowcem do Warszawy. Na razie badane są okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxxxxxxxxx
Dobrze znam Mateusza,mało jest ludzi tak w porządku jak on!więc jak macie pisać brednie na jego temat to lepiej nic nie piszcie!!!naprawdę mam nadzieje żę z tego wyjdzie!!! ktoś może wie w jakim jest stanie teraz?
j
jaaa
Mówiąc góra miałem na myśli lampę i kierownicę. Nie widziałem żeby był uszkodzony np. zbiornik paliwa.
j
jaaa
Może grzał, może nie ale po pierwsze nie był to teren zabudowany, a po drugie jak nie masz pojęcia o motocyklach i wszędzie widzisz tylko ścigacze to lepiej zamilcz, bo jego maszynie do ścigacza jeszcze trochę brakowało (przynajmniej na moje oko). Poza tym spójrz jak wygląda motocykl. Gdyby naprawdę pędził to by się wkleił pod ten rozrzutnik, a uszkodzona jest głównie góra motoru. Tak czy siak wyjeżdżając z bocznej ulicy ustępuje się pierwszeństwa, więc po czyjej stronie jest wina chyba dla każdego jest jasne i nie piszcie o prędkości światła, bo nie miał gdzie się aż tak rozpędzić i musiało to nastąpić nagle, co widać zresztą po śladach. Nie twierdzę też że winy nie ma po drugiej stronie, ponieważ powinien uwzględnić to, że biegają tamtędy psy, dzieci jeżdżą na rowerach, rolkach i tak dalej i zawsze ktoś lub coś może "wyskoczyć" z rowu, krzaków, bocznej dróżki.

Jeśli chodzi o stan napiszę tylko to co słyszałem, ale zaznaczam że TYLKO SŁYSZAŁEM i to od nikogo z rodziny, dlatego nie chcę żeby ktoś uznał to za 100% wiarygodne informacje:

- połamane obie ręce
- złamany nos i połamane kości prawej części twarzy
- połamane wszystkie żebra
- coś z wątrobą (jeśli dobrze pamiętam poszarpana)
- prawa noga, tylko nie wiadomo czy też połamana czy poszarpana
- krwiaki na mózgu (podobno przedwczoraj robiono trepanacje czaszki)

Jeszcze raz zaznaczam że to nie są potwierdzone informacje.
j
jaaa
Mam nadzieję, że Mateusz wyjdzie z tego, ktoś wie w jakim jest stanie? Przeraża mnie liczba wypadków z udziałem motocyklistów:(
k
kasia
Mam nadzieję, że Mateusz wyjdzie z tego, ktoś wie w jakim jest stanie? Przeraża mnie liczba wypadków z udziałem motocyklistów:(
k
ktoś
jak macie kłócić się o to co za mądra osoba napisała ten artykuł to lepiej w ogóle się nie udzielajcie. pomyślcie o kierowcy, co przeżywa jego rodzina, przyjaciele. to naprawdę tragedia, a Wy śmiejecie się, że ktoś napisał rozrzutnik do gnoju, bo przecież mógł inaczej to określić. żałosne!
a
adam
do gościa którego komenatrz ukazał się o 19.02.: kolego, czy zdajesz sobie sprawę że rolnik z tego zyje, że wiezie bele słomy, zaśnmieca błotem/gnojem drogi....logiczne, że tym naraża na niebezpieczeństwo innych uczestników drogi....no cóż w innych krajach, rolnicy mają oddzielne drogi dojazdu na pola a POlsce nie ma. Nie dźiw się, że on musi jechać tą drogą. Nie wywiezie tego obornika na pole-czyli nie da nawozu pod zboże (żyto) więc mu i nie urośnie, jak nie urośnie nie to i chleba nie będzie, którym Ty codzinnie się zajadasz.....a jak już będzie, to będzie go mało i będzie drogi, więc będziesz Ty i inni Twoi przyjeciele narzekać żer chleb po 5 zł. Ty pracujesz na taśmie produkcyjnej, rolnik musi wygonić krów na łąkę, często publiczną drogą. I ty pracujesz i on pracuje-codzinny chleb. Niech uważa rolnik i niech uważają kierowcy samochodów, motocykliści. Z relacji wynika że motocyklicsta był młody, więć może była i jego wina, jak grzał 120km/h w terenie zabudowanym, bo jemu wolno bo ma motor, często jakiegoś ścigacza
g
gość
Zamiast kierowców ciągnikami jeżdżą buraki, łamią przepisy, zaśmiecają drogi błotem, obornikiem, gubią bele słomy itp. i narażają innych. Buraki przecz od traktorów !!!!!!!!!
G
Gość
Ba może to ta niedouczona redaktor Moncia tak napisała, i nie Mijal tylko mu wyjechał
B
Beata 29
radioactive
c
czytelnik
No to się redaktor TO popisał. No jak można napisać: "rozrzutnikiem do gnoju". Może było napisać do gó...a, było by jeszcze fajniej.
Dodaj ogłoszenie