Tragiczny początek wakacji w powiecie makowskim: dwie osoby utonęły w Narwi

red
sxc.hu
W Dyszobabie 37-letni mężczyzna, mieszkaniec Błoni k. Warszawy, ratując żonę z córką sam wpadł do rzeki i utonął. To było w niedzielę, 26 czerwca. Kolejnego dnia 19-latek, mieszkaniec Różana, wszedł do Narwi w okolicy Różana. Osunął się pod nim grunt i młody mężczyzna wpadł do rzeki.

Od początku roku policjanci na Mazowszu odnotowali już 18 utonięć , a w wakacje, które przecież dopiero się rozpoczęły – cztery. Ubiegłoroczny bilans ofiar wakacyjnego wypoczynku nad wodą to 25 osób.

By uniknąć takich tragedii, by maksymalnie ograniczyć ryzyko niebezpiecznych sytuacji podczas letniego wypoczynku, makowscy policjanci przypominają o kilku zasadach, które każdy powinien stosować:
• Pływaj tylko w miejscach strzeżonych, czyli tam gdzie jest ratownik WOPR;
• Przestrzegaj regulaminu kąpieliska na którym przebywasz. Stosuj się do uwag i zaleceń ratownika;
• Nie pływaj w czasie burzy, mgły lub gdy wieje porywisty wiatr;
• Nie skacz rozgrzany do wody, unikniesz wstrząsu termicznego;
• Nie skacz do wody w miejscach nieznanych. Może się to skończyć śmiercią lub kalectwem;
• Nigdy nie pływaj po spożyciu alkoholu;
• Kąpiąc się, zwracaj uwagę na osoby obok . Może się okazać, że ktoś będzie potrzebował Twojej pomocy. Jeżeli będziesz w stanie mu pomóc to uczyń to, ale w granicach swoich możliwości. Jeżeli nie będziesz się czuł na siłach to zawiadom inne osoby;
• Nie przeceniaj swoich umiejętności pływackich.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie