Tragedia w Hajdaszku. W wypadku zginęły dwie osoby, a kilkadziesiąt jest rannych (zdjęcia)

minos, mow, saba, MIO / Echo Dnia
Fot. A. Piekarski / Echo Dnia
11 karetek, helikopter pogotowia lotniczego i kilkanaście zastępów straży pożarnej zaangażowanych jest w akcję ratunkową po wypadku w Hajdaszku. Strażacy mówią o 23 osobach rannych, ale zastrzegają, że trwa weryfikowanie danych.
Tragedia w Hajdaszku. W wypadku zginęły dwie osoby, a kilkadziesiąt jest rannych (zdjęcia)
Fot. A. Piekarski / Echo Dnia

(fot. Fot. A. Piekarski / Echo Dnia)

- Kursowy autobusik wiózł pasażerów do Kielc. Trudno poznać jego markę, bo przednia część busa jest całkowicie pomiażdżona - relacjonują na gorąco policjanci.

Kilkanaście minut po godzinie 7 bus zderzył się z jadącą z przeciwka ciężarówką.

Na miejscu zginął kierowca busa. Zmarła także jedna z jego pasażerek.

Karetki rozwiozły rannych pasażerów busa do szpitala w Pińczowie i Kielcach. Jedna osoba została przyjęta do szpitala w Busku. Do Kielc rannych transportowano karetkami i helikopterem lotniczego pogotowia ratunkowego. Łącznie do kieleckiego szpitala trafiły po wypadku cztery osoby.

- Jedna z nich jest poważniej ranna. Będzie operowana - mówi Jan Gierada, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Do szpitala w Pińczowie trafiło 17 rannych osób. Na nogi postawiono cały personel lecznicy.

- Działamy w sytuacji skutków wielkiej katastrofy drogowej. Obecnie mamy w naszym pińczowskim szpitalu 17 osób poszkodowanych w tym zdarzeniu. Poszkodowani są diagnozowani i zespól lekarzy prowadzi zaopatrzenie medyczne. Są to osoby w różnym wieku i różnej płci - głównie młode. Jedna osoba poszkodowana, z urazem głowy, transportowana jest już z Pińczowa na badanie tomograficzne do Kielc a moich informacji wynika, że z miejsca wypadku do Kielc odwiezionych zostało czworo rannych, w tym niektórzy śmigłowcem ratowniczym. W naszym szpitalu przy niesieniu pomocy medycznej rannym pracuje zespół 10 lekarzy ściągniętych ze wszystkich oddziałów, liczny średni personel medyczny i pozostała kadra. Na bloku operacyjnym rozpoczęła się właśnie operacja jednej z poszkodowanych osób. Jest to kobieta w młodym wieku z urazami mechanicznymi. Trwa zaopatrywanie medyczne pozostałych poszkodowanych. Nie mamy jeszcze danych personalnych ani nie znamy dokładnie wieku rannych. To jest sprawa drugorzędna gdyż po pierwsze ratujemy życie i zdrowie. Cały zespół stanął na wysokości zadania i tak niewielka placówka, jaką jest nasz szpita, stanęła na wysokości zadania, w obliczu takiego dramatu. Jesteśmy w kontakcie z innymi szpitalami prowadzącymi oddziały urazowe i jeśli zajdzie taka potrzeba i takie będą decyzje lekarzy, to ranni będą tam transportowani natychmiast - mówi Roman Szczygieł - dyrektor Szpitala Powiatowego w Pińczowie.
- W akcji ratunkowej uczestniczy 12 zastępów straży pożarnej - informuje Arkadiusz Wesołowski, rzecznik prasowy świętokrzyskich strażaków. - Część z nich zabezpiecza teren, z którego jednostki pojechały bezpośrednio na miejsce tragedii.

- Droga jest ciągle całkowicie zablokowana. Trwają oględziny miejsca zdarzenia i ustalanie przyczyn tragedii. Ze wstępnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej kierowca ciężarówki stracił panowanie nad pojazdem. Mężczyzna był trzeźwy, ze złamaniami został odwieziony do szpitala. widok na miejscu jest makabryczny - relacjonuje Zbigniew Pedrycz, rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji.

Kierowca, który zginął w Hajdaszku miał 33 lata. - To był bardzo dobry kierowca, świetnie znający tę trasę - mówi współwłaścicielka firmy przewozowej o 33-latku, który zginął dziś rankiem w wypadku w Hajdaszku w powiecie pińczowskim.

Na miejscu tragedii w Hajdaszku trwa praca ekip dochodzeniowych. - Prawdopodobnie wkrótce zaczniemy stawiać na koła i usuwać wraki samochodów - informuje Tadeusz Pasternak, rzecznik prasowy pińczowskich strażaków. - Przewidujemy, że może to potrwać nawet do wieczora. Trzeba się więc liczyć z tym, ze do tego czasu droga będzie zablokowana.

Tragedia w Hajdaszku. W wypadku zginęły dwie osoby, a kilkadziesiąt jest rannych (zdjęcia)
Fot. A. Piekarski / Echo Dnia

(fot. Fot. A. Piekarski / Echo Dnia)

Źródło: Echo Dnia Tragiczny wypadek w Hajdaszku. Zginął 33-letni kierowca i pasażerka busa, kilkadziesiąt osób jest rannych - kolejne informacje

Tragedia w Hajdaszku. W wypadku zginęły dwie osoby, a kilkadziesiąt jest rannych (zdjęcia)
Fot. A. Piekarski / Echo Dnia

(fot. Fot. A. Piekarski / Echo Dnia)

Tragedia w Hajdaszku. W wypadku zginęły dwie osoby, a kilkadziesiąt jest rannych (zdjęcia)
Fot. A. Piekarski / Echo Dnia

(fot. Fot. A. Piekarski / Echo Dnia)

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

[*] [*]
Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego RADEK NA ZAWSZE ZOSTANIESZ W NASZEJ PAMIĘCI BYŁEŚ DOBRYM CZŁOWIEKIEM ! ! !
Dodaj ogłoszenie