Toyotą wjechała pod drezynę! 26-letnia warszawianka miała dużo szczęścia

Mieczysław Bubrzycki
fot. Archiwum
Udostępnij:
Na przejeździe kolejowym w Prostyni doszło do wypadku.

Dziś, przed południem, w Prostyni w gm. Małkinia Górna, 26-letnia mieszkanka Warszawy kierująca toyotą musiała przejechać przez tory kolejowe linii Warszawa - Białystok. Niestety, nie zauważyła albo zignorowała czerwone migające światła, które ostrzegały kierowców, że należy się zatrzymać przed przejazdem.

Kobieta w toyocie wjechała na tory prosto pod drezynę kolejową. Wskutek zderzenia uszkodzeniu uległy oba pojazdy. Aż trudno uwierzyć, że nikomu nic się nie stało. Lepiej nie myśleć, jakie byłyby skutki tego błędu, gdyby po torach jechał pociąg.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fallenangelv
szczęścia dużo ale rozumu to chyba brak.
s
shu
a warszawiacy chwala sie ze sa najlepszymi kierowcami....
Więcej informacji na stronie głównej Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie