Tour de France: Rafał Majka znów ruszył po etap. Były wielkie emocje, bo Polakowi zabrakło kilkunastu sekund przewagi na szczycie

Arlena Sokalska
Arlena Sokalska
Bora-hansgrohe
Udostępnij:
Rafał Majka zajął piąte miejsce na 19. etapie Tour de France. Polak próbował z wielkim sercem, ale został dogoniony przez faworytów na zjeździe z ostatniego podjazdu.

Dziewiętnasty etap Tour de France z Lourdes do Laruns był niczym samospełniająca się przepowiednia. Wszyscy spodziewali się ataków, wszyscy chcieli zabrać się w odjazd, ale też wszyscy wiedzieli, że trzeba mieć stalowe nerwy.

Miał je Rafał Majka (Bora-hansgrohe), który nie próbował zabrać się do ucieczki na początku etapu. Kilkunastu kolarzy uciekło, ale było jasne, że trzeba czekać do jedengo z mitycznych szczytów Tour de France, czyli Tourmalet. I faktycznie tak było. Bo gdy w czołówce załatwiał swoje sprawy Julian Alaphilippe (Quic Step Floors) walczący o koszulkę najlepszego górala z grupy faworytów poszły mocne ataki. Było to możliwe dzięki bardzo mocnej pracy teamu Katusha, pracującej dla Ilnura Zakarina. Ale ruszyli też Mikel Landa (Movistar), Romain Bardet (Ag2R LaMondiale).

Za nimi czujnie skoczył Majka. Szybko dołączył do tych zawodników i razem z nimi pokonał Tourmalet. Grupa silnych górali dość łatwo doskoczyła do czoła wyścigu, czyli zawodników, którzy poszli w odjazd na początku etapu.

Z tyłu peletonu zupełnie inną walkę toczył Peter Sagan (Bora-hansgrohe). Słowak mocno poobijał się podczas kraksy na siedemnastym etapie, jest cały obandażowany i jazda pod górę wiele go kosztuje. Tymczasem jest matematycznym zwycięzcą klasyfikacji punktowej i aby zdobyć zieloną koszulkę, musi przekroczyć metę w Paryżu. Trzykrotny mistrz świata z grymasami bólu w otoczeniu kolegów z drużyny – Macieja Bodnara i Daniela Ossa walczył o to, by zmieścić się w limicie czasu. - To najtrudniejszy dzień w kolarskim życiu Petera – mówił trener i dyrektor sportowy ekipy Patxi Villa. Mimo bólu Sagan starał się zmieścić w limicie czasu.

A było to trudne, bo grupa faworytów też nie zasypiała gruszek w popiele, zwłaszcza że Landa i Bardet mogli znacznie poprawić swoje miejsca w generalce, a nawet wskoczyć na podium. Ciężko pracował Robert Gesink (Lotto NLJumbo) dla swoich kolegów: Primoža Rogliča i Stevena Kruijswijka, potem do pracy zabrała się ekipa Sky.

Przewaga topniała z minuty na minutę, zaś Roglič i Kruijsvijk próbowali rozerwać pociąg Sky, co im się w pewnym momencie udało, a Froome zaczął tracić. Gdyby nie pomoc Egana Bernala Brytyjczyk byłby w dużych tarapatach.

Rozpędzona czołówka niwelowała jednak stratę do grupy Majki.

Kiedy zbliżyli się na kilkanaście sekund, Polak zaatakował. Wjechał samotnie na Col d'Aubisque, ale już na zjazdach został dogoniony przez faworytów.

Najszybciej zjeżdżał Roglič i to on jako pierwszy przekroczył linię mety.

- Nie ma czego gratulować, bo gratulacje są wtedy, gdy się wygrywa - mówił Majka po etapie w rozmowie z Adamem Proboszem na antenie Eurosportu. - Dałem z siebie wszystko, chciałem wygrać etap. Czuję się zmęczony, ale jest OK - śmiał się kolarz.

Wyniki 19. etapu Tour de France 2018 (GT), Lourdes - Laruns (200,5 km):
1 Primoz Roglic (Slo) LottoNL-Jumbo 5:28:17
2 Geraint Thomas (GBr) Team Sky 00:19
3 Romain Bardet (Fra) AG2R La Mondiale
4 Daniel Martin (Irl) UAE Team Emirates
5 Rafał Majka (Pol) Bora-Hansgrohe
6 Tom Dumoulin (Ned) Team Sunweb
7 Mikel Landa (Spa) Movistar Team
8 Chris Froome (GBr) Team Sky
9 Steven Kruijswijk (Ned) LottoNL-Jumbo 00:31
10 Ilnur Zakarin (Rus) Katusha-Alpecin

Klasyfikacja generalna po 19. etapie
1 Geraint Thomas (GBr) Team Sky 79:49:31
2 Tom Dumoulin (Ned) Team Sunweb 02:05
3 Primoz Roglic (Slo) LottoNL-Jumbo 02:24
4 Chris Froome (GBr) Team Sky 02:37
5 Steven Kruijswijk (Ned) LottoNL-Jumbo 04:37
6 Mikel Landa (Spa) Movistar Team 04:40
7 Romain Bardet (Fra) AG2R La Mondiale 05:15
8 Daniel Martin (Irl) UAE Team Emirates 06:39
9 Nairo Quintana (Col) Movistar Team 10:26
10 Ilnur Zakarin (Rus) Katusha-Alpecin 11:49

Materiał oryginalny: Tour de France: Rafał Majka znów ruszył po etap. Były wielkie emocje, bo Polakowi zabrakło kilkunastu sekund przewagi na szczycie - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie