MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Topnieją szeregi Sojuszu

(as)
W pierwszym dniu grudnia zarząd powiatowy SLD w Przasnyszu podliczył swoje szeregi.

Z danych wynika, że siły lewicy w gminach powiatu skurczyły się o 26 proc., a w mieście o 39 proc.
- Przed weryfikacją w organizacji funkcjonowało 15 kół, dwa z nich rozpadły się jakiś czas temu, dlatego też proces weryfikacji odbył się w 13 kołach - mówi Edward Kacprzak, przewodniczący zarządu powiatowego SLD w Przasnyszu. - Z powodu nieusprawiedliwionego niepłacenia składek zostały skreślone trzy osoby, potwierdzenia deklaracji o przynależności do SLD nie złożyły 33 osoby, a swoją przynależność potwierdziło 106 osób.
Zdaniem Kacprzaka to wielki sukces, że tak mało osób w przasnyskim zostało skreślonych z powodu niepłacenia składek.
- Nasza organizacja kruszyła się już przed procesem weryfikacji, bo bardzo przestrzegaliśmy płacenia składek i, zgodnie ze statutem, jeśli ktoś nie płacił przez pół roku, to automatycznie przewodniczący składał wniosek o wykluczenie - podkreśla przewodniczący. Przypomnijmy, że składka członkowska SLD wynosi 5 zł miesięcznie od osób pracujących i po złotówce od emerytów, rencistów i studentów. Dodatkowo radni wpłacają 7 proc. od uzyskiwanych diet.
W Przasnyszu organizacja SLD zmniejszyła się o 39 proc. Łącznie po weryfikacji w przasnyskim ubyło 32,5 proc. członków SLD.
- Nie było wykluczeń koleżeńskich. Jeśli ktoś wypełnił deklarację, tym samym potwierdził dalszą przynależność. Jeśli zaś deklaracji nie wypełnił, to został automatycznie skreślony. Jeden z członków pozostał niezweryfikowany. Jest to osoba, która potwierdziła swoją przynależność, ale nie wypełniła deklaracji, gdyż przebywa za granicą. - Nie wierzę, by nasi członkowie opuszczali SLD z myślą o przejściu do innych partii. Ci, którzy wcześniej porezygnowali, poza jednym przypadkiem przejścia do Samoobrony, nigdzie do tej pory nie wstąpili - tłumaczy Kacprzak i dodaje, że jednym z głównych powodów wpływających na topnienie szeregów Sojuszu są mocno nagłaśniane przez media, aczkolwiek nie do końca udowodnione, afery powiązane z członkami SLD. Zdaniem przewodniczącego zmniejszająca się liczba członków Sojuszu nie ma związku z negatywnymi odczuciami społeczeństwa w stosunku do lewicowego rządu.
- Obecnie każdy rząd, niezależnie od opcji politycznej, spotyka się z krytyką - twierdzi Kacprzak.
Przed rozpoczęciem weryfikacji legitymacje SLD w Polsce miało 150 tys. osób, po weryfikacji szeregi SLD stopniały o 50 tys., czyli o 35 proc. - z tego ok. 20 proc. stanowiły osoby, które nie potwierdziły swojego członkostwa w partii, a 15 proc. to tzw. "martwe dusze", czyli osoby, które nawet nie opłacały składek członkowskich.

SLD po weryfikacji w gminach

W powiecie przasnyskim pozytywnie zostało zweryfikowanych 106 starych członków i przyjęto czterech nowych (dwie osoby w Przasnyszu i dwie w gminie Krasne).

W gminach szeregi SLD skurczyły się o 26 procent, z 67 członków zostało 50 osób.
W gminie Jednorożec do niedawna było ośmiu członków, obecnie jest siedmiu, w Chorzelach z czternastu osób pozostało jedenaście, w Krzynowłodze Małej zamiast siedmiu jest pięciu, w gminie Przasnysz z czternastu pozostało dwanastu członków. Najbardziej stopniała lewica w Czernicach Borowych, gdzie z czternastu członków pozostało zaledwie pięciu, natomiast w gminie Krasne pozytywnie zweryfikowano wszystkich dziesięciu członków Sojuszu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki