To wiejska głupota popchnęła kobietę do zbrodni!

Maciek Sulima
Teresa Ch. wstydziła się powiedzieć komukolwiek o tym, że mąż pije i ją maltretuje. Wolała go zabić, niż się wstydzić - przeczytaj wstrząsający reportaż o pijanej wsi, która udaje, że nie widzi dramatu rozgrywającego się na jej oczach...

Na murawce pod bzem, w niedzielę, po morderstwie rozmawiam z wiejskimi kobietami.
- Spokojna to była rodzina? - pytam rutynowo.
- Spokojna, jak cała wieś - zapewnia Zofia Gutowska. - Pani, tu krzywdy nikt nikomu nie zrobi. Tylko na pomoc ludzie lecą, jak trzeba.

- A on pił? - dopytuję.
- E tam, tyle co wszyscy! - lekceważąco mówią kobiety. O awanturach w domu sąsiadów, jak twierdzą, nie słyszały.

Edward Ch. pił od zawsze. "Tyle co wszyscy" - powiedziały kobiety. I to jest zgroza. Bił też od zawsze. Również jak wszyscy? I wszyscy to wzajemnie tolerują? Kiedy policja próbowała przesłuchać podejrzewanych przez siebie, znanych już z kartotek mieszkańców wsi - m.in. skazanego przed laty za gwałt na starszej kobiecie - nie było jak z nimi gadać, bo byli półprzytomni. W niedzielne południe.
- Edunia naszego zatłukli - rozpaczał pijany kumpel od kielicha przed domem zamordowanego. Przyjechał na rowerze. Policja rower zarekwirowała.

W szczycie domu Teresy Ch. wmurowana maleńka kapliczka z Matką Boską. Po bożemu należałoby więc żyć pod jej okiem. A Matka Boska napatrzyła się przez lata. Na pijaństwo i maltretowanie. Na upokorzenie i znękanie kobiety. Na jej umęczenie robotą i pijakiem.

Teresa Ch. zeznała, że mąż jak był trzeźwy, był dobry. Tyle, że trzeźwy rzadko bywał. Póki córka, jedynaczka, mieszkała w domu, trochę się hamował. Córka porządku pilnowała i wspierała matkę. Ale obie przeszły swoje. Tak mówią ludzie. Kiedy córka wyszła za mąż, Teresa Ch. została sama ze swą gehenną. Nie zwierzała się, nie opowiadała nikomu specjalnie o swoich życiowych dramatach. Córce też oszczędzała zgryzoty.
- Wstydziłam się - powiedziała policji. - Co ludzie by powiedzieli. O nas, o córce. Chciałam zamknąć swoje problemy w swoim domu.

Ale ludzie jednak widzieli. Widzieli, jak kupuję wódkę, by mąż nie pił pod sklepem. Widzieli, jaka jest umęczona, a i zdarzało się, pobita. Widzieli. I nic nie mówili. Milczeli jak ona. Taka zmowa hipokryzji.

Cały reportaż w najbliższym papierowym wydaniu Tygodnika Ostrołęckiego

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~obserwator~
Nie ma prawa nikt oceniać wsi w jakiej doszło do tragedii. Sami mieszkańcy są zszokowani. Nikt nie widział, żeby on kiedykolwiek bił żonę, nikt też nie widział żeby chodziła z siniakami. Stale przesiadywała na trawie pod płotem nie sama i nikomu się nie skarżyła więc nie róbcie z kobiety ofiary ani kata bo są sody i policja od tego, a może ona po prostu „zwariowała”. Kto wymyśla napad po tym jak sam zabije przecież to się wyda ….
G
Gość
Ja jestem ze wsi i powiem wam teraz mieszkam w mieście i to co mnie najlepszego spotkało to beztroskie dzieciństwo wśród pól, lasów i sadów tęsknie za tym
~ktoś~
W dniu 09.08.2009 o 22:13, Screwdriver napisał:

Jesteś głupi/głupia, tak jak zresztą myślałem Coś za bardzo Cię ta wieś boli. Spokojnie, jeszcze kilka pokoleń i będzie ok. Pojęcia nie miałem, że bycie wieśniakiem tak boli. A jednak...


Wiesz mam wrażenie że miałeś trudne dzieciństwo może nawet bardzo trudne.Brak rodziny brak miłości albo całe lata na wsi a teraz wielkomiejski snobek nie mający do nikogo szacunku ,Zresztą nie szanowany przez innych albo jesteś tak zagubiony że tylko na forach coś znaczysz- tak ci się zdaje a w praktyce nie reprezentujesz nic.To można leczyć.
I
Informator001
Ludzie!!!!! A gdzie jest opieka czym się oni zajmują rozdawaniem pieniędzy między swoich dlaczego jeśli wiedzą co się w takiej rodzinie dzieje nie są wstanie pomóc poco oni tam siedzą Zlikwidować ją!!!! Ludzie ze wsi nie interesują się innymi bo każdy ma swoje problemy a opieka jest właśnie od tego jak tyłek od....
I
Informator001
Ludzie!!!!! A gdzie jest opieka czym się oni zajmują rozdawaniem pieniędzy między swoich dlaczego jeśli wiedzą co się w takiej rodzinie dzieje nie są wstanie pomóc poco oni tam siedzą Zlikwidować ją!!!! Ludzie ze wsi nie interesują się innymi bo każdy ma swoje problemy a opieka jest właśnie od tego jak tyłek od....
S
Screwdriver
W dniu 09.08.2009 o 22:21, Fallenangelv napisał:

Nie mając żadnych poważnych argumentów najłatwiej powiedzieć komuś że jest głupi.Myślałem że trochę więcej się wysilisz .


Przy pierdołach się nie wysilam
F
Fallenangelv
Nie mając żadnych poważnych argumentów najłatwiej powiedzieć komuś że jest głupi.Myślałem że trochę więcej się wysilisz .
F
Fallenangelv
W dniu 09.08.2009 o 22:13, Screwdriver napisał:

Jesteś głupi/głupia, tak jak zresztą myślałem Coś za bardzo Cię ta wieś boli. Spokojnie, jeszcze kilka pokoleń i będzie ok. Pojęcia nie miałem, że bycie wieśniakiem tak boli. A jednak...


A ty coś taki na nią cięty ?Też chyba coś tam ciebie boli?
Jeszcze kilka pokoleń w mieście bez ciebie i też będzie ok.
S
Screwdriver
W dniu 09.08.2009 o 22:03, Fallenangelv napisał:

Do Upadłego Anioła: Mylisz się, (boś głupi) jest mnóstwo ludzi, których korzenie nie wywodzą się z ciemnej, zapadłej wiochy. Powiem więcej, naprawdę są na świecie ludzie, którzy nie mają rodziny na wsi i nie jeżdżą tam w każdy weekend po świńskie mięso, bimber i inne takie "cymesy". Nie rozpisuj się o świecie jak o Polsce nie wiele chyba wiesz.pokaż mi kto tu jest z miasta?? Dziadki co mają po 80 lat mieszkający od wielu pokoleń w mieście i to do tego w miastach z długą historią i prawami miejskimi uzyskanymi wiele lat temu.jakbyś znał trochę historii to byś dobrze wiedział że niejaki Adolf H - wymordował prawie w 90 % Polską inteligencję i ludzi z miast.A ci co od ponad 60 lat mieszkają w miastach to przyjezdni także najpierw poczytaj .Wiesniaku mieszkający w mieście.


Jesteś głupi/głupia, tak jak zresztą myślałem Coś za bardzo Cię ta wieś boli. Spokojnie, jeszcze kilka pokoleń i będzie ok. Pojęcia nie miałem, że bycie wieśniakiem tak boli. A jednak...
F
Fallenangelv
Do Upadłego Anioła: Mylisz się, (boś głupi) jest mnóstwo ludzi, których korzenie nie wywodzą się z ciemnej, zapadłej wiochy. Powiem więcej, naprawdę są na świecie ludzie, którzy nie mają rodziny na wsi i nie jeżdżą tam w każdy weekend po świńskie mięso, bimber i inne takie "cymesy".

Nie rozpisuj się o świecie jak o Polsce nie wiele chyba wiesz.

pokaż mi kto tu jest z miasta?? Dziadki co mają po 80 lat mieszkający od wielu pokoleń w mieście i to do tego w miastach z długą historią i prawami miejskimi uzyskanymi wiele lat temu.
jakbyś znał trochę historii to byś dobrze wiedział że niejaki Adolf H - wymordował prawie w 90 % Polską inteligencję i ludzi z miast.A ci co od ponad 60 lat mieszkają w miastach to przyjezdni także najpierw poczytaj .Wiesniaku mieszkający w mieście.
F
Fallenangelv
W dniu 09.08.2009 o 21:23, Screwdriver napisał:

Najwyraźniej każdy z nas zostanie przy swoim zdaniu na ten temat. Bez urazy, pozdrawiam. Nie masz pojęcia o czym mówisz/piszesz. Patologia=wieś. Nie będę "ich" pracy szanował, będę obrażał i krytykował. Wolno mi



Nie szanujesz to nie zasługujesz na szacunek.
Powiedz skąd się wywodzą twoje korzenie to powiem ci kim naprawdę jesteś i kim być może chciałbyś być ale nigdy nie będziesz.
Jeśli liczysz się za człowieka z miasta(nie mieszkającego w mieście nawet od urodzenia) to co najmniej kilka pokoleń musiało by mieszkać w mieście a nie jedno czy też dwa.
Nie podważaj czyjejś inteligencji sam nie mając jej za wiele.
S
Screwdriver
W dniu 09.08.2009 o 19:54, ~obserwator~ napisał:

Wiesz jestem z miasta ale to co napisałeś jest nie fer.To w mieście jest kupa patologii ludzie mieszkają w blokach i nie reagują na nic co dzieje się obok.To w mieście napadają ,gwałcą mordują.Obejrzyj statystyki.Gdyby nie wieś to w mieście byś zdechł.Poszanuj ich pracę i doceń a nie krytykujesz i obrażasz.Myślisz że jesteś mądry-jeśli tak to tylko ty tak uważasz.


Najwyraźniej każdy z nas zostanie przy swoim zdaniu na ten temat. Bez urazy, pozdrawiam. Nie masz pojęcia o czym mówisz/piszesz. Patologia=wieś. Nie będę "ich" pracy szanował, będę obrażał i krytykował. Wolno mi
~obserwator~
W dniu 09.08.2009 o 14:39, Screwdriver napisał:

Wieś zawsze była wylęgarnią patologii, o wiele gorszych niż miasto. Pedofilia i kazirodztwo zdarza się tam częściej niż w miastach, mordują się tam też brutalniej niż w mieście (choćby wyżej opisany przykład). Więcej tam biedy, alkoholików, brudu i osób, które edukację zakończyły na szkole podstawowej. Taka jest niestety smutna statystyczna prawda. Część mieszkańców wsi trafia do miast i trochę się cywilizują, ale geny potrzebują kilku pokoleń, żeby przekształcić ich potomków w ludzi dla społeczeństwa wartościowych. Wtedy dopiero można o takim potomku wieśniaka powiedzieć, że jest z miasta. Do Upadłego Anioła: Mylisz się, (boś głupi) jest mnóstwo ludzi, których korzenie nie wywodzą się z ciemnej, zapadłej wiochy. Powiem więcej, naprawdę są na świecie ludzie, którzy nie mają rodziny na wsi i nie jeżdżą tam w każdy weekend po świńskie mięso, bimber i inne takie "cymesy".


Wiesz jestem z miasta ale to co napisałeś jest nie fer.To w mieście jest kupa patologii ludzie mieszkają w blokach i nie reagują na nic co dzieje się obok.To w mieście napadają ,gwałcą mordują.Obejrzyj statystyki.Gdyby nie wieś to w mieście byś zdechł.Poszanuj ich pracę i doceń a nie krytykujesz i obrażasz.Myślisz że jesteś mądry-jeśli tak to tylko ty tak uważasz.
S
Screwdriver
Wieś zawsze była wylęgarnią patologii, o wiele gorszych niż miasto. Pedofilia i kazirodztwo zdarza się tam częściej niż w miastach, mordują się tam też brutalniej niż w mieście (choćby wyżej opisany przykład). Więcej tam biedy, alkoholików, brudu i osób, które edukację zakończyły na szkole podstawowej. Taka jest niestety smutna statystyczna prawda. Część mieszkańców wsi trafia do miast i trochę się cywilizują, ale geny potrzebują kilku pokoleń, żeby przekształcić ich potomków w ludzi dla społeczeństwa wartościowych. Wtedy dopiero można o takim potomku wieśniaka powiedzieć, że jest z miasta.

Do Upadłego Anioła: Mylisz się, (boś głupi) jest mnóstwo ludzi, których korzenie nie wywodzą się z ciemnej, zapadłej wiochy. Powiem więcej, naprawdę są na świecie ludzie, którzy nie mają rodziny na wsi i nie jeżdżą tam w każdy weekend po świńskie mięso, bimber i inne takie "cymesy".
G
Gość
Skąd sie bierze "głupota"? Stąd, że organa sprawiedliwości nie uświadamiają przeciętnych obywateli o przysługującym im prawach. Może ta kobieta nie wiedziała, że czyny jej męża są niedozwolone! Córka - nauczycielka tez mogła do końca nie zdawać sobie sprawy z powagi sytuacji. Pracuję w szkole ponad 30 lat i dopiero w tym roku odbyło się spotkanie z policjantem, który przekazał uczniom, że agresja nawet słowna jest karalna. Kodeksy, Konstytucja RP, Konwencja Praw Człowieka to abstrakcja dla zwykłych obywateli. Szkoda, bo są tacy, którzy z tego korzystają.
Najpóźniej w szkole średniej uczniowie powinni poznawać elementy prawa!!!
Dodaj ogłoszenie