Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Tele-Fonika wybrała Kraków

Anna Suchcicka
Na lotnisku w Sierakowie na razie pozostaną krowy, którym nikt nie blokuje dostępu do nieruchomości
Na lotnisku w Sierakowie na razie pozostaną krowy, którym nikt nie blokuje dostępu do nieruchomości A. Suchcicka
- Jakie mogliśmy mieć plany inwestycyjne wobec terenu, którego w ogóle nie widzieliśmy? - pyta retorycznie Jerzy Jurczyński, rzecznik prasowy Tele-Foniki, która już nie jest zainteresowana lotniskiem w Sierakowie.

Pracownicy Fabryki Kabli w Ożarowie 30 października zakończyli trwający od 30 dni protest. Skłonił ich do tego fakt zawarcia umowy między Agencją Rozwoju Przemysłu i Tele-Foniką Kable S.A. w sprawie zamiany części nieruchomości byłej Fabryki Kabli "Ożarów" na fragment majątku krakowskiej fabryki Prefabet. Ta wiadomość ma przełożenie "przasnyskie" - oznacza, że Tele-Fonika już nie jest zainteresowana podprzasnyskimi terenami, opuszczonymi kilka lat temu przez jednostkę wojskową.

Wiązanie rąk...

Przypomnijmy, w lipcu skarb państwa zaproponował Tele-Fonice w zamian za fragment lub całość nieruchomości w Ożarowie tereny lotniska wojskowego w Sierakowie.
- Myślenicka spółka analizowała wówczas możliwość pozyskania terenów, które mogłaby w przyszłości przeznaczyć pod inwestycje - wyjaśnia Jerzy Jurczyński, rzecznik prasowy Tele-Foniki. - Ale 18 lipca starosta przasnyski odmówił naszym przedstawicielom dostępu do nieruchomości wskazanej przez wojewodę mazowieckiego. Okazanie nieruchomości starosta uzależniał od przedstawienia przez Tele-Fonikę planów inwestycyjnych związanych z nieruchomością. Nie mogliśmy spełnić tego żądania, bo trudno mieć jakiekolwiek plany inwestycyjne wobec terenu, którego się nigdy nie widziało.
Jerzy Jurczyński działania lokalnych władz nazywa blokowaniem i wiązaniem rąk.
Nieco inaczej widzą owo "blokowanie" władze powiatu przasnyskiego.
- Tele-Fonika nie była w stanie przedstawić ewentualnych korzyści naszego powiatu wynikających z ich planów, których nam zresztą nie zaprezentowali - wyjaśnia Sławomir Czaplicki, rzecznik prasowy starostwa powiatowego w Przasnyszu.
Lipcowe spotkanie zostało zaaranżowane przez Mazowiecki Urząd Wojewódzki, który wyjaśnił władzom powiatu, że Tele-Fonika ma przejąć tereny lotniska w ramach rekompensaty za Ożarów.
- Zgodziłem się na to spotkanie - mówi Zenon Szczepankowski, starosta powiatu przasnyskiego. - Uznałem, że jeśli Tele-Fonika miałaby jakieś plany inwestycyjne wobec tego terenu, to chętnie jej go udostępnimy.

... czy brak pomysłów

Starosta twierdzi, że spotkanie go rozczarowało.
- Przedstawiciele Tele Foniki chcieli tylko, byśmy im wyjaśnili, jak oni mogą przejąć lotnisko na własność. Nawet nie deklarowali, że kiedykolwiek przedstawią nam jakieś plany inwestycyjne - wyjaśnia starosta i podkreśla, że jeśli kiedykolwiek Tele-Fonika chciałaby przedstawiać choćby z grubsza sposób wykorzystania terenów w powiecie przasnyskim, to powiat bardzo chętnie podejmie na ten temat rozmowy i nieodpłatnie udostępni każdy niezbędny teren.
- Tele-Fonika, jeśli przedstawi konkretne plany, może liczyć na naszą życzliwość i pomoc, ale w tej sytuacji nie mogliśmy narażać swojego społeczeństwa na ewidentne straty - uważa starosta. - Dlatego też odmówiłem wówczas uczestniczenia w jakiejkolwiek procedurze związanej z przejmowaniem terenu.
Przypomnijmy, że powojskowy teren w Sierakowie nadal jest własnością wojewody. Wprawdzie powiat i gmina Przasnysz od lat zabiegają o uregulowanie spraw własności tego trenu i możliwość jego zagospodarowania, ale wojewoda tłumaczy, że rząd ma swoje plany. Plany te dotyczą kwestii rekompensat, a to za Ożarów, a to za mienie zabużańskie.
- W sposób oczywisty jest to niekorzystne dla lokalnej społeczności i ja na takie ustępstwa nie mogę pójść. Jeśli wojewoda podejmie oczekiwaną przez nas decyzję zaczniemy zagospodarowywać ten teren - podkreśla starosta, który planuje utworzenie parku technologicznego i przemysłowego na terenie lotniska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki