"Ta cenzura, która graniczy z wariactwem!". Działacze RN i Kukiz '15 oburzeni blokadami na FB

Jakub Oworuszko AIP
fot marek szawdyn/polska press
- Działania Facebooka to cenzura polityczna skierowana przeciwko środowiskom prawicowym w Polsce – przekonuje w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press wiceprezes Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak. Chodzi o ostatnie działania serwisu, który zablokował profile takich organizacji jak Marsz Niepodległości, Obóz Narodowo-Radykalny czy właśnie Ruch Narodowy – w sumie pół miliona „polubień”.

- Przez ostatni rok starannie redagowaliśmy profile, tak by nie dać powodów do zablokowania stron, niestety bezskutecznie – tłumaczy Bosak i dodaje, że przez Facebooka, który jest monopolistą, najłatwiej dotrzeć do młodych ludzi. - Działania serwisu są niezgodne z polską konstytucją, która zapewnia obywatelom m.in. wolność poglądów – podsumowuje polityk. Bosak podkreśla, że Facebook zastrzegł sobie prawo do rozwiązywania kwestii spornych tylko przed sądem okręgowym w Północnego Dystryktu Kalifornii lub w sądzie stanowym hrabstwa San Mateo, co w jego opinii jest również niezgodne z polskim prawem.

Dostęp do publicznego profilu na Facebooku stracił też poseł Kukiz'15 Marek Jakubiak, który umieścił zdjęcie biało-czerwonych flag z Marszu Niepodległości z podpisem „Będę z rodziną czy Facebookowi się to podoba czy nie!”. Poseł chciał w ten sposób zaprotestować przeciwko blokowaniu profili osób, które umieszczały na Facebooku plakat reklamujący tegoroczny Marsz Niepodległości. - To jest cenzura, która graniczy z wariactwem! Oczekuję przeprosin od Facebooka – mówi w rozmowie z AIP Jakubiak, który zaznacza, że sytuację analizują prawnicy. Poseł podkreśla, że nie czuje się w tej kwestii chroniony przez państwo.

CZYTAJ TAKŻE: Facebook odchyla się na lewo? Moderatorzy mieli usuwać tematy o wydźwięku konserwatywnym

Facebook tłumaczy swoje decyzje naruszeniem „standardów społeczności”. „Plakaty te były usuwane, ponieważ zawierały symbol Falangi, który nie jest dopuszczalny na naszej platformie ze względu na historyczne odwołania do mowy nienawiści” - napisał przedstawiciel Facebooka w oświadczeniu przesłanym portalowi wpolityce.pl. Jak zaznaczono w oświadczeniu, ze względu na fakt, że plakat zaprasza na legalny marsz, postanowiono jednak dopuścić jego wykorzystanie w takim kontekście. Firma przekonuje, że jej pracownicy, którzy weryfikują zgłaszane profile czy posty, działają bezstronnie.

Internauci zwracają jednak uwagę, że Facebook blokuje tylko niektóre strony. I tak np. profil „nie wstydzę się Stalina” w opinii firmy „nie narusza dokumentu standardu społeczności”.

W sprawie interweniuje minister cyfryzacji Anna Streżyńska, która poinformowała, że „poprosiła o rozmowy na odpowiednim szczeblu” w strukturze Facebooka. „W sprawie FB działam tak jak uważam za stosowne i uzasadnione, w granicach prawa i moich kompetencji, żeby rozwiązać problem a nie rozpalać go” - napisała na Twitterze minister.

Kontakt z polskim oddziałem Facebooka'a jest możliwy tylko poprzez warszawską kancelarię prawną, ponieważ technologiczny gigant nie podaje żadnych danych kontaktowych.

Wideo

Materiał oryginalny: "Ta cenzura, która graniczy z wariactwem!". Działacze RN i Kukiz '15 oburzeni blokadami na FB - Polska Times

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

donosicie gdzie się da.
Kiedyś do Stalina i NKWD, dzisiaj do Pejs-zbooka i Brukseli.
Szalom.

G
Gość

że może decydować za gojów, co jest "mową nienawiści", a co nie.
I to nie tylko w Irlandii, ale całej Europie.
Cenzura jak za Stalina.

M
Myśliwy

Gdy założę sobie prywatną knajpę i napiszę w regulaminie że nie obsługuję pedałów i żydów - to jak rozumiem według ciebie będzie OK - bo to prywatna firma.
Każdego przedsiębiorcę który będzie chciał założyć portal społecznościowy żydzi zaraz zniszczą tak jak zniszczyli wszystkich poprzedników w tym pierwszą firmę która prowadziła fecebooka przed Zuckerbergiem - więc się nie nabijaj bo to nie jest śmieszne..

o
opos

Pejsbuk to prywatna firma i może sobie cenzurować kogo chce i jak chce. Wiadomo, kto jest właścicielem i jakie poglądy ta firma promuje, więc o co chodzi? Niech narodowcy założą własny portal społecznościowy, a nie płaczą jak dziecko wyrzucone z piaskownicy.

p
prosze bardzo

"
W przypadku naruszenia przez użytkownika litery lub ducha niniejszego Oświadczenia albo narażenia nas na ryzyko odpowiedzialności prawnej w inny sposób zastrzegamy sobie prawo do zaprzestania udostępniania użytkownikowi całości lub części usług serwisu Facebook. Użytkownik zostanie o tym powiadomiony e-mailem lub w postaci komunikatu przy następnej próbie uzyskania dostępu do konta. Użytkownik również ma prawo do usunięcia swojego konta lub wyłączenia swojej aplikacji w dowolnej chwili. Wszystkie tego typu przypadki powodują wygaśnięcie postanowień niniejszego Oświadczenia, z wyjątkiem następujących postanowień: 2.2, 2.4, 3-5, 9.3 i 14-18. "

z
zygmunt august

beka z prawackiej ekipy płaczącej jak dzieci we mgle !
jak sami cenzurują i donoszą to jest ok !

C
Cyklon

W rozumieniu syjonizmu przez Żydów i amerykanów - portal nie jest syjonistyczny mimo tego że Zuckerberg po niezgodnym z prawem przejęciu portalu facebook nawet poszedł na rok do służby wojskowej w Israelu - obawiał się kary za kradzież (w zorganizowanej grupie przestępczej) i odpowiedzialności za usiłowanie zabójstwa sekretarki firmy Orange LLC (Przejęta przez Pilawa Facebook & Twitter w 2004 roku) która to prowadziła portal facebook w 2003 roku i została okradziona z aktywów.

s
spokojny

Czemu ciągle w Polsce podniecamy się jakimiś obcymi produktami, jeżeli możemy mieć swoje.
Co to – nie mamy np. „Naszej klasy”?

Ale co zrobić jeżeli nawet publiczne Polskie Radio ciągle reklamuje jakieś obce firmy
hasłami typu „jesteśmy na fe-zbuku, jesteśmy na fe-zbuku” i tak w kółko.

Z
Zaszokowany

Kompromitacja zupełna, choć wyszła na jaw przypadkiem przy okazji mazgajenia się, że dzieciuchom FB zabrał (popsuł) zabawkę.

J
J.M.

Wierzę w skuteczność działania p. Anny Streżyńskiej ,chociaż dalej będą bruździć
innymi metodami. Dopóki tego całego "towarzystwa wzajemnej adoracji" nie wyrzuci
i nie odsunie od wpływu na nasze życie, to sPOkoju nie będzie.

J
J.M.

Wierzę w skuteczność działania p. Anny Streżyńskiej ,chociaż dalej będą bruździć
innymi metodami. Dopóki tego całego "towarzystwa wzajemnej adoracji" nie wyrzuci
i nie odsunie od wpływu na nasze życie, to sPOkoju nie będzie.

Dodaj ogłoszenie