Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Szynka przy kasie podrożała

mm
Różne artykuły spożywcze przynoszą do redakcji TO. Najczęściej interweniują, kiedy towar okazuje się nieświeży, mimo że data produkcji wskazuje zupełnie na coś innego. W piątek 15 października przyszedł do nas pan Kowalski z Ostrołęki (nazwisko zmienione) z zapakowaną w folię szynką tradycyjną kupioną w MiniMalu. Szynka wyglądała na świeżą, ale nie zgadzała się cena - ta na opakowaniu i ta na paragonie z kasy.

- Zanim włożyłem szynkę do koszyka, spojrzałem na cenę na etykiecie i zobaczyłem 15 zł i 64 gr. Ważyła niecały kilogram - opowiada. - Kasjerka, kiedy płaciłem za zakupy, policzyła mi za nią 19 zł i 55 gr. Prawie cztery złote więcej. Różnicy pewnie nie zauważyłbym, gdyby nie to, że nie robiłem jakichś bardzo dużych zakupów i suma wydawała mi się za wysoka. Po przejrzeniu paragonu zwróciłem uwagę kasjerce, że inna cena jest na etykiecie, a inna na rachunku. Nie przejmując się tym zbytnio, stwierdziła po prostu, że prawdopodobnie nie została przyklejona na opakowaniu nowa cena. - Ciekawe, ile jeszcze towarów ma taką niezmienioną, wyższą cenę? - zastanawia się Kowalski. Pieniądze panu Kowalskiemu zostały zwrócone, ale on sam twierdzi, że nie podoba mu się taka niefrasobliwość sklepu i czuje się oszukany.
Kierownik MiniMala Marek Grądalski zapewnia nas, że takie sytuacje w sklepie nie są częste i że wynikają z błędu systemu komputerowego, w którym przechowuje się i zmienia ceny towarów, albo z ludzkiego przeoczenia. Na pewno nikt nie chce celowo wprowadzać w błąd klienta. - W tym przypadku zawiniła pracownica działu mięsnego, która metkując towar przeoczyła tę jedną szynkę - wyjaśnia Grądalski. - I nie nakleiła nowej, wyższej ceny szynki na opakowaniu. Jeśli już zdarzy się taka sytuacja, to przepraszamy klientów i zwracamy oczywiście pieniądze. Podobnie jest, jeśli na przykład klient w trakcie zakupów, już po odejściu od kasy rozmyśli się z kupna jakiegoś towaru. Należy wówczas zgłosić reklamację do informacji i problem od ręki jest rozwiązywany. Trzeba tylko mieć paragon z kasy - przypomina kierownik Grądalski.
Ciekawe, jak często personel myli się na korzyść klienta. Takich sygnałów jeszcze nie mieliśmy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki