Szopka na pół pokoju

Jarosław Sender
Świąteczna szopka państwa Bojarskich zdobi ich dom od 10 lat. Każdego roku przychodzą do nich znajomi, aby podziwiać urok bożonarodzeniowego miasteczka.

Szopka na pół pokoju

-W 2000 roku będąc u córki w Stanach Zjednoczonych podpatrzyłam taką szopkę i postanowiłam przenieść ów pomysł do naszego domu. W Polsce nie spotkałam jeszcze czegoś takiego. Można w niej dostrzec domki, kościół, parę młodą, lodowisko do hokeja, stację benzynową, szkołę z dziećmi, wodospad i wiele innych elementów. Oświetlenie i cała kompozycja tworzy niesamowity klimat. Przyjemnie jest usiąść przy niej, wypić kawę i odpocząć. Wielką sztuką jest zgrać to wszystko w idealną całość. Wymaga to dużo czasu, jednak nie sprawia mi to problemu, a wręcz przeciwnie.- opowiada Jadwiga Bojarska

Więcej na ten temat w papierowym wydaniu TO.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kurro
Najwyższy czas pójść do psychiatry !
Dodaj ogłoszenie