Szefowie dyplomacji Polski i Ukrainy pisza w Politico: Nord Stream 2 już dostatecznie zniszczył Zachód

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
pixabay
W artykule zamieszczonym w portalu Politico, ministrowie spraw zagranicznych Polski Zbigniew Rau i Ukrainy Dmytro Kuleba piszą o konieczności powstrzymania budowy gazociągu Nord Stream 2.

Nord Stream 2 już dostatecznie zniszczył Zachód – piszą w artykule zamieszczonym w portalu Politico ministrowie spraw zagranicznych Polski i Ukrainy, Zbigniew Rau i Dmytro Kułeba. Apelują oni o zablokowanie tego kontrowersyjnego projektu, a ważna role, ich zdaniem, w tej materii, mogą odegrać Stany Zjednoczone.

Łączy nas wizja, do której dążą wszyscy prezydenci USA od zakończenia II wojny światowej, wolnej, zjednoczonej Europy, dostatniej i pokojowej. Jako ministrowie spraw zagranicznych mu-simy jednak dostrzec przeszkody dla prawdziwie zjednoczonej Europy. Najważniejsza wśród nich to fałszywe przekonanie, że wolny świat jest elitarnym klubem, którego narodowe interesy członków są nadrzędne w stosunku do kolektywu. To przekonanie ośmiela drapieżne autokratyczne mocarstwa i stwarza zagrożenia dla międzynarodowej stabilności i pokoju na świecie – piszą obaj ministrowie.

Zbigniew Rau i Dmytro Kułeba dodają, że reprezentowane przez nich kraje zawsze wierzyły, że nie można utrzymać trwałego pokoju na naszym kontynencie bez zharmonizowanego demokratycznego rozwoju całej Europy. I dlatego Polska jako jedna z pierwszych uznała niepodległość Ukrainy w 1991 roku. Polska po osiągnięciu swoich bardzo ważnych celów, jakim było uzyskanie członkostwa w NATO i Unii Europejskiej, stała się zagorzałym orędownikiem polityki otwartych drzwi do wspomnianych organizacji i wpiera ambicje Ukrainy by dołączyć do NATO i UE.

Szefowie dyplomacji Polski i Ukrainy piszą, że gdy Europa Środkowa związała się z Zachodem, Rosja pociągnęła za dźwignie, aby odwrócić, lub przynajmniej zakłócić ten proces. Przypominają, że jednym z narządzi po które sięgał Kreml był gaz ziemny, od dostaw których są uzależnieni są-siedzi Rosji.
W swoim artykule Rau i Kułeba przypomnieli zdarzenia, jakie miały miejsce w roku 2006, a następnie trzy lata później. Moskwa, wyłączny dostawca tego surowca odcięła dostawy gazu ziemnego na Ukrainę nie podając przyczyn swojego kroku. Europa odczuła konsekwencje tych posunięć Rosji, bo przesył rosyjskiego gazu odbywa się rurociągami przebiegającymi przez Ukrainę.

Dla uniknięcia kolejnych tego typu wydarzeń Europa zaczęła tworzyć bardziej zintegrowany, odporny wewnętrznie i przejrzysty rynek gazu ziemnego. Jak piszą ministrowie w Politico, w tym samym czasie Moskwa przygotowywał plan wzmocnienia swojej kontroli nad dostawami gazu ziemnego do Europy i oddzielił Ukrainę od reszty Europy. Rosja wpadła na pomysł budowy Nord Stream, gazociągu biegnącego po dnie Bałtyku z Rosji do Niemiec z pominięciem Europy Środkowej.
Ministrowie przypomnieli, że gdy w roku 2011 nowy gazociąg został uruchomiony, przedstawiono go jako narzędzie pozwalające na dywersyfikację dostaw gazu do Europy. Ale naprawdę Nord Stream zaprojektowano, aby sabotować bezpieczeństwo energetyczne Europy. Rau i Kuleba podkreślają, że dekadę po uruchomieniu Nord Stream 1 Rosja jest już bardzo blisko ukończenia bliźniaczego rurociągu Nord Stream 2. Zdaniem ministrów, Rosja mogła posunąć się tak daleko z tym projektem, mimo że narusza suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy, okazując lekceważenie dla prawa międzynarodowego.
Rau i Kuleba dodają, że to Polska i Ukraina od dawna ostrzegają przed niebezpieczeństwami związanymi z budową gazociągu Nord Stream 2.

Nasze wezwania do czujności i odwagi zostały usłyszane w amerykańskim Kongresie, który naci-skał na środki mające powstrzymać ten niebezpieczny i wywołujący podziały projektu. Wzywamy prezydenta USA Joe Bidena do wykorzystania wszelkich dostępnych mu środków, aby zapobiec ukończeniu projektu – piszą ministrowie spraw zagranicznych Polski i Ukrainy.
Według nich w tej sprawie Stany Zjednoczone nadal odgrywają kluczową rolę. Trzeba odrzucić twierdzenia, że Nord Stream 2 stał się 'zbyt duży, by upaść' i że po prostu trzeba go ukończyć. Jeśli projekt się powiedzie, Rosja mogłaby spróbować przekonać ukraińską opinię publiczną, że Zachód nie dba o własne zasady, a ostatecznie o bezpieczeństwo i dobrobyt Ukrainy – piszą mini-strowie.

Rau i Kułeba podkreślają, że w budowie tego gazociągu nie chodzi o bezpieczeństwo energetyczne Niemiec, bliskiego sojusznika i że Ukraina głęboko docenia wysiłki RFN na rzecz zaprowadzenia pokoju w rozdartym wojną Donbasie.
Szanujemy prawo Niemiec do wyrażania swojego punktu widzenia. Ale jesteśmy również głęboko przekonani, że tego rodzaju projekty nie mogą być postrzegane wąsko przez pryzmat stosunków dwustronnych, ale zamiast tego należy je traktować z szerszej perspektywy interesów i bezpieczeństwa Europy jako całości. Stawka jest wysoka, ale przyszłość wciąż leży w naszych rękach. Autokratyczni władcy na Kremlu i w innych miejscach mogą i powinni zostać pociągnięci do od-powiedzialności. Zachód, na którego czele stoją Stany Zjednoczone, nie może sobie pozwolić na kulenie się ze strachu w obliczu szantażu, który jest sprzeczny

- To działanie za plecami UE – mówił z kolei o budowie Nord Stream 2 polski premier Mateusz Morawiecki w reakcji na niedawne słowa prezydenta Niemiec. Frank-Walter Steinmeier, który sugerował, że powstanie tej inwestycji może być formą rekompensaty za śmierć 20 mln Rosjan podczas II wojny światowej.
Frank-Walter Steinmeier mówił, że strona niemiecka ma do spłacenia dług za wojenne zbrodnie wobec Rosji- stwierdził..
Szef polskiego rządy we wpisie zamieszczonym na Twitterze: "Zgadzam się z prezydentem Niemiec, że powojenne długi nie zostały spłacone, ale Nord Stream 2 nie jest żadną rekompensatą. To działanie za plecami UE, które ułatwi Rosji prowadzenie agresywnej polityki, zwiększy zależność Europy, zaszkodzi gospodarce i bezpieczeństwu" - stwierdził polski premier. "Czas to zatrzymać" - dodał.

Materiał oryginalny: Szefowie dyplomacji Polski i Ukrainy pisza w Politico: Nord Stream 2 już dostatecznie zniszczył Zachód - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie