Sylwester 2016 w Ostrowi Mazowieckiej i Broku

Mieczysław Bubrzycki
Tak bawiono się pod ostrowskim ratuszem przed rokiem
Tak bawiono się pod ostrowskim ratuszem przed rokiem archiwum
W Ostrowi Mazowieckiej i Broku można spędzić ostatnie minuty roku pod ratuszem.

31 grudnia, przed północą, zapraszamy ostrowian pod miejski ratusz do wspólnego powitania Nowego Roku. Muzyka rozbrzmiewać będzie od godz. 23.30, O północy będą fajerwerki, a potem burmistrz złoży życzenia.

Także w Broku można będzie powitać Nowy Rok pod ratuszem. Początek imprezy o godz. 23.45. Będzie muzyka, a o północy życzenia od władz miasta i gminy oraz fajerwerki.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bożena

Panie Arturze niech Pan przeczyta artykuł w "tygodniku Ostrołęckim :    "Ranking miast na Mazowszu. W czym Ostrołęka jest naj"?,-Iza Ossowska- z 30 listopada 2016.

Komentarza nie potrzeba,

 
 

 

 

A
Artur
W dniu 28.12.2016 o 09:09, Gość napisał:

Nie wiem czy jest powód do świętowania tego, że będziemy o rok starsi.

Powód do świętowania jest i to największy - wszak trzeba się cieszyć, że będziemy mieli Nowy Rok - nowe szanse, nowe perspektywy i nowe możliwości.

Ja akurat przebywam do Nowego Roku na swojej działce w gminie Brok. Jest bardzo fajnie można odpocząć od nawału prac zawodowych w ciszy i wśród pięknych lasów-szkoda tylko że nie ma śniegu.

Tak już odnośnie samorządowego świętowania, jestem ekonomistą i przeczytałem,że w gminie Brok uchwalono budżet na 2017 rok, gdzie dochody przewyższają o kilkaset tysięcy wydatki. Pewnie padł zachwyt wśród radnych bo głosowali za jednogłośnie. Ja zajmując się środkami unijnymi, muszę powiedzieć, że żal mi takiej gminy, która w obecnych warunkach nie wie jak i gdzie wydać oszczędności. Z 20% środków własnych można otrzymać 80% dofinansowania unijnego. Czyżby w Broku nie było potrzeba środków na inwestycje, może już wszystko wykonano. Ale jeżdżąc do sklepu, czy apteki jakoś tego nie widzę. Widzę natomiast, że brak pomysłu i wiadomości lub umiejętności jak pozyskiwać te środki.

G
Gość

Nie wiem czy jest powód do świętowania tego, że będziemy o rok starsi.

Dodaj ogłoszenie