Święta grubymi nićmi malowane

M. Uścińska
Bożenna Rostkowska, w tle prace Klubu Kolorowej Nitki
Bożenna Rostkowska, w tle prace Klubu Kolorowej Nitki M. Uścińska
Pod hasłem "Zimowe Święta" w niedzielę, 6 grudnia, odbyło się spotkanie pań z Klubu Kolorowej Nitki i zaproszonych przez nie gości. Tego dnia w Miejskim Domu Kultury w Ostrowi mazowieckiej można było podziwiać wystawę obrazów wykonanych m.in. z muliny i kordonku. Autorkami tych trudnych, czasochłonnych prac są panie z Klubu Kolorowej Nitki.

Klub działa przy MDK. Powstał w styczniu ubiegłego roku, z inicjatywy Teresy Skalik. Choć jest to klub bardzo młody stażem, należy do niego aż 25 pań, które mają już na swoim koncie wiele nagród.

Grudniowa wystawa była drugą okazją do oglądania prac, natomiast pierwsza miała miejsce w marcu.

- Okres między wystawami był pracowity - mówiła pomysłodawczyni Teresa Skalik. -
W tym czasie uczestniczyłyśmy w Ogólnopolskiej Wystawie w Łodzi, do której zakwalifikowało się kilka naszych prac. Uczestniczyłyśmy też w wystawie na zaproszenie Domu Kultury "Zacisze" w Warszawie, gdzie pięć z nas zdobyło nagrody pieniężne. To nasza druga, i mam nadzieje, że nie ostatnia wystawa - kontynuuje Teresa Skalik. - A dlaczego się spotykamy? Bo jest nam tu dobrze. Wymieniamy się pomysłami, wzajemnie się od siebie czegoś uczymy, a to, co tu widać, jest tego rezultatem.

Na wystawie mozna było, przy lampce wina, obejrzeć album ze zdjeciami Klubu.
Na wystawie mozna było, przy lampce wina, obejrzeć album ze zdjeciami Klubu.

Teresa Skalik i Hanna Sasinowska
(fot. M. Uścińska)

Dyrektor MDK Bożenna Rostkowska zagwarantowała, że grudniowa wystawa nie będzie ostatnią, gdyż MDK będzie wspierał i udzielał pomocy aktywnym artystkom, zwłaszcza że jest ich coraz więcej.

Podziękowania za okazane wsparcie otrzymała obecna na spotkaniu, radna Sejmiku Województwa Mazowieckiego, Danuta Janusz:

- Chcielibyśmy bardzo podziękować pani Danusi, za to, że nas wspiera, motywuje do pewnych działań i za to, że jest z nami - mówiła w imieniu MDK i członkiń klubu Hanna Sasinowska.

Danuta Janusz nie została dłużna podziękowaniom i wyraziła podziw dla działalności MDK, który, mimo, że "mały i stary", funkcjonuje, jest otwarty dla osób w różnym wieku i można do niego przychodzić.

- Jesteśmy dumni z tego, co wy wszyscy tutaj robicie - mówiła zachwycona Janusz.

Na niedzielnym spotkaniu, prócz obrazów, goście mieli okazje podziwiać, a nawet zakupić wykonane na szydełkach aniołki. Można było również skosztować przeróżnych ciastek i ciasteczek autorstwa aktywnych klubowiczek.

Każdy gosć dostawał upominek w postaci własnorecznie robionego świątecznego stroiku
Każdy gosć dostawał upominek w postaci własnorecznie robionego świątecznego stroiku

Na wystawie mozna było, przy lampce wina, obejrzeć album ze zdjeciami Klubu.

Każdy gosć dostawał upominek w postaci własnorecznie robionego świątecznego stroiku

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie