Swiatłana Cichanuoska ponagla Unię. "Robi się późno! Apeluje o nowe sankcje wobec Łukaszenki"

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
EPA / POOL/Associated Press/East News
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W swoim wystąpieniu w Strasburgu liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska zaapelowała do władz unijnych o kolejne sankcje wobec reżimu Łukaszenki.

Liderka białoruskiej opozycji chce surowszych sankcji UE wobec Mińska
- Obecnie na Białorusi jest więcej więźniów politycznych niż deputowanych zgromadzonych w tej izbie. To 882 moich współobywateli uwięzionych za chęć korzystania ze swych podstawowych praw – mówiła w Parlamencie Europejskim Swiatłana Cichanuoska, nieformalna liderka opozycji białoruskiej, donosi „Deustche Welle”.

Z powodu prześladowania przez białoruską bezpiekę musiała wyjechać na Litwę, teraz spotyka się i rozmawia z politykami na całym świecie, walczy o wolność i demokrację dla swoich obywateli i przypomina o tym, że dyktator wciąż gnębi Białorusinów.
Jest krytyczna wobec dotychczasowych działań Unii Europejskiej wobec reżimu Łukaszenki. Mówiąc o unijnych krokach w sprawie kryzysu, jaki powstał na granicy białorusko-polskiej, o podejmowanych akcjach dyplomatycznych w tej sprawie.

Cichanouska zwraca uwagę, że potrzebne są kolejne, bardziej zdecydowane posunięcia Brukseli wobec tego, co Łukaszenka robi z obywatelami Białorusi. Są prześladowani, wtrącani do aresztów, bici i poniżani, bo ośmielili się wystąpić w ubiegłym roku przeciwko sfałszowanym wyborom prezydenckim.

Mówiła, że nawet jeśli skończy się kryzys na granicy polsko-białoruskiej, to nie zakończą się nadużycia i zagrożenia reżimu poza jego granicami. Ostrzega przed wzrostem przemycanych narkotyków czy możliwymi w przyszłości prowokacjami wojskowymi. – Polsko i Litwo trzymajcie się mocno! Wiem, że płacicie teraz gorzką cenę za bycie przyjaciółmi Białorusinów – mówiła Cichanouska.

Liderka białoruskiej opozycji domaga się silniejszej izolacji reżimu Łukaszenki, nieuznawania go za prezydenta. Jej zdaniem, powinno się zawiesić członkostwo Białorusi w takich organizacjach międzynarodowych, jak na przykład Interpol. - Łukaszenka nie jest prezydentem, jest obywatelem Białorusi, który przemocą uzurpował władzę - mówiła.

Pochwaliła unijne sankcje nałożone na Mińsk po tym, jak w maju z polecenia Łukaszenki zmuszono samolot pasażerski przelatujący nad Białorusią do przymusowego lądowania. Powodem była chęć zatrzymania Romana Protasiewicza, blogera i opozycjonisty, krytyka Łukaszenki, który był na pokładzie maszyny. Zdaniem Cichanouskiej, na Białoruś powinny być nałożone kolejne sankcje, bo, jej zdaniem, one działają i mogą doprowadzić do podziałów w łonie rządzącej kliki i to byłaby nadzieja na zmianę sytuacji w jej kraju.

- Unia Europejska powinna w większym stopniu wspierać niezależnych Białorusinów, działaczy, dziennikarzy i promotorów języka białoruskiego. Europa musi być bardziej aktywna. Czekanie i przyglądanie się to niedobra strategia wobec Łukaszenki - mówiła opozycjonistka.

Przyjęte latem unijne sankcje gospodarcze wobec Białorusi będą dotkliwe dla reżimu, bo objęły zakaz importu soli potasowej używanej w nawozach sztucznych oraz wyrobów tytoniowych i petrochemicznych, a więc głównych produktów eksportowych. Zaczną one działać od początku przyszłego roku, po tym, jak wygasną dotychczasowe kontrakty, a Unia już szykuje kolejny pakiet sankcji wobec Mińska.

Między innymi planuje się wydłużyć listę tych, których majątek zostanie zamrożony, dostaną oni zakaz wjazdu do krajów wspólnoty europejskiej. Mowa o osobach fizycznych, firmach i instytucjach zaangażowanych w działania reżimu na granicy z Polską, Litwą i Łotwą.

Na obecnej liście sankcyjnej jest 166 osób i 15 instytucji z Białorusi. Nie są one jednak związane z wywołanym przez ekipę Łukaszenki kryzysem migracyjnym. Tymczasem Bruksela już myśli o kolejnym pakiecie sankcji, ich skala będzie zależała od tego, jak będzie zachowanie władz białoruskie w najbliższej przyszłości.

Materiał oryginalny: Swiatłana Cichanuoska ponagla Unię. "Robi się późno! Apeluje o nowe sankcje wobec Łukaszenki" - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
miejsce pani Ciehanowskiej jest na białorusi , wśród swoich rodaków , a nie ukrywanie się za granicą
Dodaj ogłoszenie