Studzieniczna. Zakonnica przyznała się do winy. Biła chore dziecko - straciła pracę

(hel) Gazeta Współczesna
Zakonnica z DPS w podaugustowskiej Studzienicznej, gdzie przebywają osoby chore przyznała, że biła swoją podopieczną. Już nie pracuje w placówce.

Jak informowaliśmy, w DPS w Studzienicznej przebywa 49 chorych osób. Opiekują się nimi zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. W ostatnich dniach sierpnia jedna z sióstr pobiła swoją podopieczną. Szarpała za włosy i biła 19-letnią Paulinę dlatego, że ta wracając do domu zdjęła buty.

Pobita dziewczyna pochodzi z Ełku. W placówce przebywa od sześciu lat. Siostry ze Studzienicznej twierdzą, że Paulina "jest trudna" - Atakowała swoją opiekunkę, nie raz zniszczyła jej okulary i zerwała welon - opowiadała nam jedna z zakonnic.

W winę sióstr nie chciał też wierzyć Zdzisław Wasilewski, dyrektor PCPR w Augustowie, który podpisał z zakonnicami umowę na prowadzenie DPS.

- Nigdy wcześniej nie mieliśmy żadnych skarg - twierdził dyrektor.

Zakonnica, która szarpała swoją podopieczną była urlopowana. Dzisiaj przyznała się do winy. Nie będzie już pracowała w placówce.

Przypomnijmy, że sprawą zajmuje się prokuratura.

Źródło: Gazeta Współczesna Zakonnica, która biła dziecko straciła pracę! Przyznała się do winy!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fallenangelv

To może i ja się wypowiem.Mam znajomą też osobę która na co dzień pracuje ,,z trudnymi dziećmi''.Jest to osoba opanowana itp.Wiedziała od początku co to będzie za praca-nie będzie łatwo ale przystała na to i już bardzo długo pracuje tam.Nie ma tam miejsca na wybuchy złości czy też przemoc fizyczną wobec podopiecznych.Do tej pracy po prostu trzeba(jak i do każdej innej jak chce się być fachowcem,specjalistą) być stworzonym.
Tutaj najwidoczniej tak nie było, a ten przypadek podejrzewam,że był niejedyny.

D
Detektyw Monk

Katolicy talibowie bronią tych wstrętnych bab.Jeżeli ,ktoś szuka ludzi oddalonych od wiary i dobrego serca ;to znajdzie wśród zakonnic.

P
Pytacz

Została przeniesiona na inna parafię tak jak ksieża pedofile? Nauczyciel choćby podejrzany o podobny czyn nie tylko straciłby pracę, ale znalazłby się w pierdlu. Tak ma wyglądać demokracja i państwo prawa?

p
pragnaca milosci

Nie jestem przeciwko zakonnicom, tym bardziej, ze z doswiadczenia wiem jakie sa w rzeczywistosci. Posylalam syna do przedszkola wspaniale przez nie prowadzonego. Agresja moze jest dla dzieci i forma kontaktu, ale nalezy jej przeciwdzialac, niekoniecznie metodami studenckimi jak to sie powszechnie mowi. Mam na mysli 5 lat studiow i rezygnacja z zawodu, dlatego tylko zeby nie narazic sie na ataki o niewlasciwe podejscie, jesli sie jest agresywnym wobec dziecka, ktore nie moze kontrolowac swojego postepowania i chce postawic zawsze na swoim. Nawet dzieci niepelnosprawne umyslowo moga wyrobic w sobie wlasciwe odruchy i to niekoniecznie na podstawie bezstresowego wychowania z tlumaczeniem bo jest niepelnosprawne, ale przy uzyciu nawet mocniejszych bodzcow. W tym przypadku przemoc jest jaknajbardziej usprawiedliwiona, bo dzialanie jest skierowane na dobro dziecka i z miloscia, a nie po to zeby nasycic swoje potrzeby sadystyczne. Strach przed konsekwencjami swojego niewlasciwego zachowania, jest na miejscu, strach przed wiezieniem rowniez. Ile matek, ktore nie stosowaly nawet przemocy jako srodka wychowawczego, a nie jako forme zemsty, czy zadowolenia z bicia dziecka - podkreslam, cierpi teraz przemoc ze strony dzieci??? Znam przypadki u dzieci zdrowych, ktore jak nie maja bodzca w formie ostrej reprymendy a nawet takiego samego agresywnego zachowania ze strony doroslych jakie samo wykazuje, nie moga sie opanowac i potrafia w sposob okrutny wyladowywac swoja zlosc na rodzicach, opiekunach a nawet nauczycielach czy rowiesnikach, ktore "o dziwo" w odwecie tez potrafia byc agresywne. Dlatego nie zgadzam sie na potepienie tych siostr i stawianie na szkolnictwo, ktore moze wychowac paru dobrych pedagogow owszem, ale sa to osoby mlode i w dalszym ciagu jesli nawet oddane swojemu zawodowi, traktuja je jako srodek do utrzymania wlasnych rodzin a niekoniecznie powolania. To nie to samo co czerpanie zadowolenia z krzywdy dziecka ale forma zwrocenia uwagi poprzez agresywny z nim kontakt, w celu wywolania w swiadomosci dziecka nieprzyjemnego odczucia za kazdym razem gdy postanowi wybrac taka forme kontaktu, a z kolei milego odczucia - nagrody gdy zdecyduje sie wrszcie samemu na podejmowanie milych form kotaktow.
Nie jest to latwe ale mozliwe, pod warunkiem, ze istnieje zaufanie i wzajemny szacunek, o ktory zawsze nalezy walczyc dla kogos a takze wbrew komus jesli trzeba.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3