MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Studniówka bez ZAIKS-u

cbrzuzy
Można zorganizować zabawę studniówkową i nie narażać się na opłatę licencyjną dla ZAIKS-u. Nie trzeba tylko płacić honorarium didżejowi ani zespołowi, a zabawa koniecznie musi się odbywać w szkole.

jp

Przypomnijmy, obowiązujące od dziesięciu lat prawo autorskie mówi, że za publiczne wykonywanie lub odtwarzanie utworów muzycznych trzeba płacić. Opłaty nazywają się tantiemami i są pobierane przez tzw. organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Opłaty za odtwarzanie znanych przebojów, za pośrednictwem tych organizacji, wędrują do kompozytorów i autorów tekstów piosenek.
Ponieważ zbliża się termin studniówek i innych zabaw karnawałowych, Stowarzyszenie Autorów ZAIKS już przypomina o konieczności płacenia tantiem.
W tym roku mamy dobrą wiadomość dla organizatorów studniówek. ZAIKS doszedł do wniosku, że bez potrzeby nie będzie łupić uczniów. Jeżeli na studniówce za darmo gra didżej albo zespół muzyczny, nie trzeba płacić tantiem ZAIKS-owi. Jeżeli jednak zespół albo didżej wezmą pieniądze za swoje usługi, organizator musi uzgodnić stawki z ZAIKS-em. Jeżeli studniówka odbywa się w wynajętym lokalu, wówczas tantiemy powinien płacić jego właściciel.
Ponieważ zbliża się sezon zabaw tanecznych, podajemy, z jakimi wydatkami na ZAIKS powinni się liczyć organizatorzy imprez:
- sylwestry - od 400 zł w górę,
- bale, zabawy karnawałowe, na które wstęp jest płatny - 8 proc. od wpływów z biletów, zaproszeń, kart wstępu,
- imprezy, na które wstęp jest bezpłatny - 10 proc. wynagrodzenia zespołu muzycznego lub didżeja,
- gdy nie ma biletów na imprezę i zespół lub didżej nie dostają pieniędzy za granie, obowiązują opłaty ryczałtowe (nie dotyczy studniówek) - od 100 zł wzwyż,
- opłata za studniówki, na których gra diżdżej lub zespół i organizatorzy płacą za ich usługi - złotówka od każdego uczestnika zabawy należy się ZAIKS-owi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki