Strajk nauczycieli 2019. W których placówkach powiatu makowskiego?

Beata Dzwonkowska
Beata Dzwonkowska
123rf.com
Strajk nauczycieli 2019. W placówkach oświatowych w całej Polsce trwają referenda dotyczące strajku nauczycieli. Jak głosują w powiecie makowskim?

Jeżeli głosujący w całej Polsce nauczyciele opowiedzą się za strajkiem, rozpocznie się on w poniedziałek 8 kwietnia i będzie trwał do odwołania. Oznaczałoby to, że nauczyciele będą protestowali w czasie, kiedy mają odbyć się egzaminy gimnazjalne oraz egzaminy ósmoklasistów.

Strajk dotyczy szkół, przedszkoli, ale także placówek opiekuńczo-wychowawczych.

Czego domagają się nauczyciele?

Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się wzrostu wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli i pracowników oświaty o 1000 zł miesięcznie.

Ministerstwo Edukacji Narodowej nie ustępuje – proponuje inne rozwiązania: dodatkowe zajęcia nauczycieli mają być płatne, wprowadzone ma zostać nowe świadczenie dla nauczyciela stażysty i rozszerzone mają być uprawnienia do dodatku za wyróżniającą pracę dla niektórych nauczycieli.

Ewa Miecznikowska, prezes zarządu oddziału powiatowego ZNP w Makowie Maz. komentuje planowany strajk i działania rządu w tej kwestii.

Rząd lekceważy oświatę i edukację. Nie chodzi tylko o wynagrodzenie. W ubiegłym roku dając podwyżki zabrano z Karty Nauczyciela obcięto uprawnienia socjalne, między innymi zlikwidowano dodatek mieszkaniowy i zasiłek na zagospodarowanie, wydłużono ścieżkę awansu zawodowego. Minister edukacji zamiast nas wspierać, być mediatorem między nauczycielami a rządem, jest stronnicza. Rząd twierdzi, że nie ma pieniędzy, a za chwilę ogłasza kolejne pieniądze dla rodzin na pierwsze dziecko Nie jestem przeciwniczką takiego programu, ale skoro są pieniądze na rozdawanie, a nie ma na nasze podwyżki to ja tego nie rozumiem i się z tym nie zgadzam. Minister odwołuje się do naszej moralności, ale nauczyciele moralnością nie wykarmią swoich rodzin. Młodzi ludzie nie chcą wiązać przyszłości z tym zawodem, bo jest nieopłacalny. Idą tam, gdzie oferują im lepsze warunki. Nie ściągniemy tym sposobem do oświaty osób wykształconych. A to wymagający zawód. Edukacja to trzon społeczeństwa i liczymy na to, że w końcu rząd to zrozumie.

W powiecie makowskim nauczyciele też będą strajkować!

Tak wynika z referendum, które zostało przeprowadzone w szkołach na terenie powiatu. W powiecie makowskim jest 37 placówek oświatowych. W 31 placówkach działa koło ZNP. To właśnie w nich przeprowadzono referenda. W niektórych placówkach za strajkiem było nawet 100 procent kadry.
Na 31 szkół 28 opowiedziało się za strajkiem- podaje pani prezes. To oznacza, że tylko dwie placówki w powiecie były przeciwne strajkowi.
- W referendum wzięło udział 89 proc. ogólnej liczby uprawionych do głosowania nauczycieli. Wśród biorących udział w głosowaniu 85 proc. z nich było za strajkiem. Co więcej, w niektórych szkołach 100 proc. kadry opowiedziało się za strajkiem – informuje nas Ewa Miecznikowska.

Nauczyciele i pracownicy szkół odpowiadali na pytanie: Czy wobec niespełnienia żądania dotyczącego podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli, wychowawców, innych pracowników pedagogicznych i pracowników niebędących nauczycielami o 1000 zł z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 r., jesteś za przeprowadzeniem w szkole strajku począwszy od 8 kwietnia br.?

Referenda zakończą się 25 marca.

Jak przebiega referendum w Ostrowi Mazowieckiej przeczytasz tutaj: Ostrów Mazowiecka. Strajk nauczycieli 2019

Wstępne wyniki referendum w Ostrołęce: Ostrołęka. Strajk nauczycieli 2019

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mado
Czytasz to? A moze My pójdziemy po strajk? Niech nauczyciel naucza i nie zadaje lekcji do domu? A zeby rodzic nie byl obciążony tłumaczeniem......albo ,bo Pani w klasie na plastyce wymysli linolit??? Moze pójdziemy My wszyscy dla naszych dzieci po strajk!!!!!!
G
Gosc
Nie ma problemu. Zdobądź odpowiednie wyksztalcenie i dołącz do szczęśliwców. W dużych miastach przyjmą cię z otwartymi ramionami, nawet nadgodziny dostaniesz, żebyś nie miała dyskomfortu, że tylko 18 pracujesz. Wakatów w Warszawie ok 1000. Utrzymaj rodzinę, kup mieszkanie, żyj na przyzwoitym poziomie, wkształć dzieci
N
Nina
Nauczyciele owszem specyficzna grupa ;) ja też bym chciała zarabiać 1000zl więcej he he i pracować 18 godz w tygodniu
Dodaj ogłoszenie