MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Stolica kukurydzy

Mieczysław Bubrzycki
Dr Józef Adamczyk (pierwszy z lewej) prezentuje staroście S. Kubłowi kolby wyhodowanej przez siebie kukurydzy. Pierwszy z prawej Jan Aust - dyrektor mazowieckiego oddziału ARiMR, obok St. Bałdyga, szef powiatowego biura ARiMR w Ostrołęce
Dr Józef Adamczyk (pierwszy z lewej) prezentuje staroście S. Kubłowi kolby wyhodowanej przez siebie kukurydzy. Pierwszy z prawej Jan Aust - dyrektor mazowieckiego oddziału ARiMR, obok St. Bałdyga, szef powiatowego biura ARiMR w Ostrołęce Fot. M. Bubrzycki
Od Mszy świętej polowej rozpoczęło się 12 września czwarte z kolei "Święto kukurydzy" w Dylewie w gm. Kadzidło. Odprawił ją ks. Marian Niemyjski - proboszcz parafii Kadzidło. Gdy tylko proboszcz pobłogosławił uczestników mszy, na placu za remizą każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Dzieci miały karuzele, lody i watę cukrową, a dorośli liczne stoiska firm i instytucji obsługujących rolnictwo. Na scenie występowały dzieci z miejscowej szkoły, a także zespoły działające przy GOKSiR w Kadzidle i GOK w Lelisie.

Dr Józef Adamczyk (pierwszy z lewej) prezentuje staroście S. Kubłowi kolby wyhodowanej przez siebie kukurydzy. Pierwszy z prawej Jan Aust - dyrektor mazowieckiego oddziału ARiMR, obok St. Bałdyga, szef powiatowego biura ARiMR w Ostrołęce
(fot. Fot. M. Bubrzycki)

W tym roku "Święto kukurydzy" w Dylewie odbywało się pod patronatem ministra rolnictwa. Minister Wojciech Olejniczak był w tym czasie na dożynkach prezydenckich w Spale, więc przesłał do organizatorów i uczestników list. List nadesłał także poseł Jarosław Kalinowski. Parlamentarzystów reprezentował poseł Zbigniew Deptuła. Powitano też serdecznie Jana Austa, dyrektora mazowieckiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz starostę Stanisława Kubła. Honory gospodarza pełnili pospołu wójt Jan Pabich z Kadzidła oraz Wiesław Ogniewski - prezes Stowarzyszenia Hodowców i Producentów Mleka w Kadzidle. Współorganizatorami święta w Dylewie byli także ostrołęcki oddział Wojewódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego, Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Ostrołęce i wójt gminy Lelis.

Kolekcja kukurydzy

Najważniejszy był ogródek kukurydziany, czyli prezentacja kolekcji 48 odmian kukurydzy przez przedstawicieli firm z całego kraju. Kukurydza wyrosła na poletkach założonych u rolników przez pracowników WODR. Można było spytać fachowców o zalety każdej z odmian, można było też od razu zdobyć informację, gdzie można je kupić.
- W Dylewie jestem po raz trzeci - mówi dr Józef Adamczyk, hodowca z Hodowli Roślin Rolniczych sp. z o.o. w Smolicach w Wielkopolsce. - Tu widać bardzo dobrze, że rolnicy interesują się wszelkimi nowinkami, że zależy im na rozwoju produkcji. Z roku na rok jest tu coraz więcej kukurydzy. W Wielkopolsce nie ma takiego zainteresowania, tamtejsi rolnicy mają zupełnie inną mentalność. Tutaj rolnicy są już przekonani, że kukurydzę trzeba uprawiać, ale chętnie słuchają nowinek na temat uprawy kukurydzy.
- Trzeba podziękować pracownikom Wojewódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego, którzy w ostatnich latach włożyli wiele wysiłku w przekonywanie rolników, że kukurydzę można i należy uprawiać także w sercu Zielonych Płuc, a przy produkcji mleka jest to roślina nieoceniona - powiedział poseł Zbigniew Deptuła.

Hektary żółtych kolb

Z roku na rok wzrasta powierzchnia upraw kukurydzy. W całym kraju rośnie 700 tys. ha kukurydzy, a w naszym regionie (teren byłego woj. ostrołęckiego) kukurydzę zasiano w tym roku na prawie 12 tys. ha, w tym ok. 250 ha zasiano na ziarno. W naszym regionie kukurydza uprawiana jest od około 10 lat.
Pomysłodawcą "Święta kukurydzy" był Witold Rzepiński, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Warszawie, który z ważnych przyczyn nie mógł przyjechać w tym roku do Dylewa.
- Z roku na rok to święto jest coraz większe - mówi Jolanta Budzichowska z ostrołęckiego oddziału Wojewódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. - Zaprosiliśmy tu prawie wszystkich czołowych hodowców kukurydzy, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Zasadniczym celem tej imprezy jest prezentacja dostępnych na rynku odmian kukurydzy, pogłębienie wiedzy rolników na temat metod uprawy kukurydzy oraz wymiana uwag i doświadczeń między rolnikami a przedstawicielami firm i agencji obsługujących rolnictwo.
- To dobrze, że na rynku jest coraz więcej odmian kukurydzy, bo każdy rolnik może metodą prób i błędów wybrać takie, które najbardziej mu odpowiadają - mówi wójt Jan Pabich. - W naszej gminie w tym roku kukurydza rośnie na 420 ha.
Są efekty kukurydzianego boomu. Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Ostrołęce po raz pierwszy w swej ponad 30-letniej historii skupiła w lipcu tego roku ponad 13 mln litrów mleka.
Dr Józef Adamczyk - autor wielu odmian kukurydzy - apelował do rolników, aby nie spieszyli się ze zbiorem kukurydzy. Szacował, że na Kurpiach w tym roku powinno się ją zbierać pod koniec września, a nawet na początku października.
- Najlepszym momentem zbioru jest, gdy nie można już wbić paznokcia w ziarno - to dobra rada dr. Adamczyka dla tutejszych rolników.
Mamy nadzieję, że z niej skorzystają.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki