Spadł Indeks Zaległych Płatności Polaków

Maciej Badowski AIP
Wpływ na obniżenie się Indeksu miało przede wszystkim zmniejszanie się wartości nieuregulowanych zobowiązań kredytowych
Wpływ na obniżenie się Indeksu miało przede wszystkim zmniejszanie się wartości nieuregulowanych zobowiązań kredytowych 123RF
Dane z bazy Rejestru Dłużników Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej, na temat osób fizycznych niepłacących w terminie swoich zobowiązań, po raz pierwszy od pięciu kwartałów przyniosły spadek Indeksu Zaległych Płatności Polaków. Indeks pokazujący liczbę osób fizycznych, nieradzących sobie z terminowym regulowaniem zobowiązań pozakredytowych oraz kredytowych, przypadającą na 1000 dorosłych Polaków obniżył się o 1,3 pkt do 71,3 pkt. Podobnie stało się w 14 województwach, wyjątkiem okazały się jedynie Podlasie i Mazowsze, gdzie liczba niesolidnych dłużników przypadająca na 1000 dorosłych mieszkańców, utrzymała się na tym samym poziomie.

Wpływ na obniżenie się Indeksu miało przede wszystkim zmniejszanie się wartości nieuregulowanych zobowiązań kredytowych zarejestrowanych w Biurze Informacji Kredytowej. Liczba osób opóźniających spłatę rat o min. 60 dni spadła o 17 tys. Wartość zaległości kredytowych zmalała o 290 mln zł. Nadal jednak odnotowujemy wzrost nieuregulowanych na czas zobowiązań pozakredytowych, w skład których wchodzą m.in. niezapłacone rachunki za telefon i internet, telewizję kablową, raty pożyczek, alimenty, czynsze, czy kary za jazdę bez biletów. W porównaniu do poprzedniej publikacji, zawierającej dane z czerwca 2016 r. liczba niesolidnych dłużników do września 2016 r. zwiększyła się o 102,5 tys., a zaległość o ponad 1,8 mld zł.

Przez rok przybyło prawie 270 tys. niesolidnych dłużników i 8,3 mld zł zaległości

Analizując dane w ujęciu rocznym, wrzesień do września, również widać, że w górę idą głównie zaległości pozakredytowe. Ich wartość niemal się podwoiła – z 11,2 mld zł do 21 mld zł. Obniżyły się natomiast zaległości kredytowe – z 29,2 mld zł do 27,7 mld zł. Można założyć, że w znacznej mierze, jest to efekt sprzedaży przez banki do firm windykacyjnych przeterminowanych kredytów. Banki na coraz większą skalę oferują firmom windykacyjnym i funduszom sekurytyzacyjnym swoje portfele kredytowe. Tylko w I połowie mijającego roku, banki sprzedały kredyty o wartości 8 mld zł, z czego konsumpcyjnych na kwotę 6,5 mld zł. Trend jest rosnący, bo dla porównania w całym 2015 r. sprzedały kredyty o wartości nominalnej 13,9 mld zł**. Oznacza, to że z roku na rok coraz więcej osób mimo, że zaciągnie kredyt w banku, jego spłatę zakończy gdzie indziej. Jednocześnie nie wszystkie przeterminowane kredyty, po sprzedaży przez banki przechodzą do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, stąd część niesolidnych płatników nie jest uwzględniana w Raporcie InfoDług.

W perspektywie roku, uwagę zwraca również fakt, że kwota zaległości wzrasta szybciej niż liczba samych nierzetelnych dłużników. Przeterminowany dług zwiększył się o 8,3 mld zł, czyli o ponad 20 proc., a liczba osób, która nie może się z nim uporać o 13 proc. (266 126 osób). Pod koniec zeszłego roku raportowaliśmy 40,39 mld zł zaległości, podczas gdy teraz jest ich 48,71 mld zł. Liczba dłużników z poniżej 2 mln (1 977 284) wzrosła do ponad 2,2 mln (2 243 410). Fakt, że dłużników przybywa w mniejszym tempie niż zaległości oznacza, że pogarsza się sytuacja osób, które już wpadły w finansowe tarapaty. Średnia zaległość wzrosła z 20,4 tys. zł do 21,7 tys. zł.

Inną dostrzegalną zmianą jest spadek udziału mężczyzn wśród niesolidnych dłużników pozakredytowych. Ich odsetek w ciągu roku zmniejszył się z 66 proc. do 61 proc. Z kolei jeśli chodzi o kategorie wiekowe, obserwujemy wzrost nierzetelnych dłużników wśród osób między 35 a 54 rokiem życia – łącznie stanowią oni obecnie 44 proc. wszystkich zalegających z ratami i płatnościami, wobec 42 proc. przed rokiem. Spadł natomiast udział osób najstarszych powyżej 65 roku życia – z 14 do 12 proc. Ubyło ich głównie w kategorii niesolidnych kredytobiorców, bo już wśród posiadających zaległości pozakredytowe widać ich rosnącą obecność.

Niewykluczone, że niesolidnych dłużników byłoby więcej gdyby nie program 500+. Zakładamy, że mógł się przełożyć na zmniejszenie dynamiki wzrostu liczby dłużników z zaległościami do 1 000 - 2 000 zł. Część osób mogła bowiem przeznaczyć otrzymane od Państwa pieniądze na spłatę niewysokich przeterminowanych długów. Aktualnie osób posiadających zaległość do 2 tys. zł jest 29 proc., podczas gdy rok temu było 32 proc. Choć nie da się również wykluczyć, że dłużnicy z niskimi kwotami zaległości przeszły do grupy zadłużonych na wyższe kwoty.

Ważne liczby
Łączna kwota zaległych zobowiązań kredytowych i pozakredytowych na koniec września 2016 r., wyniosła 48,71 mld zł. W stosunku do danych z czerwca, nieterminowe płatności Polaków odnotowane w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz w bazie Biura Informacji Kredytowej wzrosły o 1,52 mld zł. Stało się to głównie za sprawą zobowiązań pozakredytowych, których przybyło o 1,81 mld zł, podczas gdy przeterminowanych zobowiązań kredytowych ubyło o prawie 0,3 mld zł. Mimo spadku, na skalę zaległości Polaków wciąż dominujący wpływ mają niespłacane kredyty. Ich udział w całej kwocie stanowi 57 proc.

Liczba niesolidnych dłużników pozakredytowych w ciągu kwartału wzrosła o ponad 102 tys. do 1 666 452 osób, choć dłużników niespłacających na czas rat kredytów ubyło w tym czasie o 17 tys. do 1 010 681 osób. Łączna liczba Polaków posiadających zaległe płatności kredytowe i pozakredytowe wynosi 2 243 410 osób i jest mniejsza niż łączna suma dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK, bowiem prawie 434 tys. osób ma jednocześnie źle obsługiwane długi w obu bazach.

Przeciętna zaległość w różnych grupach wiekowych

Średnia wartość zaległości przypadająca na osobę w porównaniu z danymi opublikowanymi we wrześniu, zwiększyła się o ponad tysiąc złotych do 21 715 zł. Jej wzrost odnotowano
w prawie wszystkich grupach wiekowych, największy w przedziale dłużników, którzy ukończyli 65 lat – o 1 276 zł. Nadal jednak największa średnia zadłużenia przypada na osoby między 45 a 54 rokiem życia, wynosi już ponad 29 tys. zł. Niewiele niższa jest także w kategorii wiekowej 35-44 lat. Analizy BIG InfoMonitor i BIK wskazują, że na kwotę średniego zadłużenia w tych obu przedziałach wiekowych, duży wpływ mają zaległe płatności wynikające z kredytów mieszkaniowych. Choć tym razem średnia zaległość, z tytułu nieobsługiwanego kredytu zaciągniętego na nieruchomość, spadła o 3 918 zł do 217 429 zł. Wzrosły jednak średnie kwoty z tytułu pozostałych zaległości, z którymi dłużnicy trafiają do naszego raportu.

Ujęcie geograficzne średniego zadłużenia

We wszystkich 16 województwach odnotowano wzrost wartości średniego zaległego zadłużenia przypadającego na osobę, podczas gdy jeszcze w poprzednim kwartale przeciętna malała w 11 regionach. W dziewięciu regionach przyrost średniego zadłużenia przekroczył tysiąc złotych. Największy w województwach: śląskim (o 1 148 zł), mazowieckim (o 1 146 zł) oraz lubelskim – o 1 143 zł.

Rekordziści z województw

Łączna kwota zaległości przedstawionych w poniższym zestawieniu największych wojewódzkich rekordzistów – dłużników – zmniejszyła się z ponad 404 mln zł do około
386 mln zł.

W dalszym ciągu najwyższe zaległościami w bazie BIG InfoMonitor oraz BIK ma 66-letni mieszkaniec Mazowsza z długiem, którego wartość przekroczyła już 100 mln. Na drugim miejscu, także niezmiennie, znajduje się 60-letni mieszkaniec województwa lubelskiego z nieopłaconymi rachunkami i kredytami na ponad 61 mln złotych. Na trzecie miejsce wszedł rekordzista z województwa pomorskiego, którego dług wynosi już ponad 30 mln zł. Do grona rekordzistów dołączyła też trzecia kobieta, mieszkanka regionu dolnośląskiego z długiem
na ponad 21 mln zł.

Kiedy dostaniesz pieniądze za rozliczenie PIT? To zależy od Ciebie.

Wideo

Materiał oryginalny: Spadł Indeks Zaległych Płatności Polaków - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3