Sokółka. Co mówi kuria o domniemanym cudzie

(uk) / Gazeta Współczesna
Kościół w Sokółce
Kościół w Sokółce Fot. D. Biziuk
Przeczytaj, co na temat cudu mówi rzecznik kurii.

Rozmowa z ks. Andrzejem Dębskim, rzecznikiem białostockiej kurii o domniemanym cudzie w Sokółce

Jak na chwilę obecną wygląda sprawa domniemanego cudu w Sokółce?

- Nikt jeszcze nie nazywa tego co wydarzyło się w Sokółce cudem. Jest to zjawisko niewyjaśnione, które wciąż jest badane. Obecnie zajmuje się nim powołana przez księdza arcybiskupa komisja kościelna, której zadaniem jest wykluczenie ingerencji osób trzecich, tzn. nabycie pewności, że nie jest to dzieło ludzkie, nie nastąpiła zamiana komunikantu oraz wszyscy świadkowie tych wydarzeń mówią prawdę. Wynik pracy tej komisji pozwoli na inne spojrzenie na tę sprawę.

Jacy eksperci badali znaleziony skrzep?

- Sprawę badało niezależnie dwóch profesorów Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, którzy w zabarwionej części komunikantu znaleźli włókna tkanki mięśnia sercowego albo coś co najbardziej ten mięsień przypomina.

Czy wiadomo coś na temat ewentualnej ingerencji osób trzecich w tę sytuację?

- Tym właśnie zajmuje się komisja i jej ostateczny raport, jak sądzę, da odpowiedź na to pytanie.

Pamięta ksiądz inne cuda? Na przykład bardzo podobny, do którego doszło w Argentynie?

- Historia tamtego zdarzenia jest bardzo podobna do tego co miało miejsce w Sokółce. Z tego co wiem, badania substancji trwały kilka lat i nie umiem powiedzieć jakim zakończyły się wynikiem. Na przestrzeni lat Kościół uznał tylko 132 cuda eucharystyczne choć zdarzeń pretendujących do tej nazwy było niezliczenie więcej.

Jak wygląda procedura przy sprawdzaniu czy pojawił się cud?

- Procedura jest zawsze podobna i wymaga wielkiej ostrożności i spokoju. Należy wszystko dokładnie zbadać, opisać, wykluczyć jakikolwiek fałsz czy konfabulacje. Musimy mieć moralną pewność, że jest to działanie Boże a nie ludzkie.

Czy cuda są nam potrzebne i dlaczego?

- To, że cuda się zdarzają, świadczy o tym, iż niosą nam jakieś przesłanie. Jest to swego rodzaju wstrząs, który ma nas poruszyć czy też uwrażliwić na coś. W przypadku cudów eucharystycznych może jest to zachęta do większego szacunku wobec Najświętszego Sakramentu bądź przebłagania za grzech zniewagi Ciała Pańskiego?

Dziękuję za rozmowę.

Źródło: Gazeta Współczesna, Cud w Sokółce: Kuria zabiera głos w sprawie domniemanego cudu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie