Skoda wylądowała w rowie. Pijanemu warszawiakowi było za wąsko na "ósemce"

Mieczysław Bubrzycki
W policyjnym areszcie trzeźwieje młody kierowca z Warszawy.

Dziś, o piątej rano, w Podborzu k. Ostrowi Mazowieckiej, na drodze krajowej nr 8, kierujący skodą felicią z przyczepką 32-letni Jacek z Warszawy, zjechał nieoczekiwanie do rowu i wywrócił się wraz z autem. Nic mu się na szczęście nie stało.

Jak się jednak okazało, kierowca był pijany. Policyjny alkomat wykazał w jego wydechu 2,2 promila.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie