Sensacyjna wiadomość! JBB w Łysych wznowi produkcję już za kilka miesięcy!

PK
Jest nadzieja, że pracownicy wrócą do JBB już za kilka miesięcy.
Jest nadzieja, że pracownicy wrócą do JBB już za kilka miesięcy. Fot. P. Krajewski
Józef Bałdyga, właściciel zakładu JBB powiedział, że produkcja ma ruszyć już za 4 - 5 miesięcy!

- Chcemy jak najszybciej rozpocząć budowę nowego zakładu - mówił na antenie TVN24 Józef Bałdyga, właściciel JBB. - Może będzie to mniejsza produkcja, ale będzie.

Bałdyga powiedział, że jest to możliwe, byle ubezpieczyciel jak najszybciej wypłacił odszkodowanie.

Już jutro w naszym serwisie kolejne informacje z miejsca tragedii.

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Halina
W dniu 27.07.2009 o 16:46, Znawca tematu napisał:

Większych głupot nie czytałem, nie wiem jakie były zyski/straty. Ale wiem że z tym płaceniem łapówek dla kierowników hurtowni i sklepów to straszna głupota. Ten podpis "Brunek z Warszawy" ????. Jest kilka zakładów które właśnie łapówkami próbowały nas wywalić ze sklepów ale się nie dało. Klient przychodził i wybierał JBB. Na tego ostatniego nie mieliśmy bezpośredniego wpływu. Nie mieliśmy reklam w TV....

Z
Znawca tematu
W dniu 04.07.2009 o 20:42, Brunek z Warszawy napisał:

Szanowny Panie Józefie Bałdygo. Szczerze Panu współczuję, a najbardziej to już mi jest żal tych wszystkich pracowników bezpośrednio-produkcyjnych.Jednak tak maleńko mówicie o tym jak za wszelką cenę chcieliście wywalić wszystkie Z-dy Mięsne z Hurtowni, poprzez podrabianie ich wiodących produktów i sprzedając je w dampingowych cenach. Takie przykłady można by mnożyć.Wasza buta i zachłanność została ukarana. Wasi przedstawiciele w regionach to nadęte puzony, którym nawet było ciężko się przywitać przy sptkaniu z przedstawicielami innych firm.Choć doskonale ich znali.Wy poprzez targety wymuszaliście wyłączności na produkty. To Wy wyposażaliście ważniejsze sklepy w sprzęt chłodniczy i nie tylko, zawieszając tylko swoją reklamę a w ladach miało być prawie 100% tylko Waszych produktów.Wasz program to zniszczyć wszystkich producentów wędlin w tym kraju i tylko Wy !!! Jedyny producent wędlin.Receptury oparte na samej chemii, często się o Was mówiło Z-dy Chemiczne.Ci co handlowali Waszymi wyrobami mówili " ja tego nie jem." To miało wytrzymać w ladzie termin przydatności do spożycia i wytrzymywało,- nawet grubo po !!! A matki kupowały to dla dzieci , osoby starsze na diecie i po ciężkich operacjach.Ludzie z dużymi problemami zdrowotnymi. Jak Panu nie wstyd !!!.Pan Młynarczyk Leszek kupował każde nawet podłe mięsa za psie pieniądze i to było przerabiane w tych cudownych maszynach. Nawet Wasi pracownicy się śmieli "Ludzie to nie świnie wszystko zjedzą " Wystarczy zamieścić logoJBB i nawet g......... w pazłotku się sprzeda. Panie Józefie konflikt Pana z Bruno-Tassi, to już było za późno korupcja i legalne łapówki- faktury marketingowe, gazetki / tylko na pierwszych stronach/ łapówki dla kierowników hurtowni , kierowniczek sklepów itd. Ta polityka doprowadzała Pana firmę na lidera, ale bankruta. Ekonomi nie da się oszukać.Poszliście w kredyty a potem następne kredyty żeby spłacać odsetki od wcześniejszych kredytów. I tak się nakręcała spirala. Bilans za poprzedni rok na minusie ponad 370 mln. W tym roku jeszcze gorzej na półrocze. Cóż było robić ? Dlatego ludzie się zastanawiają po cichutku, czy ten pożar to SAMOPODPALENIE ?. Teraz Premier ma Was wyciągać z kłopotów. Tam jest potrzebne konkretne śledztwo !!! Panie Józku bież Pan odszkodowanie i uciekaj Pan tam gdzie pieprz rośnie bo wcześniej czy później prawda wyjdzie na jaw. Ps. Nie jestem Pana wrogiem czy osobą źle nastawioną ale sporo lat już obracam się w tej branży i wiem że nawet za dwa lata to tego zakładu jeszcze nie będzie. Pracownicy JBB, pomóżcie sobie sami, dziś wam obiecują wszyscy ale jutro nikt z Wami nie będzie chciał o tym rozmawiać. CHCIAŁBYM SIĘ MYLIĆ !!! Brunek z Warszawy.



Większych głupot nie czytałem, nie wiem jakie były zyski/straty. Ale wiem że z tym płaceniem łapówek dla kierowników hurtowni i sklepów to straszna głupota. Ten podpis "Brunek z Warszawy" ????.
Jest kilka zakładów które właśnie łapówkami próbowały nas wywalić ze sklepów ale się nie dało. Klient przychodził i wybierał JBB. Na tego ostatniego nie mieliśmy bezpośredniego wpływu. Nie mieliśmy reklam w TV....
~pracownik~
W dniu 25.07.2009 o 13:48, ktoś w temacie napisał:

Brunek z Warszawy, sorry nie wiem jak ci pomóc, na zazdrość nie wynaleźli jeszcze lekarstwa.


Popieram, popieram.
~pracownik~
W dniu 01.07.2009 o 00:24, looka napisał:

gdyby strazacy ruszyli tylki to by to opanowali...... na poczatku to byl maly pozar i troche dymu ale strazacy lali na dach jelopy z a s r a n e ........ podziekujmy im za to ze pierwszy wóz strazacki przyjechal bez wody.... i ze lali wode na dach i wszzystko splywalo do rynien.. i za to ze tak im sie spieszylo ze 40 jednosnek bylo w tedy gdy nie bylo co juz gasic piekne brawa dla naszej p o j e bb a n e j i b a r d z o z o r g a n i z o w an e j strazy brawa gorace mam nadzieje ze dosnaniecie po 2000 zlotych w lapki za tak piekna akcje ... 1500 osob dziekuje strazy za sfajczenie miejsa pracy ............. :***


Człowieku byłeś tam, widziałeś to co się tam działo. Bo ja byłem. Strażacy nie mieli szans na ugaszenie takiego pożaru. Temperatura dochodziła do 1000 stopni, więc nie było mowy o wejściu a nawet o zbliżeniu się do ognia. Niebezpieczne były również eksplozje gazów których używa się w instalacjach chłodniczych, oraz przy produkcji. Zastanów się dwa razy zanim zaczniesz wypisywać takie głupoty. Gdy pożar się zaczął ogień sięgał 20 m w górę, wiem bo widziałem, a pierwszy wóz strażacki przyjechał zatankowany do pełna, więc masz chyba trefne informacje. Ciebie ta tragedia może nie dotknęła ale ja pracowałem tam 9 lat. Zresztą szkoda słów na takich ludzi. najlepiej zwalić winę na straż, tak chyba jest zawsze. PANOWIE STRAŻACY SZACUNEK DLA WAS.
k
ktoś w temacie

Brunek z Warszawy, sorry nie wiem jak ci pomóc, na zazdrość nie wynaleźli jeszcze lekarstwa.

B
Brunek z Warszawy

Szanowny Panie Józefie Bałdygo. Szczerze Panu współczuję, a najbardziej to już mi jest żal tych wszystkich pracowników bezpośrednio-produkcyjnych.Jednak tak maleńko mówicie o tym jak za wszelką cenę chcieliście wywalić wszystkie Z-dy Mięsne z Hurtowni, poprzez podrabianie ich wiodących produktów i sprzedając je w dampingowych cenach. Takie przykłady można by mnożyć.Wasza buta i zachłanność została ukarana. Wasi przedstawiciele w regionach to nadęte puzony, którym nawet było ciężko się przywitać przy sptkaniu z przedstawicielami innych firm.Choć doskonale ich znali.Wy poprzez targety wymuszaliście wyłączności na produkty. To Wy wyposażaliście ważniejsze sklepy w sprzęt chłodniczy i nie tylko, zawieszając tylko swoją reklamę a w ladach miało być prawie 100% tylko Waszych produktów.Wasz program to zniszczyć wszystkich producentów wędlin w tym kraju i tylko Wy !!! Jedyny producent wędlin.Receptury oparte na samej chemii, często się o Was mówiło Z-dy Chemiczne.Ci co handlowali Waszymi wyrobami mówili " ja tego nie jem." To miało wytrzymać w ladzie termin przydatności do spożycia i wytrzymywało,- nawet grubo po !!! A matki kupowały to dla dzieci , osoby starsze na diecie i po ciężkich operacjach.Ludzie z dużymi problemami zdrowotnymi. Jak Panu nie wstyd !!!.Pan Młynarczyk Leszek kupował każde nawet podłe mięsa za psie pieniądze i to było przerabiane w tych cudownych maszynach. Nawet Wasi pracownicy się śmieli "Ludzie to nie świnie wszystko zjedzą " Wystarczy zamieścić logoJBB i nawet g......... w pazłotku się sprzeda. Panie Józefie konflikt Pana z Bruno-Tassi, to już było za późno korupcja i legalne łapówki- faktury marketingowe, gazetki / tylko na pierwszych stronach/ łapówki dla kierowników hurtowni , kierowniczek sklepów itd. Ta polityka doprowadzała Pana firmę na lidera, ale bankruta. Ekonomi nie da się oszukać.Poszliście w kredyty a potem następne kredyty żeby spłacać odsetki od wcześniejszych kredytów. I tak się nakręcała spirala. Bilans za poprzedni rok na minusie ponad 370 mln. W tym roku jeszcze gorzej na półrocze. Cóż było robić ? Dlatego ludzie się zastanawiają po cichutku, czy ten pożar to SAMOPODPALENIE ?. Teraz Premier ma Was wyciągać z kłopotów. Tam jest potrzebne konkretne śledztwo !!! Panie Józku bież Pan odszkodowanie i uciekaj Pan tam gdzie pieprz rośnie bo wcześniej czy później prawda wyjdzie na jaw. Ps. Nie jestem Pana wrogiem czy osobą źle nastawioną ale sporo lat już obracam się w tej branży i wiem że nawet za dwa lata to tego zakładu jeszcze nie będzie. Pracownicy JBB, pomóżcie sobie sami, dziś wam obiecują wszyscy ale jutro nikt z Wami nie będzie chciał o tym rozmawiać. CHCIAŁBYM SIĘ MYLIĆ !!! Brunek z Warszawy.

J
Jacqq
W dniu 01.07.2009 o 00:24, looka napisał:

gdyby strazacy ruszyli tylki to by to opanowali...... na poczatku to byl maly pozar i troche dymu ale strazacy lali na dach jelopy z a s r a n e ........ podziekujmy im za to ze pierwszy wóz strazacki przyjechal bez wody.... i ze lali wode na dach i wszzystko splywalo do rynien.. i za to ze tak im sie spieszylo ze 40 jednosnek bylo w tedy gdy nie bylo co juz gasic piekne brawa dla naszej p o j e bb a n e j i b a r d z o z o r g a n i z o w an e j strazy brawa gorace mam nadzieje ze dosnaniecie po 2000 zlotych w lapki za tak piekna akcje ... 1500 osob dziekuje strazy za sfajczenie miejsa pracy ............. :***


looka ja też Cię popieram...... Gdyby zamiast sikać wodą od śrtodka a nie z zewnątrz to ponad połowa zakładu była by ocalona , a tak możemy teraz podziwiać ruiny JBB , które mam nadzieję odbuuduje się i i będzie jeszcze lepsze niż dotąd .....
Panie Józefie WIERZYMY W PANA !!!!!
G
Gość

Szanowny Panie Józefie
W tak ciężkich chwilach jest Pan ze swoimi pracownikami, Pan sie nie załamał wiec myślę, że ludzie też wezmą z Pana przykład. Jest Pan podporą i człowiekiem bardzo silnym. Tak więc Szanowni Państwo zakład napewno powstanie z prochów i każdy będzie miła tam swoje miejsce. Po strasznym jutrze nadejdzie słoneczny dzień. Będzie dobrze trzymamy mocno kciuki. JBB zawsze będzie na rynku.

mieszkaniec

j
ja
W dniu 01.07.2009 o 00:24, looka napisał:

gdyby strazacy ruszyli tylki to by to opanowali...... na poczatku to byl maly pozar i troche dymu ale strazacy lali na dach jelopy z a s r a n e ........ podziekujmy im za to ze pierwszy wóz strazacki przyjechal bez wody.... i ze lali wode na dach i wszzystko splywalo do rynien.. i za to ze tak im sie spieszylo ze 40 jednosnek bylo w tedy gdy nie bylo co juz gasic piekne brawa dla naszej p o j e bb a n e j i b a r d z o z o r g a n i z o w an e j strazy brawa gorace mam nadzieje ze dosnaniecie po 2000 zlotych w lapki za tak piekna akcje ... 1500 osob dziekuje strazy za sfajczenie miejsa pracy ............. :***


Całkowicie Cię popieram!
l
looka

gdyby strazacy ruszyli tylki to by to opanowali...... na poczatku to byl maly pozar i troche dymu ale strazacy lali na dach jelopy z a s r a n e ........ podziekujmy im za to ze pierwszy wóz strazacki przyjechal bez wody.... i ze lali wode na dach i wszzystko splywalo do rynien.. i za to ze tak im sie spieszylo ze 40 jednosnek bylo w tedy gdy nie bylo co juz gasic piekne brawa dla naszej p o j e bb a n e j i b a r d z o z o r g a n i z o w an e j strazy brawa gorace mam nadzieje ze dosnaniecie po 2000 zlotych w lapki za tak piekna akcje ...
1500 osob dziekuje strazy za sfajczenie miejsa pracy .............
:***

b
bożka

Panie Józefie - wiedziałam, że Pan się nie podda. Będę trzymać kciuki za kolejne sukcesy i za nowe, lepsze JBB.

A
Anka

Współczuję Zakładowi - szefowi, pracownikom i wszystkim związanym z Firmą. Wasz pracodawca to człowiek o wielkim sercu - nie zostawi Was w obiczu tej tragedii. Wspólnie odbudujecie to czego dziś nie ma, życzę wszystkiego dobrego, dziękujmy Bogu że nikt nie zginął. Życie jest najcenniejsze! Trzeba wierzyć w lepsze jutro. Po burzy piękny dzień przychodzi!

~Obserwator~

Nigdy tam nie byłem, aczkolwiek strony są mi bliskie. Przykro że tak się stało, z tego co tu czytam można wywnioskować, że właściciel to konkretny facet, któremu palma nie odbiła jak to się mówi, jeszcze chce ludziom wypłaty na koniec lipca dać, no to naprawdę szacunek. Z drugiej strony tyle osób bez pracy zostanie, co w dzisiejszych czasach jak nóż w plecy... Szczerze powiem, że aż mi się łezka w oku zakręciła. Trzymam kciuki za powrót na rynek!!! - Student z Warszawy.

Dodaj ogłoszenie