Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Schody do komputera

(ar)
Klaudia nie może chodzić, ale bardzo chce się ucz
Klaudia nie może chodzić, ale bardzo chce się ucz Fot. A. Rusinek
Trzynastoletnia Klaudia choruje na porażenie mózgowe i nie może chodzić.

Klaudia nie może chodzić, ale bardzo chce się ucz
(fot. Fot. A. Rusinek)

Mimo to uczęszcza do szkoły, nieźle dając sobie radę, otoczona opieką przez nauczycieli i dyrektora Szkoły Podstawowej nr 3. Ponieważ jednak porusza się na wózku, nie mogła korzystać z lekcji informatyki, bo pracownia komputerowa znajduje się na piętrze.
- Zwróciłam się więc na początku września do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Ostrowi Mazowieckiej o zgodę na indywidualne nauczanie tego przedmiotu. Córka jest pod opieką tej przychodni, korzysta z bardzo dobrej pomocy psychologa, byłam więc zdumiona, gdy mi takiej zgody odmówiono - opowiada Elżbieta Przastek, matka Klaudii.
Dyrektor szkoły Bonawentura Święcicki w tej sytuacji zaproponował, że będą Klaudię wnosić na piętro.
- Nie zgodziłam się, bo to nie tylko uciążliwe i niebezpieczne, ale także kłopotliwe dla Klaudii, dla której choroba jest i tak trudnym przeżyciem. Zadzwoniłam więc do Kuratorium Oświaty w Warszawie. Powiedziano mi tam, że córka ma bezwzględne prawo do indywidualnego nauczania. Dopiero po tej interwencji dyrektor poradni wyraziła zgodę na godzinę informatyki prowadzoną w domu. Mam żal o brak zrozumienia dla trudnej sytuacji, jaką znosi moja rodzina w związku z chorobą córki. Takie instytucje jak Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna powinny służyć pomocą dzieciom dotkniętym nieszczęściem, a nie utrudniać im i tak dramatyczne życie - uważa matka Klaudii. Dzieli się z nami tymi uwagami po to, jak mówi, by inni rodzice chorych dzieci wiedzieli, że mają prawa, z których trzeba korzystać, nawet jeśli napotyka się opór urzędników.
Krystyna Skibicka, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Ostrowi zapewnia, że nie ma problemów z indywidualnym nauczaniem dzieci. Z tej formy pomocy korzyta 33 uczniów niepełnosprawnych, takich, którzy w ogóle nie są w stanie uczęszczać do szkoły.
- W przypadku Klaudii uważaliśmy początkowo, że skoro chodzi do szkoły, nie ma potrzeby lekcji indywidualnych z jednego przedmiotu. Ponieważ jednak rzeczywiście są tam bariery architektoniczne, dopóki szkoła nie zapewni warunków nauczania dzieciom niepełnosprawnym, przyznaliśmy Klaudii lekcje indywidualne. Informatyki będzie uczyła się w domu - mówi Skibicka.
- Przykre dla mnie jest to, że pani dyrektor doszła do takiego wniosku dopiero po moich interwencjach w innych instytucjach, chociaż to przecież w ostrowskiej poradni najlepiej znają stan zdrowia mojej córki - mówi matka Klaudii.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki