Różan: Debata radnych była burzliwa. Jak zwykle

(ar)
Radny Marek Złotkowski zarzucał burmistrzowi niegospodarność
Radny Marek Złotkowski zarzucał burmistrzowi niegospodarność Fot. A. Rusinek
- Nie bardzo wiem, czyj interes my mamy reprezentować: miasta, gminy czy parafii? - atakował burmistrza Różana podczas posiedzenia komisji finansów Rady Miejskiej radny Marek Złotkowski.

Kwestia dotyczyła wymiany działek między gminą a parafią.

Swego czasu Rada Miejska podjęła decyzję, o wykupie przez miasto działki pp. Modzelewskich (przy parkingu kościelnym). Tę działkę i drogę gminną przy cmentarzu gmina miała wymienić na parafialną działkę, która jest dzierżawiona pod małe targowisko w centrum Różana. Do formalnej wymiany wciąż jednak nie może dojść, przez co blokowane są niezbędne prace modernizacyjne na targowisku miejskim.

Radny Złotkowski zarzucał burmistrzowi, że bardziej pilnuje interesów parafialnych niż gminnych. I że za pieniądze wydane na wykup działki przy kościele można było wykupić i uzbroić dwa hektary ziemi przy ul. Warszawskiej, z przeznaczeniem dla ewentualnych inwestorów, którzy tworzyliby miejsca pracy.

Radni - przede wszystkim Złotkowski, Skierkowski i Podlasin - atakowali także burmistrza za niespodziewane efekty inwestycji w Dąbrówce, gdzie jak się okazało - w wywierconych nowych studniach woda nie nadaje się do użytku ze względu na silne stężenie amoniakiem. Zdaniem radnym ponad 440 tys. złotych- tyle zainwestowano w odwiert dwóch studni od 2006 roku - zostały utopione w błocie. Więcej o burzliwym posiedzeniu komisji piszemy w najbliższym wydaniu papierowym TO.

Komentarze 139

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
agent_orange
DON'T FEED THE TROLLS
G
Gość
Ale konkretnie kto sie tak cieszy bo jakos wczoraj nie widzialym zadnych oznak radosci jak bylem na spacerku
Pewnie sie pochowali i ciesza sie po cichu he he he

Ale OK. Olac TROLA. Niech sobie pisze i niech mu sie micha cieszy

Co do UG to sadze ze pracownikom przydaly by sie jakies szkolenia w pozyskiwaniu chocby srodkow z UE.
Nie ma tam wielu mlodych ludzi, a starsze panie juz tylko chca "dociagnac" do emerytury a nie starac sie
sie o unijne dotacje. Generalnie w UM panuje marazm i burmistrz powinien przyjac postawe motywatora.
Przeciez sa gminy ktore radza sobie z tymi sprawami bardzo dobrze wiec moze jakas wymiana doswiadczen
i wspolpraca na tym polu ozywi to cale zaspane towarzystwo Bez urazy ale czasem jak widze tempo przy zalatwianiu pewnych spraw to sam zasypiam.
[/quote
T
Nie pouczaj co by sie przydalo pracownikom UG.Tobie przydal by sie szpital psychiatryczny.
a
agent_orange
W dniu 26.10.2009 o 14:47, Gość napisał:

Dobrze ,ze Ciebie nie zatrzymali w Rozanie .Wszyscy sie ciesza ,ze wyjechales z tego miasta.



Ale konkretnie kto sie tak cieszy bo jakos wczoraj nie widzialym zadnych oznak radosci jak bylem na spacerku
Pewnie sie pochowali i ciesza sie po cichu he he he

Ale OK. Olac TROLA. Niech sobie pisze i niech mu sie micha cieszy

Co do UG to sadze ze pracownikom przydaly by sie jakies szkolenia w pozyskiwaniu chocby srodkow z UE.
Nie ma tam wielu mlodych ludzi, a starsze panie juz tylko chca "dociagnac" do emerytury a nie starac sie
sie o unijne dotacje. Generalnie w UM panuje marazm i burmistrz powinien przyjac postawe motywatora.
Przeciez sa gminy ktore radza sobie z tymi sprawami bardzo dobrze wiec moze jakas wymiana doswiadczen
i wspolpraca na tym polu ozywi to cale zaspane towarzystwo Bez urazy ale czasem jak widze tempo przy zalatwianiu pewnych spraw to sam zasypiam.
G
Gość
W dniu 23.10.2009 o 16:55, agent_orange napisał:

Wiesz bylo by inaczej jesli w Rozanie bylo by cos co zatrzyma mlodych ludzi. A jesli chodzi o "beton" w urzedach to nie jest to problem ktory dotyczy tylko Rozana.


Dobrze ,ze Ciebie nie zatrzymali w Rozanie .Wszyscy sie ciesza ,ze wyjechales z tego miasta.
G
Gość
W dniu 26.10.2009 o 15:16, x napisał:

zgadzam się ! chociaż na sali operacyjnej jest bardzo sympatyczny młodzieniec i sympatyczna (mimo wieku)Pani K...a,reszta powinna juz dawno byc wymieniona!!!


Banan może byc owszem stara sie chłopak, najlepsza jest ta babka w kasie ciągle coś miele w zebach a jak chcesz cos wypłacic albo wpłacic to zabija wzrokiem
x
x
W dniu 23.10.2009 o 14:27, Gość napisał:

wszedzie jest tak samo stara szkoła, wszedzie jak sie wchodzi patrza na ciebie jakbyś im ojca zabił, a popatrzcie na panie w banku spółdzielczym tam to już jest harccor normalnie, strach sie odezwac takie mają miny


zgadzam się ! chociaż na sali operacyjnej jest bardzo sympatyczny młodzieniec i sympatyczna (mimo wieku)Pani K...a,reszta powinna juz dawno byc wymieniona!!!
x
x
W dniu 23.10.2009 o 14:27, Gość napisał:

wszedzie jest tak samo stara szkoła, wszedzie jak sie wchodzi patrza na ciebie jakbyś im ojca zabił, a popatrzcie na panie w banku spółdzielczym tam to już jest harccor normalnie, strach sie odezwac takie mają miny


zgadzam się ! chociaż na sali operacyjnej jest bardzo sympatyczny młodzieniec i sympatyczna (mimo wieku)Pani K...a,reszta powinna juz dawno byc wymieniona!!!
a
agent_orange
Wiesz bylo by inaczej jesli w Rozanie bylo by cos co zatrzyma mlodych ludzi. A jesli chodzi o "beton" w urzedach to nie jest to problem ktory dotyczy tylko Rozana.
G
Gość
W dniu 23.10.2009 o 12:07, różanianka napisał:

Tu szkolenia moim zadniem nic nie pomogą, tam potrzebny jest grom z jasnego nieba. Jak jestem w UG cos załatwic wydaje mi sie, że zarówno młodzi jak i starzy cichutko siedzą w kontach i czekają na zmiłowanie i na emeryture, z nadzieją aby nikt ich o nic nie zapytał bo nie znają odpowiedzi są jak te krzesełka i biurka itp. wystrojem wnętrz:) Są tam ze dwa takie krzesełeczka ha ha które chętnie zabrał bym do domu ale to juz inna historia.Pozdrawiam


wszedzie jest tak samo stara szkoła, wszedzie jak sie wchodzi patrza na ciebie jakbyś im ojca zabił, a popatrzcie na panie w banku spółdzielczym tam to już jest harccor normalnie, strach sie odezwac takie mają miny
r
różanianka
W dniu 23.10.2009 o 10:31, agent_orange napisał:

Nie ma co. Mistrzowska ocena urzedu Ktos tu wczesniej pisal o wykorzystywaniu dotacji unijnych etc. Ja zwyczajnie nie moge sobie wyobrazic jak te "gwiazdy" moga tego dokonac. Moze niech burmistrz wysle te panie na jakies szkolenie bo dotacje unijne to nie jest bulka z maslem i trzeba znac procedury, a pieniadze z UE nie beda plynely wiecznie do Polski. Kiedys "odetna" nas od koryta.



Tu szkolenia moim zadniem nic nie pomogą, tam potrzebny jest grom z jasnego nieba. Jak jestem w UG cos załatwic wydaje mi sie, że zarówno młodzi jak i starzy cichutko siedzą w kontach i czekają na zmiłowanie i na emeryture, z nadzieją aby nikt ich o nic nie zapytał bo nie znają odpowiedzi są jak te krzesełka i biurka itp. wystrojem wnętrz:) Są tam ze dwa takie krzesełeczka ha ha które chętnie zabrał bym do domu ale to juz inna historia.Pozdrawiam
a
agent_orange
W dniu 22.10.2009 o 15:09, olek napisał:

Te panie w opiece to nic w porównaniu z tą z kasy.........tam człowiek pojdzie wstydzi sie i przepala ale czasem cos załatwi bo któras z nich własnie miała lepszy humor ..........ale wzrok tej z kasy a nie rzadko i komentarz sprawiają ze czlowiek ma chęc zapasc sie pod ziemię ze wstydu tylko dlatego ze tak mu wypadło i nie ma skąd wziąść tych marnych paru groszy, a to przeciez nie jest ani jej sprawa ani interes .............ale sprawia jej chyba przyjemnośc dogryzanie komus, a potem lekkim krokiem na chór ........



Nie ma co. Mistrzowska ocena urzedu Ktos tu wczesniej pisal o wykorzystywaniu dotacji unijnych etc. Ja zwyczajnie nie moge sobie wyobrazic jak te "gwiazdy" moga tego dokonac. Moze niech burmistrz wysle te panie na jakies szkolenie bo dotacje unijne to nie jest bulka z maslem i trzeba znac procedury, a pieniadze z UE nie beda plynely wiecznie do Polski. Kiedys "odetna" nas od koryta.
x
x
W dniu 22.10.2009 o 15:09, olek napisał:

Te panie w opiece to nic w porównaniu z tą z kasy.........tam człowiek pojdzie wstydzi sie i przepala ale czasem cos załatwi bo któras z nich własnie miała lepszy humor ..........ale wzrok tej z kasy a nie rzadko i komentarz sprawiają ze czlowiek ma chęc zapasc sie pod ziemię ze wstydu tylko dlatego ze tak mu wypadło i nie ma skąd wziąść tych marnych paru groszy, a to przeciez nie jest ani jej sprawa ani interes .............ale sprawia jej chyba przyjemnośc dogryzanie komus, a potem lekkim krokiem na chór ........


z tym chórem to ci sie udało:-) brawo!!!
x
x
W dniu 22.10.2009 o 15:09, olek napisał:

Te panie w opiece to nic w porównaniu z tą z kasy.........tam człowiek pojdzie wstydzi sie i przepala ale czasem cos załatwi bo któras z nich własnie miała lepszy humor ..........ale wzrok tej z kasy a nie rzadko i komentarz sprawiają ze czlowiek ma chęc zapasc sie pod ziemię ze wstydu tylko dlatego ze tak mu wypadło i nie ma skąd wziąść tych marnych paru groszy, a to przeciez nie jest ani jej sprawa ani interes .............ale sprawia jej chyba przyjemnośc dogryzanie komus, a potem lekkim krokiem na chór ........


z tym chórem to ci sie udało:-) brawo!!!
~Zosia~
ja pamietam jak buty jeszcze sprzedawała jej mina taka sama była i interes padł ktos na tym forum pisał o kompetencji pracownków, moze liczyc ta pani i potrafi ale kultury osobistej za grosz
o
olek
Te panie w opiece to nic w porównaniu z tą z kasy.........tam człowiek pojdzie wstydzi sie i przepala ale czasem cos załatwi bo któras z nich własnie miała lepszy humor ..........ale wzrok tej z kasy a nie rzadko i komentarz sprawiają ze czlowiek ma chęc zapasc sie pod ziemię ze wstydu tylko dlatego ze tak mu wypadło i nie ma skąd wziąść tych marnych paru groszy, a to przeciez nie jest ani jej sprawa ani interes .............ale sprawia jej chyba przyjemnośc dogryzanie komus, a potem lekkim krokiem na chór ........
Dodaj ogłoszenie