Rowerzysta jechał prosto na samochód. Zderzenia nie udało się uniknąć… (zdjęcia)

(md)
Do wypadku doszło wczesnym, mglistym wieczorem.
Rowerzysta jechał prosto na samochód. Zderzenia nie udało się uniknąć… (zdjęcia)

Złamana noga, zniszczony samochód, połamane ogrodzenie jednej z posesji na ulicy kardynała Wyszyńskiego w Kiełczewie (pow. ostrowski). Taki jest bilans czołowego zderzenia rowerzysty z volkswagenem golfem.

Do zdarzenia doszło wczesnym, mglistym wieczorem, ok., godziny 17 w sobotę, 21 listopada. Jadący z kierunku Morzyczyna 22-letni mieszkaniec Prostyni w ostatniej chwili zobaczył we mgle nieoświetlonego rowerzystę, który jechał prosto na niego jego pasem ruchu.

Chcąc go wyminąć gwałtowanie skręcił w lewo. Podobny manewr wykonał również rowerzysta, z tym że on skręcił w prawo. Po tym manewrze zderzenia nie dało się uniknąć. Mężczyzna został potrącony prawym zderzakiem golfa i ze złamaną nogą trafił do szpitala.

Kierowca volkswagena nie odniósł żadnych obrażeń. Był trzeźwy. Od kierującego rowerem pobrano krew do zbadania pod względem zawartości alkoholu.

Rowerzysta jechał prosto na samochód. Zderzenia nie udało się uniknąć… (zdjęcia)
Rowerzysta jechał prosto na samochód. Zderzenia nie udało się uniknąć… (zdjęcia)
Rowerzysta jechał prosto na samochód. Zderzenia nie udało się uniknąć… (zdjęcia)

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jakie tam ogrodzenie. Czestokoły jak u Kargula i Pawlaka.
Dodaj ogłoszenie