Rossman cieszy panie

Jarosław Sender
W Makowie przybywa sieciowych sklepów

Jest już Polo¬Market, Lidl, Biedronka. Niedawno otwarto Tesco. A kilka dni temu, ku uciesze zwłaszcza damskiej części Makowa, podwoje z hukiem otworzył Rossmann. Cieszy, że Maków handlowo się rozwija, choć trudno sobie wytłumaczyć jak te wszystkie sklepy - nie licząc także wielu małych, starych i nowo powstających - są w stanie trwać, przy makowskim bezrobociu i ogólnym ubożeniu. Widać jednak są, skoro trwają, ku uciesze klientów.

Z otwarcia Rossmanna cieszą się głównie panie, bo mają sklep drogeryjny z prawdziwego zdarzenia i bogatym asortymentem.

- Nie mogłam już się doczekać otwarcia Rossmanna - mówi pani Kasia, którą spotykamy z torbą kosmetyków. - Bardzo lubię tu kupować. Jeździłam do Ostrołęki na zakupy, teraz mam sklep prawie pod domem. Mają tutaj dobry towar i niewygórowane ceny.

Pani Justyna także zrobiła zakupy w Rossmannie.

- Dobrze, że powstają nowe sklepy w Makowie. Tylko skąd brać pieniądze na zakupy, jesli nie ma pracy - mówi jednak ze łzami w oczach kobieta, która rok temu straciła pracę w urzędzie miasta.

W nowym sklepie zatrudnienie znalazło osiem osób, w tym pięć kasjerek - jak nam powiedziano, miejscowych dziewcząt. To największy plus otwarcia sklepu.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie