Rolnikowi zamiast oleju napędowego sprzedano… wodę. Na pewno na niej nie pojeździ

Mieczysław Bubrzycki
fot. Archiwum
Wyjątkową lekkomyślnością wykazał się mieszkaniec jednej z wsi.

Przedwczoraj, w Bobinie Wielkim w pow. makowskim, mieszkaniec pobliskiej wsi postanowił okazyjnie kupić olej napędowy. Sprzedawca przyjechał białym samochodem dostawczym, na którym miał 6 pełnych beczek, każda po 200 litrów.

Rolnik zapłacił za nie 4200 zł. Nieznajomy sprzedawca już odjechał, kiedy nabywca zajrzał do beczek. W każdej - zamiast oleju - była woda.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jacky
Po 3,5zł za litr, z beczki to żadna okazja
s
shu
ten olej pewnie mial byc lewy, jak po okazyjnej cenie...
teraz to juz bedzie jeszcze bardziej lewy
g
gosc1
To właśnie przykład jeden z wiel bezmyślności ludzi kupować olej napędowy od kogoś kto przyjechał niewiadomo skąd i nawet nie zajrzeć do tych pojemików..... poprostu bezmyślność!!!!!!!!!!!!!!!!! w tych czasach niemożna byle komu ufać bo potem takie są efekty .......
Dodaj ogłoszenie